W debacie publicznej coraz częściej mówi się o różnorodności i inkluzywności w miejscu pracy. Mimo to wizerunek osób z niepełnosprawnościami nadal pozostaje zniekształcony, a ich obecność na rynku pracy bywa ograniczana nie tylko przez bariery architektoniczne czy zdrowotne, lecz także przez społeczne stereotypy i sposób organizacji pracy.

Największą barierą wcale nie są schody czy brak podjazdu. To moment, w którym ktoś z góry zakłada, że sobie nie poradzę – mówi Mariola, 39-letnia pracowniczka administracji publicznej chorująca na stwardnienie rozsiane.

Niska aktywność zawodowa i niewykorzystany potencjał

Dane pokazują skalę wyzwania. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności – BAEL) w 2023 r. współczynnik aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami w Polsce wyniósł 34,2 proc., a wskaźnik zatrudnienia – 32,3 proc. Oznacza to, że aktywna zawodowo jest zaledwie co trzecia osoba w wieku produkcyjnym.

Dla porównania: wśród osób pełnosprawnych wskaźniki te są ponaddwukrotnie wyższe. Z danych GUS wynika również, że w Polsce żyje ok. 2,9 mln osób z orzeczoną niepełnosprawnością, czyli ok. 7,5 proc. populacji, a około 40 proc. z nich jest w wieku produkcyjnym. To pokazuje skalę niewykorzystanego potencjału tej grupy.

Nie chodzi o to, że nie chcemy pracować. Często po prostu nie dostajemy realnej szansy, żeby pokazać, co umiemy – podkreśla Tomasz, 35-letni niewidomy analityk danych.

„Niewidzialność” jako forma wykluczenia

Jednym z mniej oczywistych, ale kluczowych problemów jest sposób organizacji rynku pracy dla osób z niepełnosprawnościami. Wiele z nich znajduje zatrudnienie w tzw. sektorze chronionym – zakładach pracy chronionej czy zakładach aktywności zawodowej.

Na rynku pracy W Polsce funkcjonują setki takich miejsc pracy, które zatrudniają łącznie ok. 100 tys. osób z niepełnosprawnościami, czyli około 20 proc. wszystkich pracujących w tej grupie. Dodatkowo działa 146 zakładów aktywności zawodowej, w których pracuje ponad 7,6 tys. osób.

Choć system ten pełni ważną funkcję, ma również swoją ciemną stronę. W praktyce często prowadzi do „separacji zawodowej” – osoby z niepełnosprawnościami pracują w środowiskach oddzielonych od głównego rynku pracy, m.in. w magazynach, e-commerce, przy wprowadzaniu danych czy tłumaczeniach. Rzadziej mają kontakt z klientami i rzadziej pełnią funkcje reprezentacyjne.

Mam stabilną pracę, ale czasem mam wrażenie, że jesteśmy trochę obok reszty rynku. Jakbyśmy działali w osobnym świecie – mówi Paweł, 45-letni pracownik zakładu pracy chronionej.

Jednocześnie, jak podkreślają pośredniczki pracy z Centrum Integracja w Warszawie – Magdalena Sarnecka i Joanna Mazańska – „niewidzialność” ma bardziej złożone źródła: – Wiele osób wybiera mniej eksponowane stanowiska – pracę biurową bez kontaktu z klientem czy zadania wykonywane indywidualnie. Często wynika to ze stanu zdrowia lub potrzeby komfortu psychicznego, a nie z tego, że są spychane przez rynek – zaznaczają.

Potwierdza to Anna, 42-letnia tłumaczka przysięgła zmagająca się z zaburzeniami lękowymi: – Kontakt z ludźmi bywa dla mnie bardzo obciążający. Wolę pracować spokojnie, w swoim tempie – i to nie znaczy, że jestem mniej kompetentna. W efekcie obecność osób z niepełnosprawnościami w przestrzeni publicznej i zawodowej pozostaje ograniczona. Rzadko widzimy je w obsłudze klienta, zarządach firm czy przestrzeniach usługowych. To tworzy błędne koło: brak widoczności wzmacnia stereotyp, że takich pracowników jest niewielu. 

- Pamiętajmy, że nie każda niepełnosprawność jest widoczna. Pracodawcy często wciąż mają w głowie obraz osoby na wózku lub niewidomej i obawiają się konieczności dostosowań, które w praktyce często nie są potrzebne – mówi Monika Merkel, koordynatorka Centrum Integracja w Gdyni. W debacie publicznej coraz częściej mówi się o różnorodności i inkluzywności w miejscu pracy. Mimo to wizerunek osób z niepełnosprawnościami nadal pozostaje zniekształcony, a ich obecność na rynku pracy bywa ograniczana nie tylko przez bariery architektoniczne czy zdrowotne, lecz także przez społeczne stereotypy i sposób organizacji pracy. 

– Pracodawcy nadal obawiają się zatrudniania osób z widoczną niepełnosprawnością w tzw. pierwszej linii, np. w obsłudze klienta. Wciąż funkcjonuje przekonanie, że taka rola wymaga pełnej sprawności, a „odróżniający się” pracownik nie wpisuje się w wizerunek marki – dodaje Marta Rogalińska, dyrektorka Centrum Integracja w Zielonej Górze.

Stereotypy silniejsze niż dane

Wizerunek osób z niepełnosprawnościami wciąż obciążony jest wieloma mitami. Pracodawcy często postrzegają je jako mniej wydajne lub wymagające stałego wsparcia. – Najczęstsze obawy dotyczą tego, czy taka osoba sobie poradzi i czy będzie wystarczająco wydajna. Często wynika to z mylnego przekonania, że osoba z niepełnosprawnością jest zawsze ciężko chora – podrkreślają ekspertki z Centrum Integracja w Warszawie.

– Żadne badania nie potwierdzają, że pracownicy z niepełnosprawnościami częściej korzystają ze zwolnień lekarskich. Mają wprawdzie krótszy czas pracy i dodatkowy urlop, ale to właśnie dlatego istnieją systemy dofinansowań – dodaje Monika Merkel z Gdyni.

Najczęściej muszę udowadniać dwa razy bardziej niż inni, że jestem dobrym pracownikiem. A kiedy już dostanę szansę, okazuje się, że te obawy były niepotrzebne – mówi Michał, 32-letni programista żyjący z cukrzycą typu 1.

W wielu przypadkach problemem nie jest sama niepełnosprawność, lecz brak odpowiedniego dostosowania miejsca pracy zarówno pod względem infrastruktury, jak i organizacji obowiązków.

Pośrednictwo pracy to nie tylko aktywizacja zawodowa i przekazywanie ofert, ale także edukacja pracodawców oraz przełamywanie stereotypów i barier mentalnych – podkreśla Marta Rogalińska z Zielonej Góry.

Strukturalne bariery i błędne koło wykluczenia

Na sytuację wpływa również struktura demograficzna. Jak pokazują dane GUS (BAEL), osoby z niepełnosprawnościami częściej należą do starszych grup wiekowych, co dodatkowo obniża wskaźniki aktywności zawodowej. Aktywność zawodowa wyraźnie maleje wraz ze stopniem niepełnosprawności – najwyższa jest wśród osób z lekkim stopniem, a najniższa wśród osób ze znacznym. Jednocześnie ponad 60 proc. tej grupy pozostaje biernych zawodowo. Problemem pozostaje także niedopasowanie ofert pracy oraz ograniczona dostępność elastycznych form zatrudnienia.

Praca z domu zmieniła wszystko. Mogę normalnie funkcjonować zawodowo. Szkoda tylko, że takich ofert wciąż jest niewiele – mówi Karolina, 35-latka chorująca na toczeń.

Pośredniczki pracy z Warszawy podkreślają jednak, że praca zdalna często wymaga konkretnych kompetencji. – Wiele osób szuka takiej formy zatrudnienia, ale prostych ofert pracy zdalnej jest niewiele – zaznaczają. Monika Merkel dodaje:

Praca zdalna najczęściej wymaga bardzo dobrej obsługi komputera. To wciąż wyzwanie, zwłaszcza dla osób 50+. Często trafiają do nas osoby, które przez lata pracowały fizycznie i dziś – ze względu na stan zdrowia – nie mogą już wykonywać swojej pracy, ale jednocześnie trudno im odnaleźć się w nowej rzeczywistości zawodowej. Istotnym problemem pozostaje także brak informacji o dostępności stanowisk pracy. W ogłoszeniach powinny być jasno określone warunki. To pozwoliłoby uniknąć rozczarowań już na etapie rekrutacji – podkreślają zgodnie Magdalena Sarnecka i Joanna Mazańska.

Najgorsze jest zaskoczenie na miejscu – kiedy okazuje się, że biuro jest niedostępne. Wiele rozwiązałaby praca zdalna – dodaje Katarzyna, 49-letnia księgowa poruszająca się na wózku. 

Młodzi ludzie wyraźnie przesuwają rynek pracy w stronę „zdalności”. To forma elastyczna, która pozwala łączyć pracę z życiem prywatnym i stanem zdrowia – zauważa Marta Rogalińska. Między integracją a izolacją W ostatnich latach widoczny jest wzrost zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy.

Dane GUS pokazują, że wskaźnik zatrudnienia tej grupy wzrósł z ok. 26 proc. do ponad 32 proc. w 2023 r. Zakłady pracy chronionej nadal jednak odgrywają ważną rolę.

Dla wielu osób to pierwszy krok na rynku pracy – mówi Magdalena Sarnecka. – Dzięki tej pracy odzyskałam niezależność i pewność siebie – dodaje Ewa, która wróciła do aktywności zawodowej po wypadku. Utrzymanie zatrudnienia bywa jednak wyzwaniem. – Wiele osób pracuje krótko i zmienia miejsca pracy – zauważają pośredniczki pracy z Warszawy.

Z kolei doświadczenia płynące z Gdyni są inne: – Wiele osób z niepełnosprawnościami to bardzo lojalni pracownicy. Rotacja często wynika raczej z problemów po stronie pracodawców lub ze stanu zdrowia – podkreśla Monika Merkel.

Nie zapominajmy też, że wiele osób obawia się utraty renty i stabilności finansowej. Dodatkowo określenia typu: „niezdolny do pracy” utrwalają przekonanie, że nie mogą one pracować – dodaje Marta Rogalińska.

Widoczność jako warunek zmiany

Zmiana wizerunku osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy wymaga czegoś więcej niż programów aktywizacyjnych. Kluczowa jest ich realna obecność – w różnych branżach i na różnych stanowiskach.

– Nie potrzebujemy specjalnego traktowania, tylko równego startu i szansy, żeby być widocznymi – podkreśla 35-letni Piotr, który po wypadku wrócił do pracy.

Widać też rosnącą potrzebę zatrudnienia wspieranego – z trenerem pracy i dodatkowymi formami wsparcia – zauważają ekspertki. Widoczność ma znaczenie. To ona przełamuje stereotypy i pokazuje, że niepełnosprawność nie wyklucza kompetencji ani profesjonalizmu. Dopiero wtedy rynek pracy może stać się naprawdę inkluzywny – nie tylko w deklaracjach, lecz także w codziennej praktyce. 


Beata Poprawa – dziennikarka i filmoznawczyni, redaktorka prowadząca portalu Niepelnosprawni.pl. Przez lata pracowała jako dziennikarka kulturalna związana m.in. z „Magazynem Filmowym SFP” oraz portalami Ha!Art i ArtPapier


Artykuł pochodzi z numeru 2/2026 magazynu „Integracja”. 

Sprawdź, jakie tematy poruszaliśmy w poprzednich numerach i jak można otrzymać magazyn Integracja. 

Szukasz pracy lub potrzebujesz wsparcia?

Centra Integracja są dla Ciebie!

Nie musisz być ze wszystkim sam – z nami postawienie kolejnego kroku na ścieżce zawodowej będzie o wiele łatwiejsze! Jeśli masz orzeczenie o niepełnosprawności, mieszkasz w województwie mazowieckim, pomorskim lub lubuskim, jesteś osobą niepracującą, w wieku aktywności zawodowej i chcesz wejść na rynek pracy, czekamy właśnie na Ciebie. 

Co możesz u nas zyskać?

W Centrach Integracja stawiamy na indywidualne podejście. Nie patrzymy tylko na suche CV – liczy się dla nas Twoja sytuacja zdrowotna, rodzinna oraz to, w jakich godzinach i miejscach najbardziej odpowiada Ci praca. W ramach współpracy oferujemy całkowicie bezpłatnie: 

  • Pomoc ułatwiającą znalezienie pracy: Nasz doradca zawodowy i pośrednik pomogą Ci znaleźć sprawdzone i dopasowane oferty, a także przygotują Cię do rozmowy kwalifikacyjnej i pomogą dopracować CV.
  • Rozwój Twoich umiejętności: Możesz skorzystać z ciekawych warsztatów aktywizacyjnych, szkoleń oraz staży zawodowych, które wzmocnią Twoje kompetencje.
  • Wsparcie sprawdzonych specjalistów: Gdy tylko pojawi się taka potrzeba, do Twojej dyspozycji są psycholog oraz prawnik, którzy pomogą rozwiązać trudniejsze sprawy socjalne czy prawne. 

Jak się zgłosić? Rozpocznij już dziś! 

Zgłoszenie jest niezwykle proste i możesz je wysłać na kilka wygodnych sposobów:

  1. Telefonicznie, e-mailowo lub osobiście: 

Centrum Integracja - Warszawa: 

  • ul. Dzielna 1, 00-162 Warszawa
  • Jeśli interesuje Cię praca, doradztwo, staże lub szkolenia, zadzwoń: 505 603 008 lub 570 066 806
  • Jeśli potrzebujesz pomocy socjalno-prawnej, psychologa lub prawnika, zadzwoń: 22 831 85 82 lub 505 602 517.
  • e-mail: warszawa@integracja.org 

Centrum Integracja Zielona Góra

Centrum Integracja Gdynia

 2. Sprawdź naszą stronę internetową: Po więcej ogólnych informacji zapraszamy na witrynę internetową poświęconą naszym placówkom: https://integracja.org/dla-ciebie/centra-integracji/ 

Masz pytanie? Zapytaj doradcę!

Masz wątpliwości dotyczące spraw socjalnych, przepisów prawnych albo poszukiwania pracy? Nie czekaj i nie szukaj odpowiedzi po omacku. Zadaj pytanie w naszej sekcji „Zapytaj doradcę”! Regularnie zbieramy Wasze pytania i dbamy o to, by nasi eksperci odpowiadali na nie jak najszybciej i najbardziej zrozumiale. Jesteśmy tu, żeby rozwiać każdą Twoją wątpliwość.