Alpejczyk Michał Klos, który w sobotę 8 marca na
treningu doznał poważnej kontuzji, wyszedł ze szpitala. Jego udział
w zawodach jest jednak wykluczony.
Sobotni upadek Michała Klosa wyglądał niegroźnie, ale okazał się
bardzo bolesny. Zawodnik został przewieziony helikopterem do
szpitala i poddany badaniom. Diagnoza wykluczyła złamanie.
- Najprawdopodobniej mam uszkodzone poboczne wiązadło przyśrodkowe,
ale badania jeszcze trwają - powiedział zawodnik. - Noga jest w
ortezie, poruszam się o kulach. Gdy zakończy się proces
diagnostyczny będzie wiadomo, jak długo potrwa rehabilitacja. W
szpitalu była dobra opieka, profesjonalny personel i bardzo dobre
jedzenie. Czuję się lepiej, kolano trochę boli, ale ogólnie jest
ok.
Klos spędził w szpitalu dwa dni. W wiosce będzie miał jeszcze
wykonany rezonans magnetyczny. Wiadomo jednak, że ten sezon
narciarski już zakończył. Na igrzyskach Michał Klos miał
wystartować w gigancie i slalomie.
To nie pierwszy wypadek podczas tych igrzysk. Warunki w Soczi są
dla narciarzy nienajlepsze. Temperatura dochodzi do 16 stopni
Celsjusza, śnieg jest miękki i ciężki, a trasy zjazdowe są w marnym
stanie. Przekonał się o
tym boleśnie Amerykanin Tyler Walker, którego wypadek zmroził
krew w żyłach kibiców. Szczęśliwie, zawodnikowi nic poważnego się
nie stało.
2014-03-10
Soczi: Koniec igrzysk dla Michała Klosa?
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
2026-03-11
Paranarciarstwo biegowe: udane sprinty weteranów i debiutantów. Skupień szykuje się na środę
Piotr Garbowski wraz z przewodnikiem Jakubem Twardowskim oraz Aneta Kobryń z przewodnikiem Bartłomiejem Puto wywalczyli świetne siódme miejsca w biegach paranarciarskich w konkurencji sprintu techniką klasyczną w grupach zawodniczek i zawodników z niepełnosprawnością wzroku podczas XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan-Cortina 2026.
2026-03-09
Paranarciarstwo alpejskie: dobre przetarcie Gołasia i Walasa
Michał Gołaś z przewodnikiem Kacprem Walasem zadebiutowali na XIV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Polski duet zajął szóste miejsce w supergigancie, bardzo dobre, jak na przetarcie przed swymi koronnymi konkurencjami – slalomem i slalomem gigantem.
2026-03-12
Witold Skupień znów na piątym miejscu. Na trzecich igrzyskach! „To moje przekleństwo albo radość”
Witold Skupień startujący na swoich czwartych igrzyskach paralimpijskich znów tylko otarł się o podium. Piąty w Pjongczangu w 2018, piąty cztery lata temu w Pekinie, w Mediolanie-Cortinie 2026 w biegu na 10 km stylem klasycznym znów, mimo heroicznej postawy, skończył na feralnym, piątym miejscu.





