"Nie widzę przeszkód" - tak powtarzał wszystkim Bartek Lenarth. W sobotę na Rajdzie Barbórki stanął w szranki z jednym z najlepszych kierowców rajdowych w Polsce - Kajetanem Kajetanowiczem. Bartek jest niewidomy.

Na odcinek specjalny Rajdu Barbórka Bartek przybył ze swoim pilotem i przyjacielem Pawłem Ciurzyńskim jeszcze przed godz. 11. Nie mógł się doczekać wyścigu z Kajetanowiczem. Ten ostatni dla wyrównania szans zakleił sobie kask.

Ryk silnika, szum fal
Bartek stracił wzrok, gdy miał trzy lata. Był pierwszym studentem Uniwersytetu Śląskiego, który przychodził na zajęcia z psem przewodnikiem. (…)

 

Przeczytaj cały artykuł: