Przed nami wyjątkowy czas dla sportu i idei inkluzji. Od maja do lipca odbędą się XIII Ogólnopolskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych 2026, które zagoszczą w pięciu miastach: Katowicach, Mikołowie, Koninie, Zielonej Górze i Kielcach. To największe tego typu wydarzenie w Polsce w tym okresie – 11 dyscyplin, około 1000 sportowców i emocje rozłożone na trzy miesiące. Co więcej, zawody będą jednocześnie kwalifikacjami do Światowych Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Chile w 2027 roku.

Sprawdzone miasta, nowa formuła

Każda z czterech części igrzysk odbędzie się w regionach o silnych strukturach organizacyjnych i dużym doświadczeniu w przygotowywaniu wydarzeń sportowych. – Uwielbiam wracać do Katowic i Mikołowa, świetna jest Zielona Góra i gościnny Drzonków, podobnie Konin i przyjazne Kielce. To są sprawdzone miejsca i sprawdzeni ludzie. Idealne połączenie, by cieszyć się igrzyskami i mówić o inkluzji – podkreśla Dyrektorka Generalna Olimpiad Specjalnych Polska, Joanna Styczeń-Lasocka.

Zmiana formuły organizacyjnej igrzysk to efekt doświadczeń z pandemii COVID-19. Ograniczenia sanitarne wymusiły mniejsze, rozproszone wydarzenia. W 2022 roku po raz pierwszy zdecydowano się podzielić igrzyska na kilka lokalizacji. Wcześniej była to jedna, kilkudniowa impreza gromadząca nawet 2 tysiące uczestników.

– W takim podziale widzę wiele korzyści – organizacyjnych, marketingowych i promocyjnych. Możemy dłużej podtrzymywać zainteresowanie wydarzeniem, a także rozwijać współpracę z lokalnymi samorządami i instytucjami. W tym roku będziemy żyć igrzyskami aż przez trzy miesiące – dodaje Styczeń-Lasocka.

Start w Katowicach i droga do Chile

Honorowy patronat nad wydarzeniem objęła Małżonka Prezydenta RP, Marta Nawrocka. Pierwsza część igrzysk odbędzie się w Katowicach i Mikołowie już w dniach 8–10 maja. W programie znalazły się m.in. pływanie, badminton, bocce i golf. Ceremonia otwarcia zaplanowana jest na 8 maja o godz. 19:30 w hali Katowickiej Areny.

Zawody będą rozgrywane głównie na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, która udostępniła swoje obiekty bezpłatnie. – To rozwiązanie bardzo wygodne zarówno dla organizatorów, jak i dla zawodników oraz trenerów. Wszystko znajduje się w jednym miejscu, w zasięgu krótkiego spaceru – wyjaśnia Dyrektor Regionalny Olimpiad Specjalnych Polska – Śląskie, Dariusz Wosz. W organizację zaangażuje się także blisko 100 wolontariuszy – studentów AWF.

Siła idei i skala ruchu

Zmagania golfowe odbędą się w Golf Park Mikołów – miejscu dobrze znanym organizatorom. – Zrealizowaliśmy tam już wiele wydarzeń, więc czujemy się tam pewnie – dodaje Wosz.

Igrzyska będą kluczowe dla wyłonienia reprezentacji Polski na światowe zawody w Chile. W przeciwieństwie do igrzysk w Berlinie w 2023 roku, gdzie wystąpiło niemal 100 reprezentantów, skład na Santiago będzie mniejszy i wyniesie około 60–70 osób. Wynika to m.in. z programu dyscyplin ustalanego przez organizatora.

– Niektóre sporty, jak kajakarstwo, które przyniosło Polsce wiele medali w Berlinie, nie znajdą się w programie igrzysk w Chile. Organizatorzy dopasowują dyscypliny do swoich możliwości infrastrukturalnych i logistycznych – tłumaczy Styczeń-Lasocka. Istotne są także kwestie finansowe, parytety płci oraz rozwój sportów zunifikowanych, w których wspólnie rywalizują osoby z niepełnosprawnościami i pełnosprawni sportowcy.

Olimpiady Specjalne to jeden z trzech filarów światowego ruchu olimpijskiego – obok igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich – skupiony na osobach z niepełnosprawnością intelektualną. Organizacja zrzesza blisko 5 milionów sportowców z ponad 170 krajów.

W Polsce ruch działa od początku lat 80. i obecnie obejmuje ponad 17 tysięcy zawodników, 1,5 tysiąca trenerów oraz 4 tysiące wolontariuszy działających w 507 klubach. Ambasadorami inicjatywy są znane postacie sportu i kultury, m.in. Piotr Adamczyk, Adam Małysz, Robert Korzeniowski, Joanna Jędrzejczyk czy Cezary Pazura.

W naszym kraju żyje około 1,2 miliona osób z niepełnosprawnością intelektualną. Jednym z głównych celów Olimpiad Specjalnych jest budowanie świadomości społecznej i pokazywanie, że inkluzja przynosi korzyści całemu społeczeństwu.

Realizacja tak dużego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa bez wsparcia instytucji publicznych i partnerów biznesowych. Organizację wspierają m.in. Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, a także firmy takie jak Huawei Polska, Oshee, PKP, PKP Intercity czy Wirtualna Polska.

– Marzymy o jeszcze większej stabilności finansowej, ale jesteśmy wdzięczni za zaufanie naszych partnerów i wsparcie samorządów lokalnych. Dzięki nim możemy utrzymywać wysoki poziom organizacyjny i infrastrukturalny – podsumowuje Joanna Styczeń-Lasocka.