Minister rodziny, pracy i polityki społecznej była pytana o proces wydawania orzeczeń o niepełnosprawności i kilkumiesięczne kolejki, z którymi spotykają się osoby chcące takie orzeczenie uzyskać.

– To prawda, że system wsparcia osób z niepełnosprawnościami, w tym także system orzekania, jest systemem, który – już jak zaczęliśmy nasze rządy – był systemem niedomagającym. Krok po kroku staramy się go wzmocnić. Te terminy się skracają, choć chciałabym, żeby skracały się szybciej – podkreśliła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w środę w TVP Info.

Przypomniała, że rząd jest w trakcie reformy orzecznictwa, które ma na celu spowodować sprawniejsze orzekanie.
– Przygotowana przez pełnomocnika rządu ds. osób z niepełnosprawnościami reforma orzecznictwa ma pozwolić na sprawniejsze działanie tych zespołów, na zwiększenie liczby orzeczników – wyjaśniła.

Minister oceniła, że konieczne jest zwiększenie finansowania, nad czym trwają rozmowy z Ministerstwem Finansów.

Polityczka zwróciła uwagę, że ustawa o świadczeniu wspierającym, która wymogła przeprowadzanie oceny potrzeby wsparcia, a więc dodała nowych zadań dla zespołów orzekających, sprawiła, że czas oczekiwania się wydłużył.

Orzeczenia przyznawane osobom z niepełnosprawnością wiążą się z prawem do wielu świadczeń. To m.in. świadczenie pielęgnacyjne, zasiłek pielęgnacyjny, ulgi podatkowe (np. możliwość odliczenia wydatków na opiekę w ramach ulgi rehabilitacyjnej), pierwszeństwo w dostępie do usług społecznych i opiekuńczych, udogodnienia w dostępie do świadczeń zdrowotnych – np. rehabilitacji, leczenia sanatoryjnego, prawo do Karty Parkingowej, a także dodatkowe wsparcie w edukacji, takie jak asystent w szkole czy indywidualny tok nauczania.

W połowie października rząd przyjął projekt reformy orzecznictwa lekarskiego w ZUS. Regulacja zakłada m.in. usprawnienie i ujednolicenie sposobu wydawania orzeczeń przez lekarzy orzeczników ZUS oraz zasad kontroli zwolnień lekarskich.

Jak przekazała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w komunikacie po posiedzeniu rządu,

– Dzięki nowym przepisom skróci się czas oczekiwania na orzeczenia i podniesiona zostanie ich jakość,
a przyjęte rozwiązania mają zagwarantować lepsze warunki pracy dla lekarzy orzeczników, co ma pomóc uzupełnić braki kadrowe.