- Nie ma żadnych ukrytych zasad ani specjalnych punktów przyznawanych z góry określonym grupom osób. Nikt nie jest – i nie powinien być – oceniany według metryki ani etykietki – informuje Pełnomocniczka Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych Maja Nowak -  Każda osoba jest traktowana indywidualnie. Zespoły orzecznicze patrzą na jej codzienne funkcjonowanie, na to, z czym radzi sobie samodzielnie, a gdzie rzeczywiście potrzebuje pomocy – podkreśla Pełnomocniczka.

Świadczenie wspierające oraz zasady jego przyznawania budziły ogromne emocje na długo przed tym, zanim trafiło ono do pierwszych odbiorców.

Punkty, decyzje i komisje

Przypomnijmy: od 1 stycznia 2024 r. dorosłe osoby z niepełnosprawnością mogą składać wnioski do wojewódzkich zespołów ds. orzekania o niepełnosprawności (WZON) o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. To właśnie na podstawie tej decyzji, wydawanej przez specjalistyczne zespoły, zapada rozstrzygnięcie o przyznaniu świadczenia oraz jego wysokości (zależnej od liczby punktów).

Problemem pozostaje jednak czas oczekiwania. Wielomiesięczne kolejki na komisje wywołują wiele negatywnych emocji. W sieci zaczęły krążyć nieoficjalne informacje o specjalnych i ukrywanych wytycznych dla członków komisji, które miałyby ograniczać liczbę punktów przyznawanych np. osobom starszym lub z niepełnosprawnością wzroku.

Ministerstwo wyjaśnia kwestię wytycznych

O wyjaśnienie tych wątpliwości zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Odpowiedzi udzieliła Maja Nowak, Pełnomocniczka Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych.

-  Wiem, że wokół ustalania poziomu potrzeby wsparcia pojawia się wiele emocji i obaw, szczególnie wśród osób starszych i ich rodzin. Dlatego chcę jasno powiedzieć, że przekazane zespołom orzeczniczym w grudniu 2024 roku „Wytyczne dotyczące ustalania poziomu potrzeby wsparcia” nie wprowadzają żadnych automatycznych rozwiązań ani dodatkowych punktów przypisanych konkretnym grupom osób. Wytyczne, które zostały przygotowane, mają tylko jedno zadanie: pomóc specjalistom podejmować podobne decyzje w podobnych sytuacjach, a tym samym ograniczyć poczucie niesprawiedliwości czy przypadkowości – odpowiedziała Maja Nowak. Wiceministra  dodała też,  że wiek, także powyżej 75 lat, nie rozstrzyga o wysokości wsparcia.

- Może jedynie pomóc zauważyć obszary, w których wraz z upływem lat częściej pojawiają się trudności. Najważniejsze jest dla nas to, aby wsparcie było dopasowane do realnych potrzeb konkretnego człowieka i dawało poczucie bezpieczeństwa, a nie lęku przed systemem  - zaznacza wiceministra Maja Nowak.