Jeden z Czytelników zwrócił się do naszej redakcji z pytaniem, co w sytuacji, gdy kierowca, który z powodu niepełnosprawności, nie będzie mógł trzymać rąk na kierownicy w czasie zatrzymania do kontroli drogowej przez patrol policji. 7 listopada 2019 r. weszło bowiem w życie zmodyfikowane rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego. Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wyjaśnia nam tę kwestię.

Dokładnie chodzi o przepis z paragrafu 24 Rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. poz. 2141). Brzmi on następująco:

W przypadku podania przez kontrolującego polecenia lub sygnału do zatrzymania pojazdu kierujący tym pojazdem:

  1. zatrzymuje pojazd;
  2. trzyma ręce na kierownicy;
  3. na polecenie kontrolującego:
  • wyłącza silnik pojazdu,
  • włącza światła awaryjne,
  • umożliwia mu dokonanie identyfikacji pojazdu, w szczególności przez udostępnienie komory silnika oraz innych miejsc w pojeździe.

Kierujący pojazdem lub pasażer pojazdu mogą wysiadać z kontrolowanego pojazdu za zezwoleniem kontrolującego.

Podinspektor Radosław Kobryś, radca Wydziału Opiniodawczo-Analitycznego Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wyjaśnia nam, że przepis ten obowiązuje od 20 lat i nie jest nowością wprowadzaną nowelizacją rozporządzenia.

- Redakcja przepisu jest bliźniacza do obowiązującego uprzednio. Informuję, że wskazane przepisy umożliwiają wymaganie od kontrolowanego spełnienia określonych obowiązków jednak ich egzekwowanie opiera się o zasady celowości, logiki oraz zdrowego rozsądku. Nie inaczej jest w podanym przykładzie, w którym kierowca zatrzymany do kontroli drogowej nie może trzymać rąk na kierownicy z powodu swojej niepełnosprawności – mówi podinsp. Radosław Kobryś.

Zatem nie nastąpiły w tym względzie przełomowe zmiany, podobnie zresztą w dotychczasowych przepisach istniała możliwość ukarania mandatem kierowcy, który nie zastosowałby się do obowiązujących przepisów.