Czytelnicy często pytają, czy w czasie godzin pracy mogą w sposób uprawniony wyjść na badanie orzeczniczej komisji lekarskiej ZUS. Wyjaśnia nam Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

- Informujemy, że zwolnienie od pracy określone w art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o rehabilitacji (…) ma służyć badaniu, tj., zgodnie ze słownikiem języka polskiego, czynnościom mającym na celu skontrolowanie stanu zdrowia pacjenta. Ustawa o rehabilitacji (…) wymaga dodatkowo, aby badanie przeprowadził lekarz specjalista w rozumieniu ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty – wyjaśnia biuro prasowe resortu pracy.

Równocześnie ministerstwo wyjaśnia, że lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na podstawie zgromadzonej dokumentacji medycznej, ocenia czy dana osoba jest niezdolna do pracy i w jakim stopniu, ustala także:

  1. datę powstania niezdolności do pracy,
  2. trwałość lub przewidywany okres niezdolności do pracy,
  3. związek przyczynowy niezdolności do pracy lub śmierci z określonymi okolicznościami,
  4. trwałość lub przewidywany okres niezdolności do samodzielnej egzystencji,
  5. celowość przekwalifikowania zawodowego (art. 14 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych).

- Postępowanie przed lekarzem orzecznikiem ZUS nie służy zatem celowi badania specjalistycznego, o którym mowa w art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o rehabilitacji (…) – podkreśla przedstawiciel resortu pracy.