Analiza portretu Mony Lisy wskazuje, że pozująca do portretu modelka mogła mieć zbyt wysoki poziom cholesterolu - informuje serwis "BBC News/Health".
Profesor anatomii patologicznej Vito Franco z uniwersytetu w Palermo zauważył na tajemniczo uśmiechniętej twarzy wyraźne objawy gromadzenia się pod skórą kwasów tłuszczowych, co jest związane z podwyższonym poziomem cholesterolu. Zwłaszcza w prawym oku można dostrzec niezłośliwe nagromadzenie tkanki tłuszczowej - tłuszczaka.





