Trwają prace nad Projektem ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. 20 sierpnia na stronie Rządowego Centrum Legislacji (RCL) pojawiła się nowa wersja dokumentu, którym obecnie zajmuje się Stały Komitet Rady Ministrów.

Projekt ustawy, który ma wprowadzić w Polsce asystencję osobistą jako usługę systemową, po raz pierwszy opublikowano w listopadzie 2024 roku. Od tego czasu trwają nad nim intensywne prace. Choć konsultacje publiczne zakończyły się w styczniu, z ponad 1000 zgłoszonych uwag, to jeszcze w lipcu uwagi do dokumentu przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) zgłaszało między innymi Ministerstwo Finansów.

Jakie zmiany?

Najważniejszą zmiana dotyczy roli powiatów i przepływów finansowych w zakresie usługi. Oczywiście zachowaną zasadę swobody wyboru realizatora, który zapewni asystencję osobistą. Ponadto osoba z niepełnosprawnością może wybrać, czy skorzysta z asystenta oferowanego przez samorząd, organizacje pozarządową czy sama wybierze swojego asystenta. Jednak w nowej wersji ustawy są zapisy wskazujące, że za każdym razem środki w zakresie asystencji osobistej będą przekazywane przez powiat, który m.in. z tego tytułu ma otrzymać wyższy procent kosztów "obsługi" – 10 procent (o 2 procent  więcej niż Realizator - podmiot realizujący asystencję). Z tych środków ma być także finansowane wsparcie (w tym z dojazdem do miejsca zamieszkania osoby wraz z zapewnieniem sprzętu) w wypełnianiu wniosku o ustalenie asystencji osobistej przez osoby zainteresowane uzyskaniem asystencji osobistej. Koszt zapewniania szkoleń (z pierwszej pomocy, szkoleń uzupelniajacych oraz przeszkolen z realizacji czynności medycznych) przez Realizatorów został zaś włączony do kosztów obsługi a procent na to podwyższony z 7 do 8 procent. Poza tym wprowadzono szereg zmian dotyczących terminologii czy doprecyzowań dot. np. ubezpieczenia zdrowotnego asystenta. Ponadto OC będzie opłacane z wynagrodzenia asystenta osobistego.

Ministerstwo broni swojego stanowiska

MRPiPS nie uwzględniło za to uwagi Ministerstwa Finansów, która dotyczyła łączenia asystencji ze świadczeniem wspierającym. Zdaniem resortu finansów, obie ustawy mają zbieżne cele. MRPiPS odpiera ten argument, wyjaśniając, że choć oba świadczenia mają na celu wsparcie osób z niepełnosprawnościami, to ich cele są różne.

- Choć świadczenie pielęgnacyjne i świadczenie wspierające mają na celu wsparcie osoby z niepełnosprawnością, podobnie jak asystencja osobista, to pomagają one niwelować innego rodzaju bariery - świadczenia pieniężne niwelują przeszkody związane z dodatkowymi potrzebami w zakresie leczenia, rehabilitacji czy niezbędnego sprzętu medycznego oraz technologii (likwidacji barier mieszkaniowych, architektonicznych, komunikacyjnych, technologicznych), a asystencja osobista bariery w wykonywaniu codziennych czynności – uzasadniał swoje stanowisko resort rodziny.

Ministerstwo Finansów uważa, że proponowane rozwiązania wymagają uproszczenia i harmonizacji z innymi instrumentami w celu obniżenia kosztów obsługi programów. MRPiPS nie zgadza się również z tym stanowiskiem.

- Aktualnie żadna decyzja (o potrzebie wsparcia, orzeczenie o niepełnosprawności, orzeczenie rentowe itp.) nie pozwala automatycznie przyznać adekwatnych godzin wsparcia w ramach asystencji osobistej. Stąd absolutnie niemożliwe jest zharmonizowanie w ramach proponowanej ustawy asystencji osobistej z innymi instrumentami” – czytamy w odpowiedzi Ministerstwa Rodziny. Resort podkreśla, że środowisko osób z niepełnosprawnościami czeka na ten instrument wsparcia od co najmniej 12 lat, czyli od momentu ratyfikacji w Polsce Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami.

MRPiPS broni także zapisów, które wyłączają z programu osoby w wieku senioralnym, argumentując, że mogą one korzystać z innych, skierowanych bezpośrednio do nich form wsparcia m.in. Program „Opieka 75+”.

Cały zmodyfikowany projekt oraz uwagi wraz z odpowiedziami MRPiPS można znaleźć na stronie Rządowego Centrum Legislacji.