W sobotę, 18 lipca, ulicami Warszawy przeszedł pierwszy w historii Polski Marsz Dumy Osób z Niepełnosprawnościami, zorganizowany przez ruch społeczny „2119: Protest OzN i Osób Opiekuńczych”. W wydarzeniu uczestniczyli samorzecznicy, osoby z niepełnosprawnościami, ich bliscy, sojusznicy oraz aktywiści. Marsz stał się jednym z ważniejszych wydarzeń tegorocznych obchodów lipcowego Miesiąca Dumy.

Uczestnicy wyruszyli z Placu Zamkowego. Celem marszu było podkreślenie obecności osób z niepełnosprawnościami w przestrzeni publicznej oraz zwrócenie uwagi na potrzebę zapewnienia równych praw, pełnej dostępności, godności i możliwości prowadzenia niezależnego życia. Wielu uczestników podkreślało historyczny i przełomowy charakter wydarzenia.

Na zdjęciu grupa osób z niepełnosprawnościami pod Kolumną Zygmunta na placu Zamkowym w Warszawie

Bogumiła Siedlecka-Goślicka, aktywistka znana w mediach społecznościowych jako „Anioł na resorach”, nie kryła wzruszenia, podsumowując wydarzenie w swoim materiale wideo: „Była taka energia, jedność i siła – aż trudno to opisać.” Jak podkreśliła, na trasie marszu dało się odczuć wyjątkową atmosferę wspólnoty i wzajemnego wsparcia.

Do wydarzenia odniósł się również obecny na marszu poseł Marcin Józefaciuk. W opublikowanym wpisie w mediach społecznościowych napisał:

„Miałem zaszczyt iść razem z osobami, które każdego dnia walczą nie o przywileje, lecz o rzeczy najbardziej podstawowe: równość, godność, samodzielność i prawo do decydowania o własnym życiu.

«Chcemy równości, nie litości».

«Każdy jest ważny».

«Mamy prawo do własnych decyzji».

«Mamy prawo do nauki».

«Duma i godność».

Te słowa wybrzmiewały dziś bardzo mocno. Za każdym z nich stoją prawdziwi ludzie, ich codzienność, marzenia, bariery, ale także ogromna siła, radość i determinacja.

Szczególnie ważny był postulat przyjęcia ustawy o asystencji osobistej zgodnej z Konwencją ONZ. Asystencja osobista to nie pomoc «z dobrej woli». To narzędzie niezależnego życia, edukacji, pracy, budowania relacji i uczestniczenia w społeczeństwie na równych zasadach.”

Na zdjęciu mężczyzna z krótkimi ciemnymi włosami - poseł Józefaciuk - kuca wśród uczestników marszu

Uczestnicy i organizatorzy marszu również dzielili się swoimi wrażeniami, podkreślając, jak potrzebna była taka inicjatywa. W publikowanych relacjach i wpisach często pojawiało się przesłanie o radości z bycia widocznym oraz o potrzebie pełnego uczestnictwa osób z niepełnosprawnościami w życiu społecznym.

Pierwszy Marsz Dumy Osób z Niepełnosprawnościami był wyraźnym sygnałem, że środowisko osób z niepełnosprawnościami w Polsce coraz głośniej domaga się podmiotowości, równego traktowania i realnego wpływu na kształtowanie przestrzeni publicznej.