Mamy więc 1,29 mln osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym – czyli w wieku, w którym większość społeczeństwa aktywnie pracuje lub poszukuje zatrudnienia. Lwia część tej grupy (866 tys.) pozostaje bierna. Tymczasem polski rynek pracy notuje najszybszy spadek populacji produkcyjnej w UE od 2013 roku – prognoza Polskiego Instytutu Ekonomicznego zakłada spadek o 2,1 mln (12,6 procent) do 2035 r. Jednocześnie to właśnie Polska ma najwyższą w Europie lukę zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami: 40 punktów procentowych wobec średniej unijnej na poziomie 20 punktów. Samo zmniejszenie tej luki oznaczałoby pozyskanie potencjału aż 170 tys. pracowników.

Taki pesymistyczny obraz zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami przedstawia raport Fundacji Integralia pt. „Milion niewykorzystanych talentów”. Powstał on przy współpracy z Centrum Integracja w Gdyni oraz Biurem Integracji Zawodowej Osób Niepełnosprawnych w Gdańsku. Raport stanowi praktyczny kompas dla firm, które chcą świadomie budować inkluzywne organizacje i sięgać po realny, wciąż niewykorzystany potencjał talentów przy wsparciu ze środków PFRON.

Zatrudniamy człowieka, a nie jego niepełnosprawność

– Zanim pomyślimy o milionie osób z rozmaitymi niepełnosprawnościami, a jednocześnie zróżnicowanymi kompetencjami, talentami i osobowościami – poszukajmy tej jednej, którą zaprosimy do swojej firmy, do swojego zespołu – tłumaczy w raporcie Dagmara Senda, Prezeska Fundacji Grupy ERGO Hestia Integralia. – Dobór odpowiedniego kandydata z niepełnosprawnością nie jest prosty, ale właśnie w tym celu działają podmioty takie jak nasza Fundacja Integralia i inne organizacje, które pomogły nam stworzyć ten raport, za co serdecznie dziękuję! A gdy już dojdzie do spotkania firmy z człowiekiem, z jego wiedzą, kompetencjami, motywacją do pracy – a do tego jest świadomość, otwartość i odpowiednie przygotowanie po stronie pracodawcy – mamy przepis na sukces. Wtedy właśnie zatrudniamy człowieka, a nie jego niepełnosprawność – wskazuje prezeska Fundacji Integralia.

Autorzy raportu trafnie opisali siedem grzechów głównych zatrudniania osób z niepełnosprawnościami, które stanowią iluzoryczne przeszkody dla przyjęcia do zespołu. Mocną stroną raportu jest również przedstawienie dobrych praktyk pracodawców otwartych na zatrudnianie OzN.

Tracimy przez nasze obawy

– W Polsce funkcjonuje paradygmat, że lepiej odsunąć się od niepełnosprawności – stwierdza na łamach raportu Monika Merkel, doradczyni zawodowa, koordynatorka Centrum Integracji Fundacji Integracja. – W związku z tym nie mamy możliwości zorientować się, jaki jest rzeczywisty potencjał tych osób. Podam przykład: niedawno w Meksyku kobieta z zespołem Downa otrzymała dyplom prawniczy (Ana Victoria Espino de Santiago z Zacatecas uzyskała dyplom magistra prawa w 2024 r.). To pokazuje, jak wiele tracimy przez nasze obawy. Naprawdę tak się boimy, że wolimy jako społeczeństwo odsunąć ten temat. I właśnie dlatego sytuacja z zatrudnieniem osób z niepełnosprawnościami wygląda u nas tak, a nie inaczej – wskazuje Monika Merkel.

Raport jest dostępny na stronie Fundacji Grupy ERGO Hestia Integralia.