Przejdź do treści głównej

Rafał Korzeniewski | Wyróżnienie | Człowiek bez Barier 2025

Gdy siła podmuchu po wybuchu pocisku moździerzowego w bazie w Afganistanie zwaliła go na ziemię z wieży strzelniczej, myślał tylko o tym, że nie pozwolą mu dokończyć misji. Miał złamany kręgosłup w kilku miejscach,  bark wymagający śrub i wkrętów i strach przed nieznaną przyszłością. Jego misja jednak nigdy się nie skończyła.  Trwa w cywilu, wśród tych, którzy podobnie jak on, muszą odnaleźć w sobie chęć i sposób na to, by żyć bez munduru.  

Poszedł do wojska, bo widział w nim szansę na pracę. Chciał akcji, działania, adrenaliny. Dobrze czuł się określony regulaminami i zasadami. Wojsko stało się jego stylem i sensem życia. Odebrano mu to, gdy Komisja orzekła trwałą niezdolność do służby. Zdał mundur. W zamian dostał walkę o odszkodowanie, poczucie odrzucenia i strach przed  nieznaną przyszłością.  

Nie wiedział, co to jest PTSD, dopóki sam go nie doświadczył. Utknął w próżni na długie miesiące. Stał się bardziej drażliwy. Wystarczył zapach, dźwięk, by znowu był na patrolu. Tam było braterstwo, poczucie misji, służba. Tu droga, którą zna wielu weteranów. Bez planu, z ucieczką od codzienności w używki, po równi pochyłej w dół. 

— Minęło kilka miesięcy i powiedziałem, że jeśli teraz nie znajdę pracy, to już nigdy tego nie zrobię. 

Znalazł pracę w jeden dzień. Znalazł też nową misję. Postanowił pomagać innym i dbać o dobre imię żołnierzy walczących poza granicami kraju. Ta walka nigdy się nie kończy. Przeżył śmierć kolegów w Afganistanie. Stracił wszystkich afgańskich sprzymierzeńców, gdy na ich bazę spadły pociski. Śmierć  nie została w zagranicznej bazie. Zagraża weteranom, którzy nie mogą się odnaleźć po powrocie. Cywilne życie stawia  przed nimi niemożliwe wymagania.  

Z myślą o nich działa w Stowarzyszeniu Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju. Organizuje obozy rehabilitacyjne, na które zaprasza weteranów z rodzinami. Współtworzył ustawę o weteranach, organizuje i przeprowadza akcje uświadamiające, odwiedza szkoły, integruje środowisko.  Z jego pomocy skorzystało już ponad 1000 weteranów. 

Jego prywatną rehabilitacją jest sport. W jego naturze  nie ma odpuszczania. Z Invictus Games wrócił z trzema  medalami. Gdy postawił trenować przed Cateran Yomb,  marszem w górzystym terenie, robił to codziennie bez wyjątków.  Zajął drugie miejsce z rezultatem 58 km. Jako sportowiec  nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. 

Stawia przed sobą kolejne wyzwania. Marzy o ośrodku  dla weteranów i o spokoju we własnym życiu.  

— Nie jestem bohaterem wojennym. Jestem człowiekiem, który chce, żeby inni nie musieli walczyć samotnie po powrocie  do kraju. Wojna  naprawdę nie kończy się po powrocie,  ale nie trzeba walczyć samemu.  


Film powstał w ramach projektu współfinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Grupa osób dyskutujących na panelu
Człowiek w centrum architektury. 4. Forum Dostępności już w listopadzie w Poznaniu
18–19 listopada 2026 roku w Poznaniu odbędzie się 4. Forum Dostępności – wydarzenie poświęcone projektowaniu przestrzeni, produktów i usług z uwzględnieniem różnorodnych potrzeb użytkowników. Tegoroczna edycja koncentruje się na człowieku, jego zdrowiu, komforcie i sposobie doświadczania otoczenia.
WIĘCEJ..
Lekarze pomagają potrzebującej osobie.
Trwają pomocowe działania na rzecz osób w bezdomności
Lato to czas, kiedy uważności i wsparcia wymagają także osoby w bezdomności szczególnie, jeśli przebywają w miejscach niemieszkalnych. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku niezmiennie prosi o przekazywanie sygnałów o doświadczających problemu. Takie zgłoszenie może się przyczynić do zmiany czyjegoś życia na lepsze. 
WIĘCEJ..
Plakat kampanii Matki SMAków, mama unosi swoje dziecko w górę na tle niebieskiego nieba.
„Matki SMAków” – historie kobiet, które stoją w cieniu diagnozy 
Fundacja SMA rusza z kampanią „Matki SMAków”, by pokazać, że matka osoby chorującej to nie tylko opiekunka, ale przede wszystkim kobieta z ambicjami, marzeniami i niezwykłą zdolnością do budowania normalności w trudnych warunkach. „Sierpień – Miesiąc Świadomości o SMA” (rdzeniowym zaniku mięśni), stał się w tym roku pretekstem do oddania im głosu.
WIĘCEJ..