Przejdź do treści głównej

Mateusz Jarecki. Mądrość dziennikarza

Zanim włączy się czerwona lampka kamery, Mateusz Jarecki dziennikarz telewizyjny znany m.in. z programu Pełnosprawni i Pytanie na Śniadanie, spędza godziny na przygotowaniach do wejścia na antenę. Próbuje każdej dyscypliny paralimpijskiej, poznaje temat od podszewki, za co czasem płaci siniakami. Poznajcie kulisy pracy dziennikarza, który z pasją opowiada o sporcie osób z niepełnosprawnością.

Nagranie zrealizowano w Międzypokoleniowej Klubokawiarni Domu Kultury Śródmieście w Warszawie.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

grafika człowieka bez barier
Izabela Dłużyk | Człowiek bez Barier 2025
Badaczka dźwięku, lektorka języka angielskiego i jedna z najbardziej niezwykłych polskich rejestratorek przyrody. Niewidoma  od urodzenia, od dziecka wsłuchuje się w świat bez poczucia światła. Nagrane bajki, programy, słuchane książki rozbudzały jej wyobraźnię. 
WIĘCEJ..
wideopodcast integracji
Żeby nie było cringu. Co może Standuper?
- Dostaję dużo fajnych informacji zwrotnych w rodzaju: «przez ciebie pójdę do piekła», bo śmiałem się z ludzi w hospicjum albo śmiałem się z osób niepełnosprawnych”. Ludzie to bardzo cenią i lubią – mówi w rozmowie z Mateuszem Różańskim stand-uper i psychoterapeuta Jakub Rafalski. Opowiada on o reakcjach publiczności na jego występy, planowanej książce i łączeniu pracy psychoterapeuty z występami komediowymi.- Dostaję dużo fajnych informacji zwrotnych w rodzaju: «przez ciebie pójdę do piekła», bo śmiałem się z ludzi w hospicjum albo śmiałem się z osób niepełnosprawnych”. Ludzie to bardzo cenią i lubią – mówi w rozmowie z Mateuszem Różańskim stand-uper i psychoterapeuta Jakub Rafalski. Opowiada on o reakcjach publiczności na jego występy, planowanej książce i łączeniu pracy psychoterapeuty z występami komediowymi. Materiał powstał w ramach projektu współfinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
WIĘCEJ..
grafika człowieka bez barier
Stanisława Strzelczyk | Senior bez Barier | Człowiek bez Barier 2025
Stanisława nie wie, co to jest odpoczynek. Rozpiera ją energia i wyniesione z rodzinnego domu poczucie obowiązku. Całe życie wstawała o 4:00. Najpierw, by pomagać przy krowach, owcach i ptactwie, potem by gotować kompot  dla zbierających torf, bez którego nie można było ogrzać domów w jej okolicy, i wreszcie, by zamarzniętą rzeczką lub wśród wysokich traw pomaszerować 4 km do szkoły. Dzisiaj ma 78 lat i pozwala sobie na luksus zaczynania dnia o 6:00, ale tempa nie zwolniła. Jej życie to działanie. Rytm jej dnia wyznacza praca.
WIĘCEJ..