Przejdź do treści głównej

Krzysztof Stern (Wyróżniony) - Człowiek bez barier 2022

Pierwszą rzeczą, o której pomyślał, gdy po wypadku usiadł na wózek, była potrzeba edukacji i chęć walki o akceptację osób z niepełnosprawnościami. Chwila, gdy obudził się ze złamanym kręgosłupem jako pasażer samochodu, który wjechał do rowu, zabrała mu pewność siebie.

 - Zdarzało się, że byłem wytykany palcami, że wzbudzałem zbyt nachalne zainteresowanie, próbując normalnie żyć. Sam też czułem się gorszy i zakompleksiony. Taki odstający i niedopasowany do reszty społeczeństwa.Działania na rzecz zmiany nastawienia do niepełnosprawności zaczęły się od Festiwalu Integracyjnego w Murowanej Goślinie. Później były obozy sportowe Iron Camp, treningi crossfitu, biegi na wózkach. Wszystko po to, by osoby z niepełnosprawnościami przekonać do aktywnego stylu życia.

Za te działania w 2018 r. Krzysztof Stern otrzymał Wyróżnienie „Człowiek bez barier”. Odbierając statuetkę deklarował, że znajdzie czas dla siebie i rodziny. Będzie więcej odpoczywał i może uda się w podróż kamperem po Europie. Tych zapowiedzi nie zrealizował. Nie tylko kontynuuje sportową i edukacyjną działalność w klubie Iron Arena i w Stowarzyszeniu „Jedna chwila”, ale poszerzył pole aktywności.

- Gdy wybuchała wojna w Ukrainie pomyślałem, że trzeba do tego podejść na spokojnie i poczekać na rozwój sytuacji.Czekał 12 godzin, po czym przystąpił do działania. Pomieszczenie klubu crossfitowego stało się magazynem dla wózków, które otrzymywali uchodźcy. Stowarzyszenie zaczęło szeroko zakrojoną współpracę z innymi organizacjami, by zapewnić mieszkania. Rozpoczęła się też wspólna akcja z Polską Misją Medyczną. Do Poznania przyjeżdżają cywile i żołnierze po amputacjach. Ćwiczą crossfit, korzystają z rehabilitacji. Wkrótce będą mogli skorzystać z doradztwa zawodowego i wsparcia psychologicznego.

- Lubię działać i dążyć do obranego celu. Marzę o ośrodku, gdzie możliwa będzie rehabilitacja społeczna osób po różnych traumach. Chciałbym też tworzyć miejsca pracy dla paraolimpijczyków na emeryturze, którzy nadal mają ogromny potencjał i mogliby motywować młodzież.

Plany odpoczynku zostały odłożone na półkę. Nowa działalność nie zepchnęła w cień dotychczasowej. Nadal organizowane są obozy crossfitowe, zawody sportowe, biegi i wydarzenia. Krzysztof Stern ma nadzieję, że one także staną się sposobem, by Ukraińcy poradzili sobie z trudnymi doświadczeniami i rozpoczęli swoje życie na nowo.

Autor tekstu: Ilona Berezowska

Realizacja: Dominika Kopańska

Film został zrealizowany w ramach projektu współfinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

grafika człowieka bez barier
Stanisława Strzelczyk | Senior bez Barier | Człowiek bez Barier 2025
Stanisława nie wie, co to jest odpoczynek. Rozpiera ją energia i wyniesione z rodzinnego domu poczucie obowiązku. Całe życie wstawała o 4:00. Najpierw, by pomagać przy krowach, owcach i ptactwie, potem by gotować kompot  dla zbierających torf, bez którego nie można było ogrzać domów w jej okolicy, i wreszcie, by zamarzniętą rzeczką lub wśród wysokich traw pomaszerować 4 km do szkoły. Dzisiaj ma 78 lat i pozwala sobie na luksus zaczynania dnia o 6:00, ale tempa nie zwolniła. Jej życie to działanie. Rytm jej dnia wyznacza praca.
WIĘCEJ..
grafika człowieka bez barier
Anna Krupa | Nagroda publiczności | Człowiek bez Barier 2025
Gdy Anna przyszła na świat bez rąk, lekarze i sąsiedzi zastanawiali się, czy wychowywanie takiego dziecka ma sens.  Nie wyobrażali sobie, gdzie mogłaby pracować i co miałaby zrobić z życiem. Tymczasem Anna wspierana przez swoją rodzinę stała się osobą, dla której nie ma rzeczy niemożliwych.  
WIĘCEJ..
grafika człowiek bez barier
Rafał Korzeniewski | Wyróżnienie | Człowiek bez Barier 2025
Gdy siła podmuchu po wybuchu pocisku moździerzowego w bazie w Afganistanie zwaliła go na ziemię z wieży strzelniczej, myślał tylko o tym, że nie pozwolą mu dokończyć misji. Miał złamany kręgosłup w kilku miejscach,  bark wymagający śrub i wkrętów i strach przed nieznaną przyszłością. Jego misja jednak nigdy się nie skończyła.  Trwa w cywilu, wśród tych, którzy podobnie jak on, muszą odnaleźć w sobie chęć i sposób na to, by żyć bez munduru.  
WIĘCEJ..