Przejdź do treści głównej

Bartosz Ostałowski (Wyróżniony) - Człowiek bez barier 2022

Człowiek dwóch wielkich pasji, który konsekwentnie i z determinacją dąży do celu. Po wypadku, w którym stracił obydwie ręce był pewien, że nie zostanie już ani malarzem, ani kierowcą. Najbardziej tęsknił za prowadzeniem samochodu wyścigowego. Jako dziecko wsłuchiwał się w dźwięki silnika, czekał na chwilę, by usiąść na kolanach taty w samochodzie i położyć ręce na kierownicy.

- Obserwowałem zawodników, teamy wyścigowe i samochody sportowe. Bardzo chciałem być częścią tego świata. Czułem, że to moje powołanie. Przed wypadkiem przygotowywał do startu swój pierwszy samochód. Po dniu, gdy unikając zderzenia, położył motocykl i uderzył w barierkę, nie wierzył, że jeszcze kiedyś usiądzie za kierownicą. Mimo to, dał sobie szansę i cztery lata po wypadku zdał egzamin na licencję wyścigową. Po drodze musiał przekonać egzaminatorów, że potrafi jeździć. Musiał też spełnić wyśrubowane wymagania regulaminu i opracować sposób na szybkie i samodzielne opuszczanie samochodu. 

Na sukces czekał długo. Niemal 5 lat po wypadku zadebiutował w drifcie ( jeździe w kontrolowanym poślizgu). Pierwsze zwycięstwo przyszło po kolejnych 6 latach. Dzisiaj jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych kierowców driftingowych na świecie i rekordzistą Polski w najszybszym drifcie (231,66 km/h średniej prędkości w poślizgu). Walczy o podium w Driftingowych Mistrzostwach Polski, a także reprezentuje nasz kraj na arenie międzynarodowej.

Jest również artystą. Talent artystyczny miał od zawsze, malował, szkicował, odwzorowywał pejzaże ze zdjęć. 

- Nie ma szans, żebym mógł coś namalować stopą - myślał, gdy drżały mu palce i drętwiała stopa podczas pracy pierwszymi po wypadku obrazami. Jego mięśnie nie były przygotowane, by utrzymać pędzel czy kredkę. Wkurzałem się, rzucałem tym kąt i krzyczałem, że mi się nie uda. Mimo obaw każdego dnia zaczynał od nowa, aż malowanie przestało być problemem, a efekt końcowy zapewniło mu stypendium artystyczne. O swojej pasji i pokonywaniu barier chętnie opowiada młodzieży w szkołach. Odwiedza osoby po amputacji rąk w szpitalach, by przekazać im, że chociaż nie będzie łatwo, mogą odzyskać swoje życie i znaleźć sposób na kontynuowanie pasji. Bierze również udział w kampaniach społecznych, przekonując do bezpiecznej i odpowiedzialnej jazdy samochodem.

 - Jestem człowiekiem spełnionym mówi o sobie Bartosz Ostałowski.

Film został zrealizowany w ramach projektu współfinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Tekst: Ilona Berezowska 

Realizacja: Dominika Kopańska


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Łódzka Kolej Aglomeracyjna od lat liderem dostępności
Łódzka Kolej Aglomeracyjna (ŁKA) od lat jest liderem dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Dostępne pociągi i dostępne autobusy cieszą mieszkańców regionu łódzkiego. Piotr Czarnota podróżuje i testuje trasę pociągiem ŁKA z Warszawy do Łodzi i autobusem z Bedonia do Brzezin.
WIĘCEJ..
grafika człowieka bez barier
Aleksandra Mieczkowska | Młody Człowiek bez Barier | Człowiek bez Barier 2025
Jej idolką jest mama. Silna kobieta, która samodzielnie wychowała dwoje dzieci. Przekazała im, że w życiu zbiera się  to, co się zasieje. Zachęcała do działania i spełniania marzeń. Ola stara się siać dobro. Kiermasze, koncerty, zbiórki  i akcje charytatywne to naturalne elementy jej życia.  Nie było w nim nigdy miejsca na rezygnacje i poddawanie się.
WIĘCEJ..
wideopodcast integracji
Żeby nie było cringu. Co może Standuper?
- Dostaję dużo fajnych informacji zwrotnych w rodzaju: «przez ciebie pójdę do piekła», bo śmiałem się z ludzi w hospicjum albo śmiałem się z osób niepełnosprawnych”. Ludzie to bardzo cenią i lubią – mówi w rozmowie z Mateuszem Różańskim stand-uper i psychoterapeuta Jakub Rafalski. Opowiada on o reakcjach publiczności na jego występy, planowanej książce i łączeniu pracy psychoterapeuty z występami komediowymi.- Dostaję dużo fajnych informacji zwrotnych w rodzaju: «przez ciebie pójdę do piekła», bo śmiałem się z ludzi w hospicjum albo śmiałem się z osób niepełnosprawnych”. Ludzie to bardzo cenią i lubią – mówi w rozmowie z Mateuszem Różańskim stand-uper i psychoterapeuta Jakub Rafalski. Opowiada on o reakcjach publiczności na jego występy, planowanej książce i łączeniu pracy psychoterapeuty z występami komediowymi. Materiał powstał w ramach projektu współfinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
WIĘCEJ..