Przejdź do treści głównej

Aleksandra Mieczkowska | Młody Człowiek bez Barier | Człowiek bez Barier 2025

Jej idolką jest mama. Silna kobieta, która samodzielnie wychowała dwoje dzieci. Przekazała im, że w życiu zbiera się  to, co się zasieje. Zachęcała do działania i spełniania marzeń. Ola stara się siać dobro. Kiermasze, koncerty, zbiórki  i akcje charytatywne to naturalne elementy jej życia.  Nie było w nim nigdy miejsca na rezygnacje i poddawanie się.

 Jako 12-latka stanęła przed swoim największym wyzwaniem. Gdy straciła przytomność, lekarze widzieli w niej narzekającą, wymyślającą problemy nastolatkę. Tymczasem w mózgu, blisko ciała migdałowatego rozwijał się nowotwór. Operacja niosła za sobą ogromne ryzyko, a lekarze sugerowali jej mamie, by się pożegnała z córką.

 Po operacji odczuwała ból, który porównywała do palenia się głowy przy jednoczesnym wbijaniu w nią gwoździ. Pojawiły się skutki uboczne. Frustrowało ją, że afazja mieszana nie pozwala jej wyrazić myśli, że mylą jej się słowa, a nauka stała się wyzwaniem. Nie nadążała z przepisywaniem notatek, myliła autorów i bohaterów lektur literackich, nie pamiętała przeczytanych lektur, ale dzięki swojej wytrwałości na egzaminie ośmioklasisty nie miała sobie równych.

Pomimo częstych pobytów w szpitalach w szkole nadal działała. W podstawówce została przewodniczącą klasy, a później przewodniczącą całej szkoły. Integrowała klasę, by nie zanikły więzi społeczne podczas pandemii, organizowała spotkania, starała się zainteresować rówieśników historią, m.in. zapraszając  na żywą lekcję historii uczestniczkę Powstania Warszawskiego.  

Szkoła średnia także wymagała od niej siły i nieustępliwości.  Nie uczyła się tak szybko, jak wymagano w nowym miejscu. Gdy okazało się, że nauka języka angielskiego wymaga indywidualnego podejścia, okazało się, że to jedna z tych przeszkód, które frustrują, ale nie mogą jej zatrzymać. Musiała zmienić szkołę.  W obecnej szkole znalazła wsparcie i zrozumienie. 

Chociaż musi poświęcić nauce więcej czasu niż rówieśnicy, znajduje czas na wolontariat. Aktywnie działa podczas zbiórek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i chętnie bierze udział w imprezach sportowych. Nadal udziela się charytatywnie. 

Sport jest jej wielką pasją i marzeniem. Kocha piłkę nożną i jej halową odmianę- futsal. Gra tak, jak żyje, na maksymalnych obrotach,  do ostatniego gwizdka, wykorzystując każdą minutę. Zawsze ostatnia schodzi z boiska. Dzięki takiej postawie strzelała gole w zwycięskim dla niej i koleżanek turnieju futsalu. Nie każdą dyscyplinę może uprawiać, ale marzy, by sport stał się częścią jej życia. 

Marzeń ma więcej. Podróżuje, poznaje inne kultury. Chciałaby odwiedzić Kenię. Kocha zwierzęta i stara się spędzać możliwie dużo czasu w schronisku dla zwierząt. Jej plany zawodowe jeszcze nie  są sprecyzowane, ale medycyna byłaby spełnieniem jej pragnień.  

- Mama nauczyła mnie, by korzystać z życia i wykorzystywać każdą możliwość. Na pewno będę działać dalej. Wygrałam drugie życie,  więc tworzę historię, którą chcę opowiadać i się nią dzielić. Historię  o tym, że można pokonać wszystko.  


Film powstał w ramach projektu współfinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Lekarze pomagają potrzebującej osobie.
Trwają pomocowe działania na rzecz osób w bezdomności
Lato to czas, kiedy uważności i wsparcia wymagają także osoby w bezdomności szczególnie, jeśli przebywają w miejscach niemieszkalnych. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku niezmiennie prosi o przekazywanie sygnałów o doświadczających problemu. Takie zgłoszenie może się przyczynić do zmiany czyjegoś życia na lepsze. 
WIĘCEJ..
Rozlewisko nad jeziorem
„Dostępność Twoim głosem” – opowiedz, jak naprawdę wygląda dostępność polskich parków narodowych
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” zaprasza osoby ze szczególnymi potrzebami oraz ich bliskich do udziału w ogólnopolskiej akcji „Dostępność Twoim głosem”. Jej celem jest zebranie prawdziwych doświadczeń osób odwiedzających polskie parki narodowe i sprawdzenie, jak ich dostępność wygląda w praktyce.
WIĘCEJ..
Mały samochód na tle błękitnego nieba z chmurami
Dlaczego seniorzy wybierają mikrosamochody? Nie chodzi tylko o niższe koszty 
Nowe unijne przepisy dotyczące praw jazdy ponownie skierowały uwagę na kierowców po 65. roku życia. Państwa członkowskie będą mogły skracać okres ważności ich dokumentów, jeśli zdecydują się na częstsze kontrole stanu zdrowia, samoocenę zdolności do prowadzenia pojazdu lub inne rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo. Nie oznacza to automatycznego odbierania seniorom prawa jazdy. Dyskusja pokazuje jednak coś ważniejszego: wraz z wiekiem może zmieniać się nie tylko sprawność kierowcy, ale również jego potrzeby transportowe. I coraz częściej tradycyjny samochód nie jest jedynym rozwiązaniem.
WIĘCEJ..