W Polsce na nieswoiste zapalenia jelit choruje obecnie około 100 tysięcy osób. Najwięcej pacjentów zmaga się z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego oraz chorobą Leśniowskiego-Crohna. Liczba zachorowań systematycznie rośnie, a diagnozę coraz częściej słyszą ludzie młodzi – uczniowie, studenci i osoby rozpoczynające życie zawodowe.
19 maja obchodzony jest Światowy Dzień Nieswoistego Zapalenia Jelit. Choć objawy często pozostają niewidoczne dla otoczenia, codzienność osób chorujących na nieswoiste zapalenia jelit bywa pełna bólu, ograniczeń i niepewności.
Czym są nieswoiste zapalenia jelit?
Nieswoiste zapalenia jelit, określane skrótem NZJ, obejmują przede wszystkim chorobę Leśniowskiego-Crohna oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Są to przewlekłe schorzenia o podłożu autoimmunologicznym, w których układ odpornościowy zaczyna atakować własne tkanki organizmu. W efekcie dochodzi do stanu zapalnego w obrębie przewodu pokarmowego, który może prowadzić do licznych powikłań i znacznego pogorszenia jakości życia.
Lekarze podkreślają, że liczba pacjentów z NZJ systematycznie rośnie. Choroba może pojawić się w każdym wieku. Przyczyny jej rozwoju nie zostały do końca poznane. Specjaliści wskazują na znaczenie czynników genetycznych, środowiskowych oraz zaburzeń pracy układu immunologicznego.
Objawy, które utrudniają codzienne życie
Objawy nieswoistych zapaleń jelit bywają bardzo różnorodne. Najczęściej pacjenci skarżą się na przewlekłe bóle brzucha, biegunkę, osłabienie, utratę masy ciała oraz przewlekłe zmęczenie. W wielu przypadkach pojawia się również krew w stolcu, gorączka czy anemia. Charakterystyczne są okresy zaostrzeń i remisji - czas poprawy może nagle zostać przerwany nawrotem silnych objawów.
Choroba Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego
W przypadku choroby Leśniowskiego-Crohna stan zapalny może obejmować każdy odcinek przewodu pokarmowego - od jamy ustnej aż po odbyt. Choroba często prowadzi do powstawania przetok, zwężeń jelit oraz konieczności leczenia operacyjnego. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego dotyczy natomiast głównie jelita grubego i odbytnicy. Mimo różnic obie choroby znacząco wpływają na codzienne funkcjonowanie pacjentów.
Eksperci zwracają uwagę, że NZJ to nie tylko problem związany z układem pokarmowym. Chorobie mogą towarzyszyć objawy pozajelitowe, między innymi bóle stawów, zmiany skórne, problemy okulistyczne czy zaburzenia pracy wątroby. Wielu pacjentów doświadcza również trudności psychicznych – przewlekły stres, lęk przed nawrotem choroby i ograniczenia społeczne często prowadzą do obniżenia nastroju, a nawet depresji.
Trudna i często opóźniona diagnoza
Jednym z największych wyzwań pozostaje czas potrzebny do postawienia diagnozy. Objawy NZJ mogą przypominać inne schorzenia układu pokarmowego, dlatego wielu pacjentów przez długi czas nie zna przyczyny swoich dolegliwości. Rozpoznanie opiera się na badaniach laboratoryjnych, endoskopowych oraz obrazowych. Kluczową rolę odgrywa kolonoskopia pozwalająca ocenić stan jelit i pobrać wycinki do dalszej analizy.
Na czym polega leczenie?
Leczenie nieswoistych zapaleń jelit ma na celu wyciszenie stanu zapalnego i utrzymanie remisji. W terapii stosuje się leki przeciwzapalne, immunosupresyjne oraz nowoczesne leczenie biologiczne. W części przypadków konieczne okazują się zabiegi chirurgiczne. Istotnym elementem terapii pozostaje także odpowiednia dieta, regularne kontrole lekarskie oraz wsparcie psychologiczne.
W ostatnich latach coraz większe znaczenie zyskuje leczenie biologiczne, które dla wielu pacjentów stało się szansą na normalne funkcjonowanie. Terapie tego typu pozwalają ograniczyć aktywność choroby i zmniejszyć ryzyko ciężkich powikłań. Dostęp do nowoczesnego leczenia nadal jednak pozostaje wyzwaniem dla części chorych, szczególnie w mniejszych miejscowościach.
Fioletowy symbol solidarności
Osoby żyjące z NZJ często podkreślają, że największym problemem jest brak zrozumienia ze strony otoczenia. Choroba bywa niewidoczna, dlatego pacjenci nierzadko spotykają się z - nawet przez lekarzy - bagatelizowaniem objawów lub niezrozumieniem swoich ograniczeń. Nagła potrzeba skorzystania z toalety, konieczność częstych wizyt lekarskich czy przewlekłe zmęczenie wpływają na życie zawodowe, edukację i relacje społeczne.
Światowy Dzień Nieswoistego Zapalenia Jelit ma zwracać uwagę właśnie na te problemy. W wielu krajach organizowane są kampanie edukacyjne, spotkania informacyjne oraz akcje społeczne mające zwiększyć wiedzę o chorobie. Charakterystycznym symbolem solidarności z pacjentami jest kolor fioletowy, który tego dnia pojawia się na budynkach użyteczności publicznej i w przestrzeni miejskiej.
Potrzebne większe wsparcie dla pacjentów
Coraz częściej mówi się także o potrzebie poprawy jakości życia pacjentów. Organizacje wspierające osoby z NZJ apelują o lepszy dostęp do specjalistów, szybszą diagnostykę oraz zwiększenie świadomości społecznej. Ważnym tematem pozostaje również, niezwykle problematyczna w Polsce, dostępność toalet publicznych i tworzenie warunków, które umożliwią chorym aktywne funkcjonowanie bez poczucia wstydu.
Specjaliści podkreślają, że szybkie rozpoznanie choroby i odpowiednio dobrane leczenie mogą znacząco ograniczyć ryzyko powikłań. Dlatego nie należy lekceważyć przewlekłych problemów ze strony układu pokarmowego, zwłaszcza jeśli utrzymują się przez dłuższy czas. Wczesna konsultacja z lekarzem może przyspieszyć diagnozę i poprawić skuteczność terapii.





