W dniu 8 stycznia 2026 r. Stowarzyszenie Polski Instytut Praw Głuchych (SPIPG) złożyło oficjalną petycję do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Organizacja domaga się pilnych zmian w systemie świadczenia wspierającego, zarzucając obecnym przepisom systemową dyskryminację osób niesłyszących oraz niezgodność z Konstytucją RP. 

Petycja, skierowana na ręce Ministry Agnieszki Dziemianowicz-Bąk oraz Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, dotyczy mechanizmu, który w teorii ma wspierać osoby z niepełnosprawnościami, a w praktyce – jak argumentują autorzy – wyklucza ogromną grupę osób z barierami komunikacyjnymi. 

„Legislacyjne pominięcie” i faworyzowanie niepełnosprawności ruchowej 

Sednem problemu jest sposób ustalania poziomu potrzeby wsparcia, oparty na tzw. Skali BVD (Biomedyczno-Funkcjonalnej). W opinii SPIPG, obecny algorytm jest skonstruowany tak, że premiuje osoby z problemami motorycznymi, całkowicie ignorując specyficzne potrzeby osób Głuchych. 

Jak czytamy w uzasadnieniu petycji: 

– Obecna konstrukcja skali potrzeby wsparcia opiera się na dominującym modelu medyczno-czynnościowym, który w sposób nieproporcjonalny faworyzuje dysfunkcje o charakterze motorycznym lub intelektualnym, marginalizując bariery o charakterze komunikacyjno-sensorycznym. 

Autorzy dokumentu wskazują wprost, że obecny stan prawny generuje „stan kwalifikowanej, systemowej dyskryminacji jednostek z dysfunkcją narządu słuchu”. Osoba Głucha, mimo barier w samodzielnym funkcjonowaniu (np. w urzędach, placówkach zdrowia, sytuacjach awaryjnych), otrzymuje w obecnym systemie drastycznie niższą punktację niż osoby z dysfunkcją ruchu, co zamyka jej drogę do świadczenia. 

Zmuszeni do symulowania 

Jednym z najbardziej wstrząsających argumentów podniesionych w opinii prawnej dołączonej do petycji jest fakt, że system wymusza na wnioskodawcach zachowania nieetyczne, aby w ogóle mieli szansę na wsparcie. 

– Utrzymywanie algorytmu oceny, który wymusza na osobach głuchych »symulowanie« niepełnosprawności fizycznej w celu uzyskania punktacji uprawniającej do świadczenia, jest uderzeniem w przyrodzoną i niezbywalną godność jednostki – alarmuje Instytut. 

Prawnicy stowarzyszenia podkreślają, że państwo instrumentalizuje obywatela, odmawiając mu podmiotowości. Sytuacja ta prowadzi do zjawiska „ubóstwa komunikacyjnego”, które spycha osoby Głuche na margines życia społecznego i obywatelskiego. 

Niezgodność z Konstytucją i Konwencją ONZ 

Petycja opiera się na solidnych fundamentach prawnych. Wnioskodawcy wykazują „hierarchiczną niezgodność norm”, wskazując, że rozporządzenie dotyczące skali BVD stoi w sprzeczności z ustawą nadrzędną, a także z Konstytucją RP (art. 32 – zasada równości) oraz ratyfikowaną przez Polskę Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych (KPON). 

Autorzy petycji ostrzegają przed konsekwencjami dalszego ignorowania problemu: 

– Utrzymująca się bezczynność legislacyjna w przedmiotowym zakresie konstytuuje stan kwalifikowanego zaniechania prawodawczego, który w świetle aksjologii demokratycznego państwa prawnego musi być penalizowany jako sankcjonowanie antykonstytucyjnej enklawy wykluczenia wewnątrz jednolitego systemu normatywnego Rzeczypospolitej. 

Czego domaga się środowisko? 

Stowarzyszenie przedstawiło listę konkretnych postulatów i rekomendacji, które mają na celu „restytucję spójności aksjologicznej systemu prawnego”. Do najważniejszych należą: 

  1. Reforma Aktu Wykonawczego: Pilna zmiana rozporządzenia i uwzględnienie w Skali BVD „zobiektywizowanych kryteriów oceny dedykowanych osobom z niepełnosprawnością sensoryczną”.

  2. Inicjatywa Ustawodawcza: Nowelizacja ustawy o świadczeniu wspierającym, która uzna „bariery komunikacyjne” za równorzędne wobec dysfunkcji sfery motorycznej.

  3. Utworzenie Zespołu Eksperckiego: Powołanie interdyscyplinarnej grupy z udziałem surdopedagogów, lingwistów Polskiego Języka Migowego (PJM) i przedstawicieli środowiska, w celu opracowania nowej metodologii.

  4. Szkolenia i monitoring: Wprowadzenie szkoleń dla Wojewódzkich Zespołów ds. Orzekania (WZON) oraz cykliczne raportowanie wpływu zmian na populację osób głuchych. 

Petycja kończy się mocnym akcentem, przypominając rządzącym, że ignorowanie tego obowiązku aktualizuje „bezpośrednią odpowiedzialność odszkodowawczą i polityczną państwa”.