Przyszłość to nie tylko sztuczna inteligencja czy wykorzystanie w codziennym życiu kosmicznych technologii, ale też urządzenie, które pozwala osobie z poważną niepełnosprawnością czy seniorowi samodzielnie zadbać o swoją higienę. O takich właśnie innowacjach rozmawiano na tegorocznym Forum Dostępności.

Forum to wspólna inicjatywa Integracji i firmy Nowy Adres – jest to przestrzeń spotkania ekspertek i ekspertów z różnych dziedzin, branż i sektorów. Już po raz trzeci w dniach 17-18 listopda architektki i architekci, osoby zajmujące się designem, ale też reprezentantki i reprezentanci trzeciego sektora oraz instytucji publicznych, zajmujący się dostępnością i projektowaniem uniwersalnym, spotkali się, by wymieniać wiedzę i doświadczenia. Jak co roku była to też okazja, by promować innowacyjne rozwiązania, które służą osobom z niepełnosprawnością, seniorom, migrantom, osobom neuroróżnorodnym i tak naprawdę wszystkim ludziom na różnych etapach życia.

Babcia nie chce być myta

– Moja babcia była długo bardzo niezależną osobą i nienawidziła bycia mytą przez członków rodziny, i toczyła o to prawdziwe bitwy – opowiada kanadyjski inżynier Samuel Hui, wynalazca Sit&Shower. On, jak wiele innych osób na całym świecie, musiał zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest dbanie o higienę starszej osoby.

Dla seniorów niejednokrotnie konieczność mycia – zwłaszcza miejsc intymnych i korzystania z pomocy w toalecie – jest barierą nie do przejścia, co prowadzi do licznych chorób i pogarszania się ich stanu. Urządzenie opracowane przez Samuela Hui jest odpowiedzią na to wyzwanie. Stworzył je, korzystając z doświadczeń własnych, ale też z pomocy pracowników domów seniora, którzy na co dzień mierzą się z wyzwaniem dotyczącym zachowania higieny u osób starszych.

– Pracownicy takich miejsc podpowiedzieli nam, że najbardziej przydałoby im się urządzenie, które można umieścić na toalecie – opowiada kanadyjski wynalazca.

Stoisko producenta Sit&Shower. Na nim są dwa krzesła będące Sit and Shower. Jedno z całym wyposażeniem i umiesczone na toalecie.

Urządzenie Sit & Shower.

Dom seniora przyszłości

Samo urządzenie pozwala na dłuższe zachowanie niezależności i samodzielności osobom w wieku senioralnym, ale też tym z niepełnosprawnością ruchową. Dzięki Sit&Shower mogą same, siedząc i obsługując je za pomocą pilota, umyć się, również w miejscach intymnych. Urządzenie samo dozuje szampon i wodę i de facto nie wymaga dodatkowej osoby do obsługi. To, że urządzenie umieszcza się na toalecie, dodatkowo pomaga w zachowaniu higieny i dobrego samopoczucia. Oszczędza to nie tylko krępujących sytuacji im i ich otoczeniu, ale też pozwala zaoszczędzić czas, wodę i energię, a także kręgosłupy opiekunów. Ci zamiast poświęcać czas na kąpanie i łagodzenie skutków braku higieny u wspieranych przez siebie osób, mogą spędzić go, oferując im rozmowę i wsparcie emocjonalne. Urządzenie jest wykorzystywane w Domu Seniora Pogodna Jesień w Opolu.

– Kiedyś myślałam o dostępności w taki sposób, by mieć w budynku odpowiednią liczbę wind – mówiła podczas panelu na Forum Dostępności Agata Mrózek, dyrektorka Domu Seniora Pogodna Jesień w Opolu. – Kiedy jednak zaczęłam się tym zajmować na poważnie, zrozumiałam, że dostępność zaczyna się gdzieś indziej – w takich miejscach jak toaleta, łazienka, łóżko – podkreśliła dyrektorka.

To właśnie tam pojawiło się pierwsze w Polsce urządzenie Sit&Shower.

Sam Dom Seniora idzie z duchem czasu i oprócz typowych dla takich miejsc usług prowadzi mieszkania wspomagane i dom pobytu dziennego, czyli rozwiązania oparte na społecznościach lokalnych i służące podmiotowości seniorów.

Biznes myśli o starości

Odpowiadanie na potrzeby osób starszych i szerzej na zmiany demograficzne zachodzące w całej Europie to był jeden z tematów Panelu otwarcia tegorocznego Forum pt. Trendy 2026.

– Starość nie jest szczególną potrzebą, jest naturalnym procesem naszego dojrzewania – zauważyła jego uczestniczka, Marzena Rudnicka, założycielka Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej. Jej zdaniem dbałość o dostępność – w tym także dla osób starszych – nie jest przejawem troski czy wrażliwości, ale zdrowego egoizmu.

– Bądźmy egoistami i myślmy, co z nami będzie się działo i jak świat będzie wyglądał jutro, by pasował do nas i naszych potrzeb – podkreśliła. Co więcej – według jej obserwacji otwartość na potrzeby seniorów to również optymalna strategia biznesowa.

– Biznes widzi klienta senioralnego, bo biznes umie liczyć. Gdy przedsiębiorca widzi piramidę wieku swoich klientów obecnych i potencjalnych, może łatwo policzyć, że co trzeci z nich, z wyłączeniem małych dzieci, ma 60 lat lub więcej – zauważa Marzena Rudnicka. – W całej Polsce w tym wieku jest już ponad 10 milionów ludzi, czyli więcej niż mieszka w wielu krajach naszego kontynentu. Również jeśli chodzi o zamożność, to wbrew obiegowym opiniom okazuje się, że statystycznie seniorzy mają więcej pieniędzy do wydania niż choćby rodziny z dwójką małych dzieci – podkreśliła.

Pani Rudnicka wskazuje, że choćby branża samochodowa i deweloperska zaczyna postrzegać, że jej klientami są nie tyle seniorzy, co ludzie, którzy kiedyś nimi będą.

Na scenie Forum Dostępności w fotelch siedzi pięć osób.

Panel otwarcia tegorocznego Forum Dostępności. Od lewej: Joanna Ławicka (Prodeste), Marcelina Plichta-Wabnik (Wise Habit), Adam Piasecki (Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytut Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa), Marzena Rudnicka (Krajowy Instytut Gospodarki Senioralnej, SilverHUB.pl) i Kamil Kowalski (Integracja LAB).

Neuroróżnorodność czy neurościema?

Kolejnym trendem omawianym na panelu otwarcia była odmieniana w ostatnich latach przez wszystkie przypadki neuroróżnorodność. Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań – choćby mebli biurowych, które mają odpowiadać na potrzeby osób w spektrum autyzmu czy z ADHD. W różnych miejscach pojawiły się tzw. strefy ciszy dla osób nadwrażliwych na dźwięki. Czy jednak firma czy szkoła staną się przyjazne dla osób neuroróżnorodnych, jeśli zamówimy z katalogu „neuroprzyjazne” meble?

– Największym problemem, jeśli chodzi o dostępność dla neuroróżnorodności, jest myślenie. A myślenia nie da się zaprojektować – zauważyła występująca w panelu otwarcia dr Joanna Ławicka, badaczka i psychoterapeutka, założycielka fundacji Prodeste, sama będąca osobą autystyczną. – Niedawno diagnozowałam panią, która ma czterdzieści parę lat i niewątpliwie jest osobą autystyczną. Ta pani pracuje w dużej korporacji. Poprosiła mnie o specjalne zaświadczenie, które umożliwi jej korzystanie z przestrzeni cichej w miejscu pracy. Żeby otrzymać kartę, która do tego uprawnia, trzeba pokazać w dziale HR odpowiednie zaświadczenie. Tymczasem każdy człowiek, również ten nieautystyczny, ma czasami potrzebę pracy w ciszy – zauważyła badaczka.

Jej zdaniem nawet najlepiej zaprojektowana przestrzeń z łagodnym światłem i pomalowana na pastelowe, łagodne kolory nie będzie przyjazna dla osób neuroróżnorodnych, jeśli tej otwartości nie będzie wśród tworzących ją ludzi.

– Gdy pracownik autystyczny, mający możliwość korzystania ze strefy ciszy i wyposażony we wszystkie „neuroprzyjazne” gadżety, wchodzi do pokoju socjalnego i zauważa, że milkną rozmowy, bo przyszedł „ten dziwak”. I w tym momencie kończy się dostępność. Na jej miejsce wchodzi stres mniejszościowy, który prawdopodobnie jest najważniejszą przyczyną problemów zdrowotnych osób w spektrum autyzmu – powiedziała dr Ławicka.

Dr Ławicka na swoich mediach społecznościowych opublikowała cykl wpisów o tzw. neurościemach, czyli sprytnych marketingowych chwytach korzystających z trendu na wszystko z przedrostkiem „neuro” w nazwie. Te wpisy stały się inspiracją dla panelu na tegorocznym Forum Dostępności zatytułowanego właśnie Neurościema. Podczas panelu rozmawiano właśnie o tym, jak deklarowana otwartość na neuroróżnorodność zderza się z rzeczywistością.

– Kiedyś zatrudniono mnie, bym nauczyła pracodawców, w jaki sposób mówić o osobach neuroróżnorodnych i jak promować neuroróżnorodność w firmie – opowiadała uczestniczka panelu Magdalena Duczmal, mediatorka oświatowa i autorka programu edukacyjnego Centrum Rozwoju Badań nad Autyzmem i ADHD. – Jednak ci sami ludzie, którzy mnie zatrudnili, sami nie umieli współpracować z osobami neuróżnorodnymi i ze względu na moją autystyczność wręczyli mi wypowiedzenie umowy o pracę – wspominała.

Magdalena Duczmal wielokrotnie zmieniała pracę ze względu na brak dostępności dla osób neuroróżnorodnych. Dziś jako badaczka i mediatorka dzieli się swoją wiedzą o tym, jak tworzyć przyjazne miejsce pracy dla osób o różnych neurotypach.

Kanadyjczycy zazdroszczą

Forum Dostępności było też okazją do dyskusji o trzech dużych ustawach dostępnościowych – przyjętych już w 2019 roku Ustawie o zapewnieniu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami i Ustawie o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych, a także Ustawie o zapewnieniu dostępności niektórych dóbr i usług nazywanej Polskim Aktem o Dostępności, która weszła w życie w tym roku. Podczas dyskusji na jej temat Łukasz Iwancio, Dyrektor Departamentu Dostępności w PFRON, zachęcił do korzystania z możliwości składania skarg i zawiadomień na brak dostępności, wskazując, że korzystając z możliwości, jakie oferują obie ustawy, można wpłynąć nie tylko na poprawę dostępności przestrzeni wokół siebie, ale też przyczynić się do poprawy przepisów regulujących ten obszar życia. A te, jak się okazuje, są dobrze oceniane poza granicami naszego kraju.

Młoda kobieta w zielonej sukience mówi do mikrofonu.

– Mieliśmy spotkanie w siedzibie  ONZ w Wiedniu z przedstawicielami polskiego Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, ale też przyjmowaliśmy przedstawicieli władz Kanady – mówiła na panelu dotyczącym efektów ustaw o dostępności Małgorzata Grobelna, Menedżerka Programowa w międzynarodowej inicjatywie Zero Project. – Okazało się, że Kanadyjczycy bardzo zazdrościli nam naszych rozwiązań – zarówno w ramach Programu Dostępność Plus, jak i tych zawartych w Ustawie o zapewnieniu Dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Kanadyjczycy byli wówczas na etapie wprowadzania swojej ustawy o dostępności Accesible Canada Act - podkreśliła. 

Małgorzata Grobelna zwróciła uwagę m.in. na odmienne od polskiego podejście Kanadyjczyków do dostępności.

– Oni patrzą na to z perspektywy polityki antydyskryminacyjnej. Podchodzą do dostępności jako prawdziwego prawa człowieka. Patrzą na nią nie tylko pod kątem dostępności produktów i usług, nie tylko jako na cechę architektury czy przestrzeni cyfrowych. Ich podejście jest szersze – uwzględnia dostępność do edukacji i rynku pracy – objaśniała menedżerka. Jej zdaniem dostępność to sfera, gdzie wymiana doświadczeń, ale też zderzenie wielu różnych perspektyw, jest nie tylko przydatna, ale też konieczna.

Godność i dostępność

Podczas trzeciego już Forum Dostępności poruszano bardzo wiele tematów. Dyskutowano m.in. o prostym języku i zrozumiałości jako elemencie dostępności cyfrowej, projekcie rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wpływie Polskiego Aktu o Dostępności na branżę e-commerce i dostepności sektora bankowego. Odbyła się też debata oksfordzka pod tytułem "Kolizja wartości - wolność twórcza, czy dostępność"i prezentacja kluczowych wniosków z raportu Business Accessibility Forum dotyczącego implementacji Europejskiego Aktu o Dostępności.Całe wydarzenie pokazało, że o tematyce projektowania uniwersalnego i tworzenia przestrzeni bez barier nie mówi sięjuż  jako o ciekawej nowince, pasji gromady zapaleńców czy nawet nowym biurokratycznym wymogu. Teraz to ważny element strategii biznesowych i polityki państw, które przecież muszą uwzględniać zmiany demograficzne i społeczne. To już nie walka o podjazd czy napisy w alfabecie Braille’a, ale plany dotyczące rozwoju branży senioralnej czy dbałość o potrzeby neuróżnorodnych pracowników. A to wszystko wymaga wiedzy i współpracy pomiędzy różnymi sektorami i ludźmi o różnych potrzebach, kompetencjach czy wrażliwościach. Bo tak naprawdę wszyscy chcemy żyć w świecie, gdzie nikt nie jest wykluczony ze względu na bycie w spektrum autyzmu czy ADHD i każdy ma prawo do godnej starości oraz możliwości bycia jak najdłużej samodzielną osobą – również w łóżku, łazience i toalecie.


Konkurs Switch

Forum Dostępności już po raz drugi towarzyszyło wręczenie nagród we wspólnym konkursie Integracji i Stowarzyszenia Projektowego SPFP „Switch into universal design”. Konkurs jest skierowany do branży projektowej i służy wyróżnianiu najlepszych i zaprojektowanych uniwersalnie produktów i rozwiązań. W tym roku jury konkursu przyznało trzy nagrody i trzy wyróżnienia.

Wyróżnienie dla Dominiki Spytek

Nazwa produktu: EROEDU Marka/Producent: EROEDU Projekt: Dominika Spytek

Jury wskazało na edukacyjny walor zestawu ERO EDU, który zachęca do nauki poprzez dotyk, zabawę i rozmowę. Zestaw umożliwia bezpieczne, wizualnie neutralne i angażujące poznawanie anatomii człowieka, różnorodności płci i praw reprodukcyjnych. Został zaprojektowany tak, aby mógł być wykorzystywany przez osoby w różnym wieku, na różnym poziomie wiedzy, sprawności i o różnym pochodzeniu kulturowym. Elementy umożliwiają naukę poprzez dotyk, dzięki czemu EROEDU jest dostępne również dla osób niewidomych, niedowidzących, niesłyszących oraz dla tych, które uczą się w alternatywny, sensoryczny sposób.

Rozłozone plansze z informacjami o genitalaich i plastikowe małe modele genitaliów.

Wyróżnienie dla firmy Hewi

Nazwa produktu: Kolekcja artykułów sanitarnych Barbie™ x HEWI Marka/Producent: Hewi/Barbie Sp. z o.o. Projektanci: Zespół Hewi i Barbie

Opinia Jury: Kolekcja akcesoriów łazienkowych łączy cechy dostępności i funkcjonalności na najwyższym poziomie z estetyką. Różowe i ciepłe w dotyku akcesoria pozwalają na urządzenie łazienki w tym samym stylu, w którym elementy dostępnościowe nie odbiegają wyrazem estetycznym od całości kolekcji. W tym projekcie dostępność staje się częścią całości, a nie „odstającym” dodatkiem. Kolekcja Barbie Hewi jest dowodem na to, że estetyka może być elementem myślenia o świecie bez barier.

Zabawkowa łazienka zrobiona z plastiku.

Wyróżnienie dla Centrum Kultury Zamek w Poznaniu

Usługa: „Kino bez barier” Projektanci: Centrum Kultury Zamek w Poznaniu

Jury doceniło fakt, że „Kino bez barier” umożliwia uczestnictwo w kulturze osobom ze szczególnymi potrzebami, które przez brak narzędzi wspomagających były wykluczane z udziału w kulturze filmowej. Doceniono także, że to rozwiązanie jest systemowe i multiplikowalne. Seanse filmowe mają audiodeskrypcję, napisy SDH i tłumaczenie PJM. Oferowane są pętle indukcyjne, zadbano o dostępność architektoniczną i rezerwację miejsc dla osób z asystentem. Podkreślono, że niższa cena biletu niweluje bariery ekonomiczne. Projekt zapoczątkował zmiany w kinematografii na poziomie ogólnopolskim. Projekt wdrożono w innych niż Poznań miastach w Polsce: Jarocin, Śrem, Konin. Autor usługi (CK ZAMEK) oferuje wsparcie techniczne i merytoryczne w trakcie wdrażania rozwiązań w kinie.

Plakat informujący o pokazie filmu

NAGRODA dla Joanny Leciejewskiej/KROPKA BRAILLE

Nazwa usługi: KROPKA BRAILLE Marka/Producent: KROPKA BRAILLE Projekt fontu i strony: Danil Daneliuk — projektant, pomysł i koordynacja: Joanna Leciejewska

Jury zwróciło uwagę na fakt, że projekt odpowiada na pilną potrzebę społeczną – brak darmowo dostępnej polskiej czcionki brajlowskiej. Jest to sytuacja wyjątkowo niekorzystna, ponieważ osoby z dysfunkcją wzroku w Polsce są w praktyce pozbawione łatwego dostępu do podstawowych narzędzi. Font został stworzony w formacie TTF, który sprawnie współdziała z systemami operacyjnymi Windows, Mac OS i innymi.

Bezpłatny polski font brajlowski oferuje warianty:

  • Kropka Braille Regular — klasyczny zapis sześciopunktowy,

  • Kropka Braille Grid — z widocznymi polami ułatwiającymi naukę układu punktów,

  • Kropka Braille Letter — z literami łacińskimi poniżej znaków brajlowskich, wspierająca naukę brajla.

Na stronie KROPKA BRAILLE są też klocki do nauki polskiego brajla z wypukłymi literami łacińskimi i brajlowskimi. Można je łączyć w słowa, co ułatwia naukę przez zabawę dzieciom i dorosłym.

Zrzut ekranu ze strony kropkabraille.org pokazujący wygląd czcionki brajlowskiej.

NAGRODA dla miasta Poznania

Nazwa usługi: Poznań mobil-N

Jury zwróciło uwagę na społeczny kontekst usługi. „Poznań mobil-N” oferuje bezpłatne usługi dla osób z niepełnosprawnościami. Usługa skierowana jest do osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, bez względu na wiek, pod warunkiem że mieszkają w Poznaniu.

„Poznań mobil-N” oferuje:

  • Pielęgnację paznokci u stóp,

  • Usługę „Złotej Rączki”,

  • Mycie okien i porządkowanie nagrobka.

Jury zwróciło uwagę na mobilność usługi, jej elastyczność oraz dostępność dla osób o różnych potrzebach i stopniu niepełnosprawności. Są to usługi zaprojektowane tak, by mogły z nich korzystać różnorodne grupy użytkowników – niezależnie od ograniczeń ruchowych, wieku czy sytuacji życiowej. Wystarczy zadzwonić.

Logo usługi Poznan mobli_n

NAGRODA dla PESA Bydgoszcz za Trójczłonowy pociąg PESA ELF 3.0 60WE

Projektanci: zespół projektowy pod kierunkiem Bartosza Piotrowskiego

Jury doceniło fakt, że pociąg ELF jest przykładem współpracy regionalnego przewoźnika – w tym przypadku Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej – i dużego producenta pociągów, która zakończyła się stworzeniem rozwiązania o wysokim stopniu dostępności, łączącego w sposób integrujący potrzeby odmiennych grup użytkowników. Co warte podkreślenia, zaprojektowany przez PESA Bydgoszcz pociąg otrzymał w tym roku nagrodę „Wzór roku dla integracji” w ramach konkursu Dobry Wzór 2025.

Wnętrze wagonu PESA ELF 3.0 60WE


Forum Dostępności odbyło się już po raz trzeci w Poznań Congress Center, któremu w tym roku Fundacja Integracja przyznała Certyfikat "Obiekt bez barier".

Jest to opracowany przez Fundację Integracja standard audytów architektonicznych dotyczący dostępności dla osób o ograniczonej możliwości poruszania się. W 2019 roku został on wpisany na listę akredytowanych standardów systemu certyfikacji WELL – najbardziej prestiżowego standardu dla nieruchomości komercyjnych. To pierwszy polski zbiór wytycznych dla architektów i projektantów budynków, który znalazł się na tej liście.

Trzy osoby dwie kobiety i jeden mężczyzna stoją przed telebimem z logami forum dostępności. Dwoje z nich trzyma certyfikaty obiekt bez barier.


Patronat Honorowy nad wydarzeniem objęli: Forum Odpowiedzialnego Biznesu, IFMA Polska Chapter, Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki, Politechnika Poznańska, Polska Izba Inżynierów Budownictwa, Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych, Polska Rada Centrów Handlowych, Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego, Polski Związek Firm Deweloperskich, Prezydent Miasta Poznania, Stowarzyszenie Architektów Polskich, Stowarzyszenie Projektowe SPFP, Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu

Partnerami Wspierającymi wydarzenia byli: Bank Gospodarstwa Krajowego, Program "Dostępność Plus", Fundacja Wózkowicze, Fundacja Kultury Bez Barier, Tu możesz

Partnerami Merytorycznymi wydarzenia byli: Business Accessibility Forum i Fundacja Widzialni

Brązowi Sponsorzy wydarzenia: GEZE Polska, Quertum, Schindler Polska i Towarzystwo GEST