Historia żubra to jeden z najciekawszych przykładów skutecznej ochrony zagrożonych gatunków na świecie. Choć dziś spotkanie tych majestatycznych zwierząt w Puszczy Białowieskiej, Bieszczadach czy Puszczy Augustowskiej nie jest niczym wyjątkowym, jeszcze sto lat temu los żubra wisiał na włosku. W naturalnym środowisku nie przeżył ani jeden osobnik.
Od królewskich łowów do dramatycznego upadku
Żubry zamieszkiwały kiedyś niemal całą Europę, jednak stopniowa wycinka lasów i rozwój rolnictwa od XI wieku ograniczały ich przestrzeń życiową. W Polsce ostatnim miejsce występowania gatunku była Puszcza Białowieska – miejsce wielowiekowej tradycji królewskich polowań.
Żubr był trofeum niezwykłym. Z zachowanych dokumentów wiemy o licznych łowach, w tym o tych organizowanych przez Władysława Jagiełłę w 1409 roku, poprzedzających bitwę pod Grunwaldem. Do dziś w Parku Pałacowym w Białowieży stoi obelisk upamiętniający polowanie Augusta III z 1752 roku, podczas którego zabito 42 żubry.
W XIX wieku populacja żubra była pod opieka carów i jej liczebność utrzymywała się na poziomie 700-800 osobników. Niestety wXX wieku w okresie I wojny światowej różne wojska zabijały żubry i sytuacja gatunku gwałtownie się pogorszyła. W 1919 roku odnotowano śmierć ostatniego żubra żyjącego na wolności w Puszczy Białowieskiej. Zaledwie pięć lat wcześniej żyło ich tam aż 727.
Początek walki o przetrwanie
Lata 1920–1928 to okres całkowitej nieobecności żubrów w Białowieży. Jednak już w 1923 roku podczas Międzynarodowego Kongresu Ochrony Przyrody w Paryżu polski zoolog Jan Sztolzman zaapelował o ich ocalenie. Powołano Międzynarodowe Towarzystwo Ochrony Żubra (MTOŻ), które rozpoczęło żmudną pracę nad inwentaryzacją wszystkich żubrów na świecie. Wynik inwentaryzacji był wstrząsający – na świecie ocalały jedynie 54 osobniki, rozproszone po ogrodach zoologicznych i prywatnych zwierzyńcach. Po zbadaniu pochodzenia wiadomo, że dzisiejsze żubry wywodzą się od zaledwie 12 założycieli, z których jeden to samiec odłowiony w górach Kaukazu, a pozostałe pochodzą z Puszczy Białowieskiej. Obecnie dzielimy żubry na dwie linie: nizinno-kaukaską i nizinną, zwaną czasem białowieską.
Powrót do Puszczy Białowieskiej
Przełom nastąpił w 1929 roku, gdy w Puszczy Białowieskiej Lasy Państwowe zbudowały rezerwat hodowlany. Przybycie pierwszych żubrów – BORUSSE i BISERTY – zapoczątkowało program restytucji. W kolejnych latach dołączały kolejne osobniki, a w 1932 roku ukazało się pierwsze wydanie Księgi Rodowodowej Żubrów, prowadzonej po dziś dzień.
Szczególną rolę odegrał byk PLISCH, sprowadzony w 1936 roku z Pszczyny. Stał się ojcem 48 cieląt i jednym z fundamentów obecnej populacji. Po II wojnie światowej, w 1952 roku, dwa żubry – POMRUK i POPAS – zostały wypuszczone na wolność w polskiej części Puszczy Białowieskiej. Rok później wypuszczono je także po stronie białoruskiej. Od tego momentu populacja zaczęła powoli, ale systematycznie rosnąć.
Rozwój populacji w Polsce
Kolejne dekady przynosiły nowe ośrodki hodowli i wypuszczania żubrów na wolność:
1962 –1964 – Puszcza Borecka i Bieszczady
1973 - Puszcza Knyszyńska
1980 – Nadleśnictwo Wałcz i początek stada zachodniopomorskiego
2012 – otwarcie zagrody pokazowej w Mucznem, która stała się symbolem Bieszczad
2018 – nowe stado w Puszczy Augustowskiej
2021 – kolejne stada w Lasach Janowskich i Puszczy Rominckiej
2023 – zagrody hodowlane w Krajewie, Raciborzu-Brzezie i Kopnej Górze
W 1978 roku na świecie żyło około 2000 żubrów, w 1987 już 3000. W 2009 roku było ich ponad 4200, z czego 1170 w Polsce. Według danych z 2024 roku naświecie było 12 209 osobników, a w naszym kraju żyje już 3060 żubrów, a liczba stale rośnie.
Współczesne wyzwania
Choć historia żubra jest spektakularnym sukcesem ochrony przyrody, gatunek wciąż nie jest całkowicie bezpieczny. Żubry są bardzo wrażliwe na choroby, a obecnie lokalnie stada są zbyt liczne. Przegęszczenie stad prowadzi do:
- wzrostu poziomu stresu zwierząt, co obniża odporność na choroby i inwazje pasożytnicze,
- wzrostu szkód na polach, częstszych wypadków komunikacyjnych, liczniejszych bliskich kontaktów z ludźmi,co powoduje spadek akceptacji społecznej,
- intensywnego płoszenia stad przez licznych obserwatorów, co wzmaga jeszcze wyżej wymienione problemy.
Dlatego w Polsce i na świecie intensywnie rozwija się współpraca naukowa – od konferencji Stowarzyszenia Miłośników Żubrów po działania Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i Lasów Państwowych. Utworzone w Lasach Państwowych nowe stada i wybudowane zagrody trochę rozwiązały problem, ale konieczna jest kontynuacja tych działań. Utworzono również w SGGW Bank Genów Żubra, zabezpieczający gatunek na wypadek kryzysu.
Symbol natury, odpowiedzialności i wytrwałości
Żubr – największy ssak lądowy Europy – jest dziś symbolem polskiej przyrody i jednym z najbardziej na świecie spektakularnych przykładów odtworzenia niemal wymarłego gatunku. Jego powrót to efekt pracy naukowców, leśników, organizacji społecznych i międzynarodowych instytucji. To także przypomnienie, że nawet najbardziej zagrożone gatunki przy odpowiednim zaangażowaniu i współpracy specjalistów mogą otrzymać drugą szansę.
Ochrona żubra trwa nadal. A wraz z nią – odpowiedzialność za to, by przyszłe pokolenia mogły obserwować te niezwykłe zwierzęta w zagrodach, wiedząc, że zdrowe i bezpieczne stada bytują w naturalnym środowisku.






