Czy niewidomy może jeździć na rowerze? - Nie widzę przeszkód! - śmieje się Waldemar Rogowski. Zawsze miał kłopoty ze wzrokiem. W końcu 6 lat temu przestał całkowicie widzieć. To on wymyślił dość karkołomne przedsięwzięcie - rowerowy rajd niewidomych z Wisły do Gdańska. Dwadzieścia osób niewidzących przygotowuje się właśnie do imprezy.

Pokonać trasę liczącą prawie tysiąc kilometrów można jadąc na tandemie z osobą widzącą. Waldemar Rogowski z Malborka, trenuje przed rajdem ze swoim przyjecielem, podróżnikiem Krzysztofem Nowackim.

Przeczytaj cały tekst