Lech Franczak
Na korcie
Półbogowie cz może anioły
zasłuchani w lot piłki
podobnej do kropli światła
i warkocza mknącej komety
wolni przestrzenią
odgłosem obudzonych ptaków
smecze i drajwy biją na przemian
pędzą jak Pegazy
dopóki skrzydła nóg niosą
w srebrzystości rakiet
muzyka strun stygnącym pulsem
myśl drugiego już zarodku burzy
forhendów i bekhendów piękno
nad siatką wieńczą dłoni uściskiem

Żegnamy Cię, Jolu! Będziemy Cię pamiętać radosną, przyjazną i
wspaniałą. Chwile spędzone z Tobą na kortach zostaną na zawsze w
naszej pamięci. Spokój Duszy Twej!
"Wózkarze" z Płocka

Z poważaniem i wyrazami współczucia dla Rodziny tragicznie zmarłej
Jolanty i wszystkich jej Przyjaciół
- Wiesław Chrobot, prezes Stowarzyszenia Integracyjny Klub
Tenisa w Płocku





