Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

4 proc. Polaków decyduje się na profilaktykę grypy

29.11.2019
Autor: inf. prasowa, fot. freeimages.com
Pusta strzykawka z igłą

W sezonie grypowym 2018/2019 zanotowano 4 491 879 zachorowań na grypę i choroby grypopodobne. 150 osób zmarło (trzykrotnie więcej niż w roku poprzednim), ponad 17 tysięcy było z powodu tej choroby hospitalizowanych. W drugim tygodniu listopada tego roku zanotowano już ponad 110 tysięcy zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Grypie i jej powikłaniom można zapobiegać. Niestety, na profilaktykę decyduje się niecałe 4% Polaków.

Jak uważają eksperci, liczby dotyczące zachorowań, zgonów oraz hospitalizacji z powodu grypy nie odpowiadają do końca prawdzie: wiele osób decyduje się na leczenie w domu, bez pomocy lekarza, co może zwiększać możliwość powstania poważnych powikłań. Zgony, szczególnie osób starszych, w okresie zimowym, mogą wynikać z zaostrzenia chorób przewlekłych, na przykład chorób serca i być konsekwencją zachorownia na grypę. Zgon taki, nie będzie przypisany grypie, choć ona jest pierwotną przyczyną śmieci. Najczęstszym powikłaniem grypy są: zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych, zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego. Powikłania neurologiczne znacznie częściej zdarzają się u dzieci, zaś powikłania związane z układem krążenia – u dorosłych. Do tych powikłań można zaliczyć na przykład zapalenie mięśnia sercowego, zawał serca i wylew.  Ponieważ wirus grypy toruje drogę bakteriom, po grypie, w ciągu siedmiu dni, pojawić się mogą zakażenia bakteryjne, np. gronkowcowe lub pneumokokowe. 

- Grypa należy do chorób układu oddechowego, choć w rzeczywistości jest chorobą ogólnoustrojową – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. – W przypadku grypy objawy ogólne są dominujące i najczęstszy z nich to wysoka, nagle występujące gorączka, sięgająca nawet 39-40 stopni. Objawy nieżytu gardła, nosa i kaszel występują dość rzadko i na ogół są skąpe. Bez odpowiednich badań laboratoryjnych nie można odróżnić grypy od przeziębienia, ale jeśli w sezonie zwiększonych zachorowań, czyli od listopada do marca, zjawia się u lekarza pacjent z wysoką gorączką, złym samopoczuciem, ale niewielkim katarem, kaszlem, to można prawie na pewno powiedzieć, że jest to grypa i wówczas należy rozpoznać tę chorobę i podać leki przeciw wirusowe – dodaje.

Najważniejsze pozostać w domu

W przypadku wystąpienia objawów najważniejsze jest pozostanie w domu.

- W przypadku objawów nienasilonych, kiedy chory nie jest osobą z grupy ryzyka, czyli na przykład seniorem, kobietą w ciąży, osobą z chorobą przewlekłą, można leczyć się w domu objawowo, pamiętając jednocześnie o odpowiednim nawodnieniu – mówi w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl profesor Antczak. – Sytuacja jednak znacznie się komplikuje, kiedy objawy nasilają się, trwają długo lub dochodzi do powikłań, które mogą wystąpić nawet u osób zdrowych i młodych. W takiej sytuacji konieczne jest podanie leków przeciwwirusowych. W Polsce dostępny jest jeden taki preparat, który ma za zadanie przede wszystkim skrócić chorobę, ale należy go podać w ciągu dwóch dni od wystąpienia objawów. Dlatego znacznie skuteczniejszą metodą i jednocześnie jedną profilaktyką grypy są szczepienia ochronne. Należy je odnawiać co sezon, aby zapewnić sobie odpowiednią ochronę – dodaje.

Szczepienie refundowane jest dostępne dla osób powyżej 65. roku życia. Szczepionka chroni osobę zaszczepioną przede wszystkim przed powikłaniami grypy. Jeśli jednak nawet po szczepieniu wystąpi grypa, to ma ona znacznie łagodniejszy przebieg oraz, co najważniejsze, pozwoli uniknąć groźnych dla zdrowia i życia powikłań.

- Szczepienia przeciw grypie są bardzo bezpieczne. Objawy anafilaktyczne, o które najczęściej pytają pacjenci, występie 1 raz na 1 320 000 zaszczepionych w ogóle, w tym przeciw grypie. Najczęstszy objaw niepożądany  to ból w miejscu wstrzyknięcia, czasem gorączka – mówi profesor Adam Antczak. – Sama szczepionka nie może wywołać choroby, gdyż zawiera albo martwego wirusa, albo jego fragmenty. Dostępna w Polsce szczepionka jest szczepionką czterowalentną, czyli obejmuje 4 wirusy grypy, które, według analiz WHO, będą w danym sezonie występować na naszej półkuli północnej. Od tego roku dzieci i młodzież od 3 do 18 roku życia mogą również otrzymać szczepionkę donosową – ta jest szczepionką zawierającą żywego osłabionego wirusa (tzw. szczepiona atenuowana) – dodaje.

Przeciwskazania

Wbrew fałszywym przekonaniom grup osób, które nie mogą się szczepić jest naprawdę bardzo mało. Do bezwzględnych przeciwskazań należą: rzadko występująca anafilaktyczna nadwrażliwość na białko jaja kurzego, antybiotyki używane w procesie produkcji lub inne składniki szczepionki, ostre choroby gorączkowe, ostre choroby o umiarkowanym lub ciężkim przebiegu, bez względu na to, czy towarzyszy im gorączka, czy też nie, zespół Guillain-Barré stwierdzony w okresie 6 tygodni po poprzednim szczepieniu przeciw grypie. Jednak w każdym z wymienionych wyżej przypadków konieczna jest konsultacja z lekarzem, gdyż może się okazać, że szczepienie przeciw grypie może okazać się potrzebne, szczególnie jeśli w przypadku zachorowania może dojść do groźnych do życia powikłań związanych z pogłębieniem na przykład choroby przewlekłej.

Wskazania

Wskazań natomiast do szczepienia jest bardzo wiele i najłatwiej powiedzieć, iż szczepić się powinni wszyscy, oczywiście po konsultacji z lekarzem lub pielęgniarką, którzy pomogą rozwiać ewentualne wątpliwości oraz przeprowadzi badanie wstępne kwalifikujące do szczepienia. Szczepienie przeciw grypie wskazane jest dla kobiet planujących ciążę oraz będących w ciąży, gdyż ewentualne zachorowanie może skończyć się przedwczesnym porodem lub poronieniem. Szczepić powinni się przede wszystkim ludzie powyżej 55. roku życia oraz zdrowe dzieci od ukończenia 6. miesiąca życia do 18. roku życia. Oczywiste korzyści ze szczepienia odniosą pracownicy ochrony zdrowia, edukacji, handlu, policjanci, wojskowi, straż graniczna i pożarna, pensjonariusze domów pomocy społecznej oraz innych tego typu placówek. Dodatkowo również osoby pracujące z seniorami (w tym wolontariusze) oraz osoby mające częsty kontakt z dziećmi do 6. miesiąca życia (także członkowie rodziny). Jeśli w najbliższym otoczeniu znajdują się osoby niemogące się zaszczepić, wtedy szczepienie rodziny pozwala stworzyć tak zwaną strategię kokonu, czyli ochrony osoby niezaszczepionej przed wirusem poprzez ograniczenie jego rozprzestrzeniania się.

Szczepienie przeciw grypie jest szczególnie ważne dla osób cierpiących z powodu chorób przewlekłych, zarówno dzieci, jaki i dorosłych, chorujących  na niewydolność układu oddechowego, astmę oskrzelową, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, niewydolność układu krążenia, chorobę wieńcową (zwłaszcza po przebytym zawale serca), niewydolność nerek, nawracający zespół nerczycowy, choroby wątroby, choroby metaboliczne, w tym cukrzycę, choroby neurologiczne i neurorozwojowe. O tym szczepieniu nie mogą zapominać osoby po transplantacji oraz o obniżonej odporności, chorzy na nowotwory układu krwiotwórczego.

- Na szczepienie nigdy nie jest za późno – przypomina profesor Adam Antczak. – Można się szczepić od września do kwietnia, ale ponieważ wirusy grypy zmieniają się co roku, konieczne jest coroczne powtarzanie szczepienia.  Tylko wtedy możemy mieć pewność, że uchronimy się przed groźnymi dla życia powikłaniami i bardzo nieprzyjemną, poważną chorobą, jaką jest grypa – mówi.

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • Szczepionki zalegają?
    Dynia
    30.11.2019, 12:12
    Zapominacie, że szczepionki zawierają martwe wirusy z poprzedniego sezonu, dlatego są mało skuteczne. Co roku pojawiają się nowe szczepy wirusów. Mój teść po 2 zawałach serca dostał od lekarza bezwzględne wskazanie do szczepienia na grypę. Szczepił się przez 3 lata i co roku był ciężko chory, a wcześniej w ogóle nie łapało go nawet przeziębienie, a tym bardziej grypa. W tym roku bezpośrednio po szczepieniu miał problemy z oddychaniem. Wezwano karetkę, spędził 2 tygodnie w szpitalu na kardiologii. Dopiero ta sytuacja sprawiła, że stwierdził, że więcej się szczepić nie będzie. U mnie w pracy w 2012 roku pracodawca zafundował szczepienie przeciw grypie pracownikom, żeby w sezonie grypowym nie było dużo L4. Jeszcze nigdy nie było u nas tylu chorych bo wszyscy się pochorowali jak nigdy. Szczepienie przeciwko grypie jest bardzo kontrowersyjnym szczepieniem, do tego płatnym. Dopóki koncerny farmaceutyczne nie będą brały odpowiedzialności za NIESKUTECZNE szczepionki i przede wszystkim za doprowadzające do kalectwa ciężkie zespoły poszczepienne ludzie będą nieufni i nie będą się szczepić.
    odpowiedz na komentarz
  • I znowu straszenie chorobami i nagonka żeby się szczepić
    Ink
    29.11.2019, 13:47
    Ciekawe ile z tych przypadków to grypa a ile to grypopodoba choroba ( ki diabeł?) Ciekawe ile z tych przypadków to faktycznie jest grypa. Ciekawe czy dla niektórych to już sama gorączka plus katar/ból gardła itd wystarczy żeby to nazwać grypa. Dobrze ze artykuł wspomina o przeciwwskazaiu jakim jest zespół guillain-barre po uprzednim szczepieniu na grypę ( ha, ha, ha ktoś dostał czegoś takiego i dalej się szczepi) - firma prawnicza z USA maglio Christopher & toale: na 553 wygrane sprawy o powikłania poszczepienne 293 były to przypadki zespoły guillain-barre. I to na wygrane sprawy, a nie wszystkie ( te które się toczą) . I to tylko jedna kancelaria. No i jak z tymi powikłaniami 1 na ileś tak mln. No i takie powikłanie jak zespół guillain-barre to jest niepełnosprawnosc, więc w sumie dobre że ten portal niejako o tym informuje
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Czy Twoim zdaniem dzieci powinny wrócić do szkoły we wrześniu?

Biuletyn

Wspierają nas