Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Marlena Maląg, obecna prezes PFRON, będzie nową minister rodziny, pracy i polityki społecznej

08.11.2019
Autor: Tomasz Przybyszewski, fot. archiwum prywatne
Uśmiechnięta twarz elegancko ubranej Marleny Maląg

Wieczorem, 8 listopada 2019 r., premier Mateusz Morawiecki ogłosił skład nowego rządu. Stanowisko ministra rodziny, pracy i polityki społecznej objęła Marlena Maląg, dotychczasowa prezes PFRON.

Marlena Maląg jest absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie, pedagogiki na Wydziale Humanistycznym, a także studiów podyplomowych z zakresu matematyki i informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, zarządzania instytucjami oświatowymi na Politechnice Poznańskiej oraz w Bałtyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej.

Przez wiele lat związana z oświatą, nauczyciel dyplomowany, dyrektor Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II oraz Liceum Ogólnokształcącego w Ostrowie Wlkp., naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego, zastępca Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego.

W kadencji 2002-2006 radna Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego, w latach 2006-2016 radna Rady Powiatu Ostrowskiego, m.in. zastępca przewodniczącego Rady, a także wicestarosty powiatu ostrowskiego. Od stycznia 2016 r. do grudnia 2018 r. wicewojewoda wielkopolski, zaangażowana w realizację polityki prorodzinnej.

Od grudnia 2018 r. prezes Zarządu PFRON.

- Przede wszystkim musimy sprawić, by osoby z niepełnosprawnościami trafiały na otwarty rynek pracy – mówiła nam Marlena Maląg w wywiadzie w lutym br. – Niezbędne jest działanie kompleksowe, nie tylko jednej instytucji, zatem nie tylko Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

W ostatnich wyborach parlamentarnych Marlena Maląg zdobyła mandat posłanki, kandydując z list Prawa i Sprawiedliwości. W okręgu nr 36 (z siedzibą w Kaliszu) zdobyła 25695 głosów. To trzeci wynik w jej okręgu wyborczym.

Komentarz

  • Nadzieja
    niepełnosprawna
    08.11.2019, 22:34
    Czy jest nadzieja ,że nowa Pani Minister podniesie wynagrodzenie za staż dla osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych do wysokości pensji minimalnej z pełnymi składkami emerytalnymi i rentowymi.Obecnie ludzie na stażu pracują przez 6 miesięcy za 900 zł netto? To mało , by godnie wyżyć, bo wszystko drożeje,a przecież pracujący na stażu nie chodzą w tym czasie do zwykłej pracy , a niektórzy niepełnosprawni tak pracujący nie mają renty i brakuje im na jedzenie , leki i rachunki.

Dodaj odpowiedź na komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin
Prawy panel

Wspierają nas