Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Dyrektor szkoły znęcał się nad 11-latką z Aspergerem

13.06.2019
Autor: Beata Dązbłaż, fot. kadr z materiału o Weronice Bartczak/uwaga.tvn.pl
Weronika Bartczak

Weronika Bartczak, 11 – latka z zespołem Aspergera doświadczała ze strony dyrektora swojej szkoły i jednej z nauczycielek, prywatnie jego żony, upokorzeń i złego traktowania. Sprawą zajęła się redakcja programu TVN „Uwaga”.

- Nazywam się Weronika Bartczak i mam 11 lat, chodzę do piątej klasy. Mam zespół Aspergera. Jestem poniżana przy całej klasie przez nauczyciela – czytamy w liście Weroniki wysłanym do Rzecznika Praw Dziecka. – Wyzywają mnie i straszą policjantem, księdzem, szkołą specjalną, więzieniem i pokojem bez klamek. Raz dyrektor i jego żona zaprowadzili mnie do pokoju nauczycielskiego i zamknęli drzwi na klucz. Pan dyrektor zdjął pas i zaczął nim walić o krzesło. Kazał mi się kłaść, kiedy się nie zgadzałam zaczął mnie szarpać i kłaść na siłę. Wyzywał mnie przy tym od najgorszych, a jego żona się śmiała. Mam zakaz zbliżania się do innych dzieci, nauczyciele opowiadają rodzicom kłamstwa na mój temat. Przez to wszystko boję się chodzić do szkoły – pisze Weronika.

Znęcanie się

Matka dziewczynki, chcąc sprawdzić, co dzieje się w szkole, wyposażyła ją w dyktafon, który przez miesiąc nagrywał słowa dyrektora i jego żony.

- Ja do ciebie mówię, a ty długopis pchasz do buzi. Normalny człowiek już by to dawno odłożył. Ty nie jesteś niemowlę, że ci kupiono gryzaczka. Ty o seksie myślisz, a jak gumową kaczuszkę to gryziesz. Głodna jesteś? To idź go zjedz za ścianą! – to tylko niektóre z nich.

Specjalny długopis, o którym tu mowa, to zalecenie terapeutyczne dla Weroniki, pomaga jej w stresujących sytuacjach.

Zespół Aspergera został zdefiniowany jako jednostka chorobowa dopiero w połowie lat 80. Jest łagodniejszą odmianą autyzmu i zaburzeniem rozwoju o podłożu neurologicznym o nieznanych przyczynach. Charakteryzuje się przede wszystkim deficytem w kontaktach i umiejętnościach społecznych. Jest coraz częściej diagnozowanym zaburzeniem. Niewątpliwie dzieci z tym zespołem wymagają innego traktowania w szkole i zrozumienia przyczyn ich zachowania. Na naszym portalu wielokrotnie poruszaliśmy tematy związane z zespołem Aspergera.

Rozmowy z dziennikarzami nie będzie

Gdy Weronika przypadkowo zdradziła się, że ma dyktafon dyrektor szkoły złożył zawiadomienie na policję, informując, że dziewczynka obnaża się w klasie i pociera częściami intymnymi o ławkę, co może sugerować, że jest molestowana w domu.

10 maja br. odbyła się rozprawa o demoralizację, podczas której Weronika była przesłuchiwana bez udziału psychologa, za to w obecności rodziców z dziećmi z jej klasy. Wcześniej grozili oni, że „załatwią ją w sądzie”. Przed kamerami reportera „Uwagi” jednak rodzice dzieci z klasy nie chcieli się wypowiadać. Podobnie jak sam dyrektor szkoły i jego żona.

Wójt gminy Konopnica w powiecie wieluńskim, po wysłuchaniu nagrań, zawiesił dyrektora. Sprawą zajęła się prokuratura, a postępowanie wobec dyrektora toczy się także w kuratorium.

Cały materiał można zobaczyć na stronie „Uwagi”.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • brawo dla wójta :)
    raz23
    15.06.2019, 00:01
    Jedyny pozytywny aspekt całej sprawy.
    odpowiedz na komentarz
  • Nie mieli prawa
    Aleksandra
    14.06.2019, 14:45
    Nikt nie ma prawa wykorzystywac cudzej slabosci ponizac zaleznych od siebie ludzi.Ten dyrektor powinien poniesc kare.Przeciez wiedzial ze uczennica jest niepelnosprawna
    odpowiedz na komentarz
  • To nie jedyny przypadek
    Keraj
    13.06.2019, 12:05
    W specjalnym ośrodku dla niewidomych w Krakowie jest takich dwóch nauczycieli których postępowanie w stosunku do niepełnosprawnych uczniów budzilo wiele wątpliwości i kontrowersji. I co z tego Kuratorium powiadomione, Wydział Edukacji wie o tym doskonale a Dyrekcja z Rada Pedagogiczna z nauczycielami mówią do uczniów - jak będziecie zeznawac to ci nauczyciele stracą pracę i zostaną bez środków do życia. Życzę wszystkiego najlepszego wszystkim którzy wiedzą o sprawie ale udają że nic złego się nie dzieje.Moze brakuje państwu odwagi? Może lepiej nie narażać się? Moze to faktycznie nie państwa dzieci które tak się traktuje? Zmowa środowiska jest faktem. Ale dziękuję też tym odważnym którzy nawet szeptem potrafią powiedzieć - tak nie może być!!!!! Nikt nigdy nie odpowiedział na trudne pytanie dla czego w tej placówce młodzież nie zdaje matur, dla czego znikoma cześć podchodzi do egzaminu maturalnego? Przypomnę w województwie Małopolskim jest największą zdawalnosc egzaminu maturalnego!!! Tylko nie w tej placówce? Dla czego mając pięciu uczniów w klasie 3ch nie zdaje egzaminu zawodowego? Dla czego tak wielu uczniów klasy ponadgimnazjalnych jest niepromowanych? Nie jestem pedagogiem mam prawo jako obywatel płacący podatki zapytać i uzyskać konkretne odpowiedzi. Nigdy ich nie otrzymałem. Jak ważne jest zdobycie wykształcenia w życiu niepełnosprawnego chyba nie muszę pisać. To być albo nie być........ Tylko nie stworzono instytucji która by nam w tym pomagła? Czy w tej opisanej sprawie powidomiono wcześniej wszystkie organy sprawujące nadzór nad placówką? Jeśli tak co zrobiły aby zapobiec tej sytuacji? Czy po raz kolejny sprawa musiała być naglosnkona przez media aby kto kolwiek pochylił się nad problemem. Nie ma mechanizmów, aby do takich drastycznych sytuacji dochodziło? Nikt nie uczy jak być dobrym rodzicem, a jak być rodzicem dziecka niepelnosprawnego tym bardziej. To całe nasze życie to jedna wielka męka i trud. To wiadra łez i potu.... Boleje nad tym że są ludzie którzy biorą za pomoc dla takich jak ja pieniądze a de fakto nie robią nic lub prawie nic, aby nam pomóc.
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Jak w tym roku spędzisz wakacje?

Biuletyn

Wspierają nas