Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Niezwłoczna operacja szansą dla dzieci z padaczką lekooporną

26.03.2019
Autor: PAP, fot. pixabay.com
mała dziewczynak śpi w łóżku trzymając maskotkę

Po rozpoznaniu u dziecka padaczki lekoopornej nie można czekać z operacją, bo choroba hamuje rozwój mózgu – powiedział dr hab. Leszek Sagan ze szczecińskiego szpitala Zdroje. Dodał, że niektóre napady padaczkowe trudno skojarzyć z tą chorobą.

Padaczki leczy się głównie farmakologicznie. Stosuje się leki i w większości przypadków dają one efekty. Istnieje jednak grupa pacjentów, na których one nie działają. W Polsce, według szacunków, takich pacjentów jest około 100 tys., dużą część z nich stanowią dzieci. Wielu można pomóc operacyjnie – wyjaśnił dr hab. n. med. Leszek Sagan ze szczecińskiego szpitala „Zdroje”. Współtworzy on tam ponadregionalne Centrum Leczenia Padaczek Lekoopornych.

Nie można czekać z operacją

- Jeżeli neurolog rozpozna padaczkę lekooporną, nie można czekać z operacją. Później to czas stracony dla rozwijającego się mózgu – powiedział neurochirurg.

Dodał, że podczas napadu padaczki mózg jest zaangażowany w „ogarniający go całkowicie bodziec elektryczny” tak intensywny, że mózg w kilka minut „przeżywa tydzień lub dwa”.

- Gdy napady te występują cały czas, mózg szybciej się starzeje, degraduje się. Szczególnie u dzieci jest to bardzo niszczące, bo zupełnie hamuje ich rozwój – wyjaśnił Sagan.

- To tak, jakby dziecko miało w głowie cały czas grające radio – mózg nie może prawidłowo pracować – dodał.

Zaznaczył, że jest wiele przyczyn padaczki: od zmian wrodzonych przez zmiany naczyniowe po nowotwory.

Trudno rozpoznawalne objawy

Neurochirurg podkreślił, że zaburzenia przytomności podczas napadu padaczki często trudno skojarzyć z tą chorobą.

- Są to „napady nieobecności”, czyli dziecko wpatruje się gdzieś przed siebie, jakby się zamyśliło. Na początku bardzo często nie rozpoznaje się tych napadów – wyjaśnił Sagan.

Dodał, że leczenie operacyjne polega na znalezieniu i usunięciu ogniska, które produkuje bodziec napadowy w mózgu.

- Sztuka polega na tym, żeby znaleźć to ognisko i usunąć wszystko, co jest szkodliwe, nie uszkadzając zdrowych części mózgu – powiedział lekarz.

Zaznaczył, że diagnoza i leczenie, a także operacja to proces multidyscyplinarny, wymagający udziału specjalistów różnych dziedzin: neurologów (epileptologów), psychologów, elektrofizjologów i neurochirurgów.

- Efekty operacji widzimy już po dwóch, trzech dniach, szczególnie, kiedy rodzice, którzy przecież najlepiej znają dzieci, mówią nam, że inaczej się one zachowują – biorą książkę do ręki, inaczej mówią, chodzą, zupełnie otwierają się na świat. To duża radość – powiedział Sagan.

Szybkie efekty po operacji

- Po leczeniu, które stosujemy w Centrum, napady padaczkowe ustępują całkowicie lub też mogą być skutecznie hamowane lekami. Po operacji nie ma już padaczki lekoopornej – dodał.

W ub. piątek odbyła się 25. operacja padaczki lekoopornej w szpitalu „Zdroje”. Pacjentką była 3,5-letnia Lena.

- Operacja polegała na wycięciu nieprawidłowej rozwojowo tkanki, która znajdowała się w obrębie płata skroniowego mózgu, bardzo blisko struktur, które odpowiadają za pamięć i bodźcowanie bioelektryczne mózgu. Zmiany, które tam są położone, bardzo często powodują padaczkę lekooporną – wyjaśnił neurochirurg.

Centrum Leczenia Padaczek Lekoopornych rozpoczęło działalność we wrześniu 2018 r. Tworzą je Klinika Neurologii Rozwojowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku i Oddział Kliniczny Neurochirurgii Dziecięcej z Pododdziałem Neurochirurgii Dorosłych SPS ZOZ „Zdroje” w Szczecinie.

26 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Epilepsji, zwany także „Lawendowym Dniem” lub „Purple Day”. Wyrazem solidarności z osobami, które cierpią na tę chorobę jest wkomponowanie w strój fioletowych elementów. W Szczecinie na odcień purpury zostanie we wtorek 26 marca podświetlony charakterystyczny budynek filharmonii.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Kiedy przede wszystkim potrzebujesz pomocy drugiej osoby w codziennym życiu – dla siebie lub członka rodziny?

Biuletyn

Wspierają nas