Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Lista Mocy 1918-2018. Czesław Białek

27.03.2019
Autor: Beata Dązbłaż, Fot. NAC
Czesław Białek

1920–1984
jezuita, powstaniec warszawski, działacz opozycyjny

Od lat wczesnej młodości uczęszczał do szeregu szkół prowadzonych przez oo. jezuitów, co w 1950 r. zaowocowało przyjęciem święceń kapłańskich z rąk prymasa abp. Stefana Wyszyńskiego.

W czasie II wojny światowej, będąc klerykiem w Nowym Sączu, aktywnie pomagał więźniom obozów koncentracyjnych i współorganizował ucieczkę Żydów z tamtejszego getta.

W 1944 r., pod pseudonimem „Kordecki”, brał udział w Powstaniu Warszawskim na Woli i został ranny w nogi. Otrzymał kilka odznaczeń, w tym Krzyż Walecznych i Złoty Krzyż Zasługi z Mieczami, Krzyż Armii Krajowej.

Nie dane mu było spełnić swojego marzenia o wyjeździe na misje, gdyż po wojnie nie zgodziły się na to władze PRL. Pozostał więc w kraju i prężnie się angażował w działalność duszpasterską i opozycyjną. W połączeniu z AK-owską przeszłością spowodowało to wzmożone zainteresowanie Służby Bezpieczeństwa. Trzykrotnie aresztowany i sądzony, otrzymał łącznie karę ośmiu i pół roku więzienia. Za każdym jednak razem niezrażony wracał do poprzedniej posługi, wspierając ofiary reżimu stalinowskiego. W 1956 r. założył Tymczasowy Komitet Pomocy Więźniom Politycznym. W 1980 r. wspomagał Solidarność. W czasie stanu wojennego wielokrotnie odwiedzał internowanych działaczy w miejscach odosobnienia, niosąc wsparcie duchowe i materialne. Angażował się m.in. w działalność Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.

Po wojnie przeszedł kilka zabiegów związanych z odniesionymi w powstaniu obrażeniami nóg. Nie przyniosły one jednak poprawy, a warunki panujące w więzieniach, w których go przetrzymywano, przyczyniły się do pogorszenia stanu zdrowia. W 1971 r. odjęto mu lewą nogę, a trzy lata później doznał niedowładu prawej, połączonego z postępującym paraliżem dolnej części ciała. Odtąd poruszał się na wózku. Nie zaprzestał jednak działalności, a wózek stał się wręcz jego „amboną”.

Żył zgodnie ze swoją dewizą: „Pracujemy, ile się da, na odpoczynek mamy całą wieczność”, nadal był czynnym duszpasterzem i z wielkim zaangażowaniem wspierał misje, szczególnie w krajach Trzeciego Świata. Dary, liczone najpierw w setkach, a później w tysiącach kilogramów rocznie, wysyłał nie tylko do misjonarzy i ich podopiecznych, lecz także w każdy zakątek świata, gdzie znajdowali się ludzie potrzebujący pomocy.

W 1978 r. w Zambii, gdzie odwiedził wszystkie placówki misyjne Polaków, przejechał 5 tysięcy kilometrów.

Życzliwy, pogodny, świetny organizator, zarażał innych swoim zaangażowaniem. Był twórcą Katolickiego Ośrodka Pomocy przy Komisji Misyjnej Archidiecezji Poznańskiej, który w 1990 r. został przekształcony w Stowarzyszenie Dzieło Księdza Czesława Białka.

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Jak angażujesz się w wybory parlamentarne?

Biuletyn

Wspierają nas