Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Ponad 12 milionów zł. na szkolenie psów przewodników

22.03.2019
Autor: Mateusz Różański
cztery kobiety z psami przewodnikami

Pies przewodnik pełni rolę zastępczych oczu osoby z niepełnosprawnością. Pomaga jej w codziennym życiu i podejmowaniu życiowej aktywności. Jednak w Polsce odpowiednio przygotowanych psów jest bardzo mało – podobnie jak miejsc, w których mogłyby być one szkolone. Pierwszym krokiem ku zmianie tej sytuacji jest program PSY przewodniki. Umowę na jego finansowanie podpisała prezes PFRON Marlena Maląg dn. 22 marca 2019 roku.

- W Polsce jest 125 psów przewodników, które przeszły szkolenie sfinansowane przez PFRON i mają stosowne certyfikaty – mówił podczas spotkania z dziennikarzami pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztof Michałkiewicz. – Na pewno pod tym względem nie mamy powodów do dumy, zwłaszcza jeśli zestawi się nas z innymi krajami Unii Europejskiej. W Unii na milion mieszkańców przypada 27 przewodników. Funkcjonuje wiele szkół i jest cały system przygotowywania psów do roli przewodników osób niewidomych – zauważył minister Michałkiewicz.

Powstanie system szkolenia i certyfikacji

Pełnomocnik podkreślił, że zainicjowany program ma służyć właśnie stworzeniu takiego systemu. Jego celem jest też rozpowszechnienie wiedzy na temat psów przewodników i ich istotnej roli w życiu osób z niepełnosprawnością wzroku. Jest to ważne, choćby dlatego, by nie dochodziło więcej do sytuacji, gdy osoba niewidoma jest wypraszana lub nie wpuszczana ze swoim psem do budynku lub środka transportu.

Zadanie, na które przeznaczono ponad 12 milionów złotych, zostanie zrealizowane przez PFRON we współpracy z organizacjami pozarządowymi, wspierającymi osoby niewidome: Polski Związek Niewidomych oraz cztery fundacje Vis Maior, Labrador Pies Przewodnik, Psie Serce i Pies Przewodnik.

Efektem projektu ma być przeszkolenie 78 psów i 11 instruktorów. Wypracowane mają być też spójne standardy szkolenia i certyfikowania psów przewodników osób niewidomych.

Nie tylko umiejętności

- Jest to potrzebne, by psy miały odpowiednie umiejętności – tłumaczy Jolanta Kramarz, prezeska fundacji Vis Maior.

Jolanta Kramarz wskazała na potrzebę odpowiedniego przygotowania psów, by rzeczywiście mogły być „zastępczymi oczami”. Ale to nie jedyny powód, dla którego prezeska cieszy się z przyjętego programu.

- Wszyscy słyszeliśmy o sytuacjach, gdy osoba niewidoma albo jej pies przewodnik nie mógł wejść do jakiegoś miejsca. Standaryzacja i certyfikacja pozwolą uniknąć takich sytuacji i podniosą świadomość na temat potrzeb i sytuacji osób niewidomych – podkreśliła prezeska fundacji Vis Maior.

Wskazuje ona, że choć szkolenie psów przewodników jest drogie – kosztuje około 70 tys. złotych, to dzięki temu osoba niewidoma może być aktywna.

- Z psem przewodnikiem mamy po prostu większe możliwości. Możemy nie skupiać się tak bardzo na trudnościach związanych z przemieszczaniem się, ale po prostu na wykonywaniu swoich obowiązków i realizowaniu swoich życiowych celów – wyjaśnia Jolanta Kramarz, która za świetny przykład podaje Czechy. W tym dziesięciomilionowym kraju psów przewodników jest około 1000, a wiedza na temat postępowania wobec psów oraz ich roli w życiu osób i niewidomych jest powszechna.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Jak w tym roku spędzisz wakacje?

Biuletyn

Wspierają nas