Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Kombatanci będą uprawnieni do parkowania na „kopertach”. Burzliwa dyskusja w sejmie

22.02.2019
Autor: Tekst i zdjęcia: Mateusz Różański
symbol osoby z niepełnosprawnością na parkingu

Karta kombatanta zagwarantuje te same uprawnienia, co karta parkingowa. Wprowadzenie tego dokumentu zakłada ustawa, nad którą głosowano podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej ds. polityki społecznej, późnym popołudniem 21 lutego 2019 r. Na nic zdały się protesty środowiska osób z niepełnosprawnością.

- Ustawa zaproponowana przez senat wymaga poprawek, by te rozwiązania były spójne z przepisami dotyczącymi kart parkingowych dla osób niepełnosprawnych – zaznaczył na początku posiedzenia poseł Sławomir Piechota (PO).

Przygotował szereg poprawek do ustawy, m.in. zniesienie bezterminowości karty kombatanta i powiązanie jej z kartą parkingową.

- Rzecznik Praw Obywatelskich apelował o to, by karty parkingowe dawać kombatantom będącym osobami niepełnosprawnymi. Tymczasem projekt senacki całkowicie pomija tę kwestię – zauważył poseł Piechota.

Zwrócił również uwagę, że znaczna część weteranów już posiada karty parkingowe i nie ma kłopotu, by osoba mająca problemy z poruszaniem się ubiegała się o stosowne orzeczenie. Zniesienie takiej konieczności może sprawić, że na kopertach będą parkować np. członkowie rodziny.

- Wniosek o kartę musi być składany osobiście. Choćby po to, żeby trafiała ona do osób, które rzeczywiście są mobilne. Nie do takich, które np. przebywają na stałe w placówkach. W takich sytuacjach karta trafiałaby do bliskich lub znajomych. A przecież nie o to chodzi – dodał poseł.

Karta ważna tylko w Polsce?

Polityk wskazał też, że dodanie uprawnionych do kręgu korzystających z „kopert” może doprowadzić do usunięcia Polski z europejskiego porozumienia dotyczącego kart parkingowych. Dotyczą one przecież tylko osób z problemami z poruszaniem się. To może skutkować tym, że polska karta parkingowa osoby z niepełnosprawnością nie będzie honorowana w innych krajach: parkowanie na „kopertach” za granicą będzie kończyć się mandatem.

W odpowiedzi na ten argument poseł usłyszał, że to nie będzie problem weteranów, bo ci są już w podeszłym wieku i rzadko jeżdżą autem za granicę.

Ewa Pawłowska z Integracji przemawia do mikrofonu podczas posiedzenia
Od lewej: Tomasz Przybyszewski, szef mediów Integracji; Ewa Pawłowska, prezes Integracji i Izabela Sopalska, prezes Fundacji Kulawa Warszawa

Argumenty środowiska

Przeciwko przyjęciu ustawy w obecnym kształcie wypowiedziały się obecne na posiedzeniu przedstawicielki strony społecznej.

- Mój świętej pamięci mąż nie osiągnąłby tego, co osiągnął i nie obchodzilibyśmy jubileuszu naszej organizacji, gdyby nie możliwość codziennego dojazdu do pracy, zaparkowania i dojścia do biura – mówiła prezes Integracji, Ewa Pawłowska. – Jeżeli te przepisy wejdą w życie, to pozbawimy wiele osób z niepełnosprawnością możliwości codziennego funkcjonowania, chodzenia do szkoły, pracy, zarabiania na życie – podkreśliła.

Szereg argumentów przeciwko stworzeniu karty kombatanta przedstawiła Izabela Sopalska z Fundacji Kulawa Warszawa.

- Parkowanie na „kopertach” to nie jest żaden przywilej. Ja sama poruszam się na wózku i jestem też kierowcą – mówiła. – Dziś np. przez pół godziny szukałam miejsca do zaparkowania przy sejmie. I to nie dlatego, że nie mogłam znaleźć jakiegokolwiek miejsca, ale dlatego, że nie było miejsca, na którym byłabym w stanie wysiąść z samochodu, a potem być pewna, że do niego wsiądę. Muszę po prostu szeroko otwierać drzwi, by wsiąść do auta, a to gwarantują mi „koperty” – dodała.

Zdaniem Izabeli Sopalskiej, jeśli karty parkingowe zostaną przyznane osobom, które nie mają problemów z poruszaniem się, to ze znalezieniem miejsca będzie jeszcze większy problem. A „koperty”, z których mogłyby skorzystać osoby z niepełnosprawnością, będą zastawiane przez auta osób, które równie dobrze mogłyby zaparkować na zwykłych, węższych miejscach parkingowych.

- Nie chodzi o naszą wygodę czy o przywilej. Chodzi nam o coś, co zwiększy naszą samodzielność – zaznaczyła prezeska Kulawej Warszawy i zauważyła, że jeżeli kombatanci rzeczywiście mają orzeczenie o niepełnosprawności i faktycznie mają poważne problemy z poruszaniem się, to ta dyskusja jest niezasadna, gdyż w takiej sytuacji mają prawo do kart parkingowych dla osób z niepełnosprawnością.

Izabela Sopalska zaproponowała jako kompromisowe rozwiązanie bezpłatne parkowanie weteranów w strefach płatnego parkowania. Ten pomysł wskazał jako wart zaakceptowania przedstawiciel Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Izabela Sopalska przemawia do mikrofonu podczas posiedzenia podkomisji
Od lewej: Izabela Sopalska z Fundacji Kulawa Warszawa i Ewa Pawłowska z Integracji

Względy godnościowe

- Mówimy tu o członkach Korpusu Weteranów Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, którzy z bronią w ręku walczyli o to, co mamy teraz i o to, co maja teraz osoby niepełnosprawne – odpowiadał na te argumenty Kazimierz Kuberski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Mówimy o ok. 26 tysiącach osób w skali całego kraju, których średnia wieku wynosi 95 lat. Szacujemy, że z kart maksymalnie skorzysta 4 tysiące osób. Naprawdę, nie zaleją one miejsc parkingowych. Robimy to ze względów godnościowych – podkreślił przedstawiciel ministerstwa, którego zdaniem nie ma sensu diagnozowanie niepełnosprawności u osób tak wiekowych, jak członkowie korpusu weteranów.

Wiceminister Kuberski zapowiedział też, że uprawnienia do karty kombatanta będą weryfikowane przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych i nie ma mowy o żadnych możliwych nadużyciach.

Podobnego zdania była posłanka Anita Czerwińska (PiS).

- Pani oczekiwałaby, żeby u każdej takiej osoby trzeba było orzekać niepełnosprawność. Tymczasem ograniczenia wynikają z biologii. Ta dyskusja jest niestosowna w obecności kombatantów – podkreśliła posłanka Anita Czerwińska.

Obiecała obecnym na sali weteranom, że posłowie zadbają, by byli oni otaczani odpowiednią opieką i ochroną przed dyskryminacją z powodu braku orzeczenia o niepełnosprawności.

Ostatecznie członkowie podkomisji odrzucili w głosowaniu poprawki zgłoszone przez posła Piechotę, które zmierzały głównie do tego, by ograniczyć termin obowiązywania nowych dokumentów do pięciu lat (jak jest w przypadku kart parkingowych), by po śmierci ich właścicieli kart wciąż nie było w obiegu.

Zaakceptowali za to poprawkę posłanki Prawa i Sprawiedliwości Urszuli Ruseckiej, która zakłada rozszerzenie uprawnień wynikających z posiadania karty kombatanta również na sytuacje, gdy członek Korpusu Weteranów jest pasażerem, a nie kierowcą. Projekt z tą poprawką trafił do dalszych prac legislacyjnych.

Przemawiający do mikrofonu Kazimierz Kuberski, wiceminister
Na pierwszym planie: Kazimierz Kuberski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej

Podstawowe informacje

Pomysł stworzenia dokumentu, który zrówna prawa kombatantów i posiadaczy kart parkingowych to efekt wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) i skarg ze strony środowiska kombatantów, negatywnie oceniających funkcjonujące nowe przepisy dotyczące kart parkingowych.

Przypomnijmy, że od 1 lipca 2015 r. kartami parkingowymi mogą się posługiwać tylko:

  • osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności i znacznie ograniczonymi możliwościami samodzielnego poruszania się,
  • osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, ze znacznie ograniczonymi możliwościami samodzielnego poruszania się i z kodami w orzeczeniu 04-O (choroby narządu wzroku) lub 05-R (upośledzenie narządu ruchu) lub 10-N (choroba neurologiczna),
  • osoby do 16. roku życia ze znacznie ograniczonymi możliwościami samodzielnego poruszania się,
  • placówki zajmujące się opieką, rehabilitacją lub edukacją osób z niepełnosprawnością, mających znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się.

Po zmianie przepisów część kombatantów straciła możliwość posiadania karty parkingowej. Dlatego też senatorowie postanowili przygotować ustawę, wprowadzając nowy typ dokumentu – kartę kombatanta. Karta ta przyznałaby te same uprawnienia co karta parkingowa, ale bezterminowo, bezpłatnie i bez konieczności stawania na komisji orzeczniczej. Karta byłaby automatycznie przyznawana członkom Korpusu Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej.

W styczniu do Sejmu trafił projekt ustawy, zakładający przyznanie członkom Korpusu Weteranów karty, która nada im te same uprawnienia jak karta parkingowa dla osób z niepełnosprawnością. Jednak, co najważniejsze: uprawnienia te mają zostać wprowadzone bezterminowo i niezależnie od poziomu sprawności, czyli bez konieczności stawania na komisji orzeczniczej.

Projekt ustawy, choć przygotowany przez polityków opozycji z reprezentującym Platformę Obywatelską senatorem Janem Rulewskim na czele, zyskał przychylność rządu i trafił pod obrady Komisji ds. Polityki Społecznej i Rodziny, gdzie został skierowany do prac w podkomisji ds. polityki społecznej, które były kontynuowane podczas posiedzenia 21 lutego.

Komentarz

  • Senator Jan Rulewski z PO zaamiętamy
    ela
    26.02.2019, 14:07
    co zrobiłeś ludziom niepełnosprawnym. ON nawet sparaliżowane-leżące i na wózkach co 5 lat muszą osobiście stawiać się na komisji żeby odnowić KARTĘ, a weterani mimo,że sprawni-bezterminowo?

Dodaj odpowiedź na komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin
Prawy panel

Sonda

Które działanie Integracji w czasie 25 lat jej istnienia było lub jest dla Ciebie najważniejsze?

Biuletyn

Wspierają nas