Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Lista Mocy 1918-2018. Tomasz Leżański

20.02.2019
Autor: Ilona Berezowska, Fot. Robert Szaj
Leżański Tomasz

ur. 1947
inżynier, łucznik, olimpijczyk, paraolimpijczyk

Choć był pierwszym polskim sportowcem startującym zarówno w igrzyskach olimpijskich, jak i paraolimpijskich, uważał że brakuje mu naturalnych predyspozycji, by osiągać sportowe triumfy. A zdobywał medale, poprawiał rekordy i przez ponad pół wieku z powodzeniem uprawiał łucznictwo. Doszedł do tego sumiennością i regularną, ciężką pracą na treningach.

Na łucznictwo namówili go koledzy. Dla młodego człowieka, który po chorobie Heinego-Medina zmagał się z niedowładem nogi, początki nie były łatwe.
W 1961 r. o sporcie paraolimpijskim słyszało niewielu. Tomasz Leżański był jednym z pierwszych, i już wówczas zawodnikiem uznanym, który poziomem wyszkolenia przerastał ówczesnych parałuczników. Postanowił więc kontynuować rywalizację z zawodnikami pełnosprawnymi.

W 1970 r. zdobył złoty medal Mistrzostw Polski w wieloboju indywidualnym, a na Mistrzostwach Europy wywalczył ósmą lokatę. Od tej pory miał zapewnione miejsce w kadrze. Dwa lata później reprezentował Polskę na olimpiadzie w Monachium, choć nie obyło się bez oporów ze strony działaczy. W 1982 r., gdy zakończył karierę zawodniczą, dołączył do kadry paraolimpijskiej.

Do 2005 r. wielokrotnie stawał na podium: poprawił kilka rekordów Polski, został mistrzem Europy i brązowym medalistą mistrzostw świata. Na igrzyskach paraolimpijskich zdobywał medale indywidualnie i w drużynie. Z Atlanty wrócił ze srebrnym medalem dla drużyny, z Aten – jako wicemistrz paraolimpijski. Zdobył w sumie sześć złotych, sześć srebrnych i cztery brązowe medale (indywidualnie lub drużynowo).

Po wycofaniu się z czynnego uprawiania sportu Tomasz Leżański został ekspertem. Z jego wiedzy chętnie korzystają media.

Sukcesy sportowe nie wypełniają mu całego życia. Ukończył Politechnikę Warszawską i pozostał na niej jako pracownik naukowy. Jego pasją jest też Warszawa, w której się wychował. Lubi spacery ulicami stolicy, gdy może podziwiać fasady i architektoniczne detale kamienic.

Jako sportowiec z niepełnosprawnością wyprzedził swoją epokę. W 1996 r. otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi za wybitne osiągnięcia. Czterokrotnie uzyskał tytuł Mistrza Sportu, dwukrotnie był odznaczany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. W 2012 r. został uznany za Seniora 85-lecia Polskiego Związku Łuczniczego.
 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Jak w tym roku spędzisz wakacje?

Biuletyn

Wspierają nas