Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Ewa Pawłowska: Kochany Jurku...

17.01.2019
Autor: Ewa Pawłowska, fot. A. Stan
Ewa Pawłowska

„Choć śmierć Piotra i Twoja rezygnacja to wydarzenia nieporównywalne, to jednak dla obu organizacji mogą być równie dramatycznym momentem” – pisze Ewa Pawłowska, prezes Integracji, do Jerzego Owsiaka. Prezentujemy pełną treść listu do twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

Kochany Jurku,

na wstępie, w imieniu Zespołu Fundacji Integracja oraz swoim własnym, pragnę podkreślić, że rozumiem Twoją osobistą sytuację, która jest tym bardziej złożona, że dotyka milionów ludzi w Polsce i na świecie. Kiedy 14 stycznia 2019 r., po tragicznej śmierci Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza w wyniku zamachu podczas 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wydałeś oświadczenie o rezygnacji z pełnienia funkcji Prezesa Zarządu Fundacji WOŚP, motywowałeś tę decyzję rosnącą falą nienawiści skierowaną od lat wobec Ciebie.

Ktoś słusznie zauważył, że nóż zamachowca przebił dwa serca: Prezydenta Miasta Gdańska i Twoje, żywe serce Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ogłoszona przez Ciebie rezygnacja została więc przyjęta jak zapowiedź śmierci niecodziennej, fenomenalnie pięknej organizacji. Słowa Czesława Miłosza z wiersza pt. „Upadek“ bardzo precyzyjnie pasują do tego, co się wydarzyło:

Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potężnego,
Które miało bitne armie, wodzów i proroków,
I porty bogate, i na wszystkich morzach okręty,
A teraz nie przyjdzie nikomu z pomocą, z nikim nie zawrze przymierzy,

Fundacja Integracja z podobną sytuacją musiała zmierzyć się w październiku ubiegłego roku, kiedy umarł nagle jej założyciel i lider, mój kochany Mąż, Piotr Pawłowski. Zachwialiśmy się w posadach i choć życie nie znosi próżni, zawsze jest też silniejsze niż śmierć, to są jednak takie luki, których nie wypełni nikt. Integracja otrząsnęła się po tym ciosie, ale dobrze wiemy, że już nigdy nie będzie taka, jaka była za Piotra. Nie mamy złudzeń. Musi wypracować nowe oblicze, a to wymaga czasu i wielkiego trudu. Twoja, Jurku, decyzja osierociła jeszcze więcej ludzi, skupionych wokół Ciebie, ale też tych potrzebujących wsparcia. Choć śmierć Piotra i Twoja rezygnacja to wydarzenia nieporównywalne, to jednak dla obu organizacji mogą być równie dramatycznym momentem.

Piotr często powtarzał nam, że „Gdy się buduje statki, to nie w celu zatrzymania ich w porcie, tylko po to, żeby mogły wypłynąć...”. Niewątpliwie, masz prawo do zmęczenia, zniechęcenia i rozczarowania, ale pewnie nikt lepiej od Ciebie nie pojmuje, że – jak wszystko – także i miłość buduje się małymi krokami. Dlatego ze słowami otuchy pragnę przywołać ukochany przez Piotra cytat św. Josemarii Escrivy de Balaguera: „Czy widziałeś, jak wznoszono ten wspaniały, imponujący budynek? – Cegła po cegle. Tysiące. Ale jedna za drugą. – A także worki z cementem, także jeden za drugim. I kamienie do fundamentów, niewiele znaczące w zestawieniu z ogromem całości. I sztaby żelaza. I robotnicy, pracujący dzień po dniu, zawsze o tych samych godzinach... Widziałeś, jak się wznosił ten wspaniały, imponujący gmach?... – Stworzyła go potęga rzeczy drobnych!”.

Jednocześnie zapewniamy, że w każdym przypadku uszanujemy Twoją decyzję i jeśli jej nie zmienisz, wciąż będziemy radować się z innymi i nadal wspierać działania Wielkiej Orkiestry... która ma grać do końca świata i jeden dzień dłużej!

Ewa Pawłowska
Prezes Zarządu Fundacji Integracja

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

  • Bez przesady
    ela
    23.01.2019, 11:46
    proszę nie iść tą drogą! Jerzy Owsiak stał się stroną politycznego sporu, jego zachowanie np.,przywalę z baśki'' jest żenujące. Woda sodowa uderzyła mu do głowy-nic dziwnego skoro nikt nie ocenia go obiektywnie. Tylko : Ja, Ja ja! jak Wałęsa. Pan Piotr był dyskretny-liczę na kontynuację.
    odpowiedz na komentarz
  • Ludzie piszą listy...
    Znaczny
    18.01.2019, 13:21
    Nie będę komentował. Obecnie każdy sprzeciw może być brany jako...nienawiść! Czy wstręt to też nienawiść?
    odpowiedz na komentarz
  • Ale właśnie Piotra panie Stanisławie, Przeczytaj pan cały tekst a nie tylko poczatek
    Janek
    18.01.2019, 10:23
    Ale właśnie Piotra panie Stanisławie, Przeczytaj pan cały tekst a nie tylko poczatek
    odpowiedz na komentarz
  • Sprostowanie imienia
    stanisław
    17.01.2019, 22:52
    Pani Ewo śmierć nie Piotra, ale Pawła A. Reszty nie dędę komentował.
    odpowiedz na komentarz
  • WOŚP
    ONKA
    17.01.2019, 18:19
    Nie bardzo się zgodzę z tym artykułem pani Prezes Ewy Pawłowskiej. Jurek był IKONĄ WOŚP i to On jest naszym najbardziej odpowiednim człowiekiem do tego typu fundacji. To n zaopatrywał we wszystko co możliwe szpitale i pomoc dla ON (osób niepełnosprawnych, chorych) ratujących życie dzieciom i starszym. To On dał uśmiech wielu z nas. JURKU NIE MOŻESZ SIĘ PODDAWAĆ, NIE MOŻESZ NAS ZOSTAWIĆ. W CIEBIE JEDNEGO W WOŚP WIERZYLIŚMY W SŁUŻNEJ SPRAWIE. NIE ODDCHODŹ.
    odpowiedz na komentarz
Prawy panel

Sonda

Co najbardziej narusza Twoją godność jako pacjenta?

Biuletyn

Wspierają nas