Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Czym jest URK? Jakie są skutki? Jakie terapie?

30.04.2018
Autor: Emilia Traczyk, konsultacja: dr n. med. Leszek Krzyżosiak, specjalista Chirurgii Ortopedycznej i Traumatologii oraz Rehabilitacji Medycznej, v-ce Prezes Zarządu ds. Leczniczo-Rehabilitacyjnych, Centrum Kompleksowej Rehabilitacji Sp. z o.o. w Konstancinie, fot. kadr z kampanii społecznej Integracji „Płytka wyobraźnia to kalectwo”
Manekin ze złamanym karkiem siedzi na wózku na dnie pustego basenu

Skaczesz do wody, pędzisz na motorze... To ostatni slajd z twojej pamięci. Potem budzisz się w szpitalu i odkrywasz, że nie czujesz nóg. A może nóg i rąk? Mówią ci, że nie będziesz chodzić, tylko jeździć na wózku. A może też niczego nie chwycisz w dłonie? Do karty wpisują, że masz uraz rdzenia kręgowego na poziomie C5, Th8, L3 lub innym. Czy wiesz, jak te symbole zmienią twoje życie?

 

Od C do Co, czyli anatomia kręgosłupa

Kręgosłup to kolumna kostna zbudowana z szeregu kręgów. Każdy z nich składa się z trzonu, łuków, nasad, wyrostków kolczystych, wyrostków poprzecznych, które w odcinku piersiowym tworzą połączenie z żebrami, oraz wyrostków stawowych. Te ostatnie tworzą powierzchnię kontaktu sąsiadujących ze sobą kręgów.

Kręgosłup składa się z pięciu odcinków, a osadzone w nich kręgi mają symbole:

  • odcinek szyjny C – 7 kręgów (C1-C7)
  • odcinek piersiowy Th – 12 kręgów (Th1-Th12)
  • odcinek lędźwiowy L – 5 kręgów (L1-L5)
  • odcinek krzyżowy S – 5 kręgów zrośniętych (S1-S5)
  • odcinek ogonowy (guziczny) Co – 4-5 kręgów zrośniętych (Co1-Co4/Co5 – nie pełnią żadnej funkcji).

Pierwszy krąg szyjny kręgosłupa (C1) nazywany jest atlasem. To na nim, przy pomocy połączeń stawowych, osadzona jest głowa. Drugi krąg szyjny (C2) to krąg obrotowy. Wyjątkowe połączenie kręgów C1 i C2 sprawia, że kręgosłup w tym odcinku w połączeniu z pozostałymi kręgami szyjnymi zapewnia znaczną ruchomość szyi. Są to ruchy rotacyjne, na boki oraz zgięcie do przodu i odchylenie ku tyłowi.

Rysunek całego kręgosłupa z ponumerowanymi kolejnymi kręgami
Kręgosłup to kolumna kostna zbudowana z szeregu kręgów, rys. Brandonng06 [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

Kolumna kręgosłupa składa się z 24 kręgów. Oddzielone są od siebie 23 krążkami międzykręgowymi, czyli dyskami. To one tłumią skutki wstrząsów oraz współpracują z aparatem więzadłowo-mięśniowym kręgosłupa zapewniając mu ruchomość. Kręgosłup oglądany z przodu tworzy linię prostą, ale z boku przypomina literę S. Te naturalne wygięcia kręgosłupa to tzw. krzywizny. Są cztery. Dwie z nich skierowane są do przodu (tzw. lordoza szyjna i lordoza lędźwiowa), a dwie do tyłu (tzw. kifoza piersiowa i kifoza krzyżowa).


Po co nam kręgosłup?

  • stabilizuje i podpiera całe ciało – utrzymuje jego ciężar i zapewnia mu równowagę
  • chroni struktury nerwowe (rdzeń kręgowy i korzenie nerwowe) oraz naczynia krwionośne znajdujące się w kanale kręgowym
  • sprawia, że ciało może się wyginać – najbardziej w odcinku szyjnym i lędźwiowym, a najmniej w piersiowym
  • dzięki niemu układy i narządy organizmu współpracują z centralnym układem nerwowym

Co skrywa kręgosłup?

W każdym kręgu kręgosłupa znajduje się otwór kręgowy. Tworzą go: tylna powierzchnia trzonu i łuk kręgu. Wszystkie otwory kręgowe kręgów układają się natomiast w kanał kręgowy. To w nim „ukryty” jest rdzeń kręgowy. To właśnie ta część ośrodkowego układu nerwowego, która sprawia, że m.in. poruszamy nogami, rękami i głową, pęcherz wydala mocz, odczuwamy ból, ciepło, zimno i dotyk.

Rdzeń kręgowy wypełnia prawie cały kanał kręgosłupa. Otoczony jest trzema błonami tkanki łącznej zwanymi oponami. Od rdzenia odchodzą nerwy rdzeniowe.

  • Nerwy szyjne, wychodzące z odcinka szyjnego rdzenia, unerwiają barki, ramiona i ręce,
  • nerwy z odcinka piersiowego – tułów,
  • nerwy z odcinków lędźwiowego i krzyżowego – pośladki, nogi i układ moczowo-płciowy.

Nerwy rdzeniowe zbudowane są z milionów pojedynczych włókien nerwowych (neuronów) ruchowo-czuciowych. W jedną stronę przewodzą bodźce czuciowe do mózgu, a w drugą stronę bodźce ruchowe na tzw. obwód, czyli do wszystkich części naszego ciała.

URK, czyli uraz rdzenia kręgowego

Nasz kręgosłup może się poruszać, ale tylko w pewnych granicach. To tzw. ruchy bezpieczne. Jeśli te granice przekroczymy, na skutek działania sił wewnętrznych i zewnętrznych, sąsiadujące ze sobą kręgi kręgosłupa mogą utracić ze sobą kontakt. Może wtedy dojść do uszkodzenia lub złamania kręgosłupa oraz do urazu znajdującego się w jego środku rdzenia kręgowego. Elementy kostne kręgosłupa lub krwiak uciskają na rdzeń, powodują jego uszkodzenie częściowe lub całkowite. W efekcie niedotleniony i niedokrwiony rdzeń przestaje spełniać swoje funkcje. Tak się właśnie dzieje np. podczas skoku do płytkiej wody, kiedy głowa uderza o dno zbiornika.

Mężczyzna z mostu skacze do jeziora
Ciepłe miesiące sprzyjają ryzykownym zachowaniom nad wodą, fot. P. Stanisławski

Uszkodzenie kręgosłupa i rdzenia kręgowego prowadzi do bardzo poważnych zmian neurologicznych – porażenia kończyn górnych i dolnych, a także zaburzenia działania układów i narządów wewnętrznych. Jakiego rodzaju są to zmiany? To zależy od tego, jak wielka siła zadziałała na kręgosłup i rdzeń kręgowy, od poziomu, na którym został uszkodzony/złamany kręgosłup i przerwany rdzeń, oraz od rodzaju urazu.

Określenie pełnego, szczegółowego obrazu zaburzeń neurologicznych, które powstają po urazach rdzenia na poszczególnych odcinkach kręgosłupa, jest stosunkowo trudne. Trudno też dokładnie określić, jaki wpływ będą miały na życie i funkcjonowanie pacjenta. To z kolei zależy również m.in. od innych obrażeń, których doznał pacjent oraz jak szybko wdrożono leczenie i rehabilitację. Ale wiadomo na pewno, że przy uszkodzeniu kręgosłupa i rdzenia kręgowego na poziomie C4 dochodzi do porażenia czterokończynowego (tzw. tetraplegia) z całkowitym pozbawieniem możliwości poruszania kończynami górnymi i dolnymi, a także porażenia nerwu przeponowego, co sprawia, że poszkodowany nie może sam oddychać. Przy urazie niższych kręgów szyjnych możliwe jest zachowane części funkcji rąk. Z kolei efektem uszkodzenia kręgów piersiowych (od Th1 do Th12) jest tzw. paraplegia, czyli porażenie nóg.

Urazy rdzenia kręgowego ocenia się i klasyfikuje według trzech skal.

  1. Pierwsza to Międzynarodowe Standardy Neurologicznej i Funkcjonalnej Klasyfikacji Urazów Rdzenia Kręgowego przygotowana przez Amerykańskie Towarzystwo Urazów Kręgosłupa (ASIA). Służy do oceny zakresu ruchu i siły mięśni kluczowych dla każdego odcinka kręgosłupa.
  2. Druga to skala Lovetta, która określa siłę mięśniową poniżej uszkodzonego odcinka rdzenia.
  3. Trzecia skala Frankela określa stopień uszkodzenia rdzenia kręgowego. Ponadto, u pacjenta bada się wrażliwość skóry na dotyk i ukłucie igłą. Po tych testach wykonuje się tzw. diagnostykę obrazową, czyli (zależnie od konretnych wskazań) – RTG (rentgen), MR (rezonans magnetyczny) lub CT (tomografię komputerową).

Powrót do zdrowia po urazie rdzenia kręgowego zależy od wielu czynników.

Kluczowe są:

  • poziom urazu kręgosłupa,
  • stopień uszkodzenia rdzenia,
  • dodatkowe obrażenia, których doznał pacjent.

Nie mniej ważne są także:

  • szybkość udzielonej pomocy na miejscu wypadku,
  • czas, w którym pacjent znalazł się szpitalu,
  • rodzaj leczenia, które u niego zastosowano,
  • program rehabilitacji i właściwej pielęgnacji.

Co to jest „złota godzina URK”?

To termin umowny. Oznacza okres od 6 do 8 godzin tuż po urazie, najkorzystniejszy do leczenia operacyjnego rdzenia kręgowego. To czas, kiedy niedokrwienie i niedotlenienie rdzenia mogą jeszcze ustąpić. To czas, w którym pacjent po wypadku z podejrzeniem uszkodzenia kręgosłupa i rdzenia powinien trafić do specjalistycznego ośrodka, gdzie zostanie zbadany, zdiagnozowany, a następnie poddany operacji. Zabieg polega na tzw. odbarczeniu, czyli usunięciu ucisku na rdzeń kręgowy. W przypadku całkowitego klinicznie uszkodzenia rdzenia, zabieg przynosi najlepsze efekty, jeśli jest wykonany w ciągu 24 godzin od urazu. Przy częściowym uszkodzeniu operacje wykonuje się niezależnie od tego, ile czasu upłynęło od urazu.


Naukowcy się nie poddają, czyli co nowego w leczeniu URK?

Prawda jest brutalna. Im bardziej rozległy i skomplikowany jest uraz kręgosłupa i rdzenia kręgowego, tym gorsze są rokowania skuteczności leczenia i rehabilitacji. Współczesne badania dowodzą jednak, że u osoby dorosłej możliwe jest, aby powstały nowe komórki nerwowe, które zastąpią stare lub uszkodzone. Naukowcy nie ustają więc w pracach nad metodami przywrócenia przewodnictwa w rdzeniu kręgowym. Te nowatorskie, często jeszcze w fazie eksperymentów lub przede wszystkim badań na zwierzętach, metody leczenia uszkodzonego rdzenia to:

  • Magnetyczna stymulacja mózgu. Na czaszce pacjenta umieszcza się stymulator impulsów elektromagnetycznych, który pobudza pracę kory mózgowej. Celem metody jest wywołanie przewodnictwa w częściowo uszkodzonych nerwach, a tym samym wzmocnienie ich nie do końca przerwanych połączeń.
  • Komórki gleju węchowego. Uszkodzone włókna nerwowe mają zdolność odrastania, ale przeszkadza im w tym tzw. blizna glejowa powstająca w miejscu urazu. Wycięcie jej jest możliwe, ale bezcelowe, gdyż na jej miejscu powstaje jeszcze większa blizna. Aby ją „zablokować” i wesprzeć przechodzące przez nią włókna, w okolice przerwanego rdzenia wszczepia się komórki gleju węchowego pobrane z opuszki węchowej mózgu.
  • Komórki macierzyste. Uzyskuje je się z krwi pępowinowej lub tkanki tłuszczowej. Na pewnym etapie transformacji upodabniają się one do komórek, z których zbudowany jest dany narząd, i mogą zastąpić te uszkodzone. Po namnożeniu wstrzykuje się je do płynu mózgowo-rdzeniowego albo bezpośrednio do miejsca uszkodzonego rdzenia.
  • Elektryczna stymulacja zewnątrzoponowa. Pod skórę pacjenta, na opony rdzeniowe poniżej miejsca uszkodzenia rdzenia kręgowego, wszczepia się stymulator, który wysyła sygnały podobne do tych, które emituje kora mózgowa. Celem metody jest uzyskanie lepszych funkcji ruchowych poniżej miejsca uszkodzenia.
  • Interfejs mózgowo-rdzeniowy. Przy częściowym uszkodzeniu rdzenia, do kory mózgowej wszczepia się implant, który poprzez elektrody umieszczone poniżej uszkodzonego rdzenia stymuluje do ruchu odpowiednie partie mięśni. W ten sposób możliwy jest ruch kończyn, a nawet poruszanie się.

Osobom z urazami rdzenia kręgowego z pomocą w rehabilitacji i samodzielnym chodzeniu przychodzą także „zdobycze” współczesnej ortotyki i elektroniki. Mowa tu o tzw. lokomatach, czyli urządzeniach umożliwiających przyjęcie postawy w pionie nad bieżnią, oraz egzoszkieletach (mobilnych zewnętrznych „szkieletach”) napędzanych akumulatorem, które pomagają wstać z wózka i poruszać się.


Jak „wjechać” w nowe życie na wózku?

Niby już wiesz – masz uszkodzony kręgosłup i rdzeń, sparaliżowane nogi lub nogi i ręce. Ale wciąż ufasz, że to przejdzie, że za kilka dni, tygodni, miesięcy będziesz chodził i żył jak dawniej. Odtrącasz ludzi, którzy niszczą tę nadzieję. Rozumiemy i szanujemy twój strach, ale wierz nam – w tej chwili najważniejsze jest, abyś zmierzył się ze swoim nowym położeniem, zebrał wszystkie siły i zaczął działać.

Jak odnaleźć się w nowym „życiu na wózku”, podpowiadają doradcy i instruktorzy niezależnego życia z Fundacji im Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ z Konina:

  • Maciej Wiatrowski – od 24 lat na wózku inwalidzkim, URK po skoku do płytkiej wody, porażenie czterokończynowe – tetraplegia
  • Przemysław Stelmasik – od 11 lat na wózku inwalidzkim, URK po wypadku samochodowym, porażenie dwukończynowe – paraplegia

Wskazówka 1. Nie unikaj osób na wózkach

W Polsce nie ma systemu opieki nad pacjentami po urazach rdzenia kręgowego. Placówki medyczne, w których personel podpowiada, co robić po wypadku, to rzadkość. Wiedzę o tym, jak żyć na wózku będziesz zdobywać samodzielnie albo z pomocą bliskich. Co masz robić i jak, podpowiedzą ci najlepiej inne osoby na wózkach, bo wszystkiego doświadczyły na własnej skórze. To tzw. instruktorzy niezależnego życia – pracownicy i wolontariusze organizacji pozarządowych działających na rzecz osób niepełnosprawnych.

Instruktorzy odwiedzą cię w szpitalu – jeśli placówka z nimi współpracuje – albo będziesz musiał poszukać ich sam. Zapytaj o nich lekarza, rehabilitanta, pracownika ośrodka pomocy społecznej w swoim mieście. Instruktorzy przyjadą także do twojego domu. Nauczą cię najważniejszych tzw. czynności samoobsługowych, abyś był jak najbardziej samodzielny, czyli m.in. wsiadania na wózek i zsiadania z niego, siedzenia na nim i poruszania się nim w pomieszczeniu i terenie, ubierania/rozbierania, korzystania z toalety, higieny osobistej itp. Udzielą instrukcji twoim bliskim, aby pomagali, a nie wyręczali cię. Codzienne czynności to także forma rehabilitacji. Instruktorzy podpowiedzą ci także m.in. jakie załatwić formalności, gdzie szukać pieniędzy np. na zakup wózka, dostosowanie mieszkania itp.

Instruktorów znajdziesz m.in. w Fundacji Podaj Dalej, Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, CNZ Sajgon.

Wskazówka 2. Zgłoś się na rehabilitację i do psychologa

Rehabilitację zacznij tak szybko, jak pozwoli na to lekarz. Dzięki ćwiczeniom i zabiegom organizm będzie lepiej funkcjonował i szybciej staniesz się niezależny. Rehabilitacja zacznie się już w szpitalu. Kolejny etap to pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym. Nie jest ich wiele. Na miejsce się czeka. Jedne są odpłatne, a inne współpracują z NFZ. Przy wyborze ośrodka kieruj się opiniami. Pamiętaj, że będziesz się musiał rehabilitować przez całe życie! Zaprzestanie ćwiczeń to pogłębienie niepełnosprawności.

Jedną z najlepszych form rehabilitacji jest sport – warto skorzystać z oferty jednego z klubów, by w przyszłości trenować np. koszykówkę, rugby, łucznictwo, szermierkę, tenis ziemny i stołowy na wózkach. O sporcie osób z niepełnosprawnością czytaj na naszym portalu. Skorzystaj też ze wsparcia doświadczonego psychologa, zwłaszcza gdy efekty rehabilitacji dalekie są od oczekiwań.

Wskazówka 3. Myśl o powrocie do szkoły lub pracy

Jeśli tylko pozwoli na to twój stan zdrowia, wróć do przerwanej nauki lub pracy. Jeśli kontynuacja edukacji w dawnej szkole lub na kierunku studiów będą niemożliwa ze względu np. na odległość od miejsca zamieszkania, niedostosowania placówki albo gdy z powodu niepełnosprawności nie będzie możliwe wykonywanie pracy wybranej przed wypadkiem – pomyśl o zmianie profilu kształcenia.

Nie poddawaj się, jeśli okaże się, że nie możesz pracować w swoim zawodzie lub dawnym miejscu pracy. Rynek pracy oferuje wiele możliwości przebranżowienia się i form zatrudnienia. W doborze nowego zajęcia pomogą doradcy zawodowi. Nauka, praca i związane z nią czynności, jak: ubranie się, wyjście z domu, dojazdy, spotkania służbowe itp. to kolejne doskonałe formy rehabilitacji, pozwalające na powrót do zwykłej życiowej aktywności. Pracy szukaj przede wszystkim na portalu Sprawniwpracy.com!

Wskazówka 4. Orzeczenie o niepełnosprawności i renta

Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności do celów pozarentowych wydają Powiatowe i Miejskie Zespoły ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Bez tego dokumentu nie załatwisz dofinansowania do np. dostosowania domu, do zakupu wózka inwalidzkiego lub środków pomocniczych (pampersów, cewników, worków na mocz lub kał itp.), ani nie uzyskasz świadczeń społecznych. Jeśli uległeś wypadkowi i stałeś się całkowicie niezdolny do pracy przed ukończeniem 18. roku życia, przysługuje renta socjalna, a jeśli już byłeś dorosły i masz tzw. lata składkowe – renta z tytułu niezdolności do pracy. O orzeczeniach, rentach, świadczeniach, dofinansowaniach czytaj w naszym Poradniku.

Wskazówka 5. Wózek – musi być skrojony na miarę

Nie kupuj od razu wózka inwalidzkiego! W szpitalu spotkasz przedstawicieli handlowych, którzy będą cię nakłaniać do nabycia „supersprzętu”. Nie daj się nabrać. Wózek jest jak garnitur. Musi być skrojony dla ciebie. Dobrze dopasowany wózek to taki, na którym będziesz bezpieczne i wygodnie siedzieć i się poruszać. Przeczytaj na naszym portalu, jak dobrze kupić wózek.

Wózek kup już po powrocie do domu. Poszukaj go w sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym, w którym przeszkoleni pracownicy dokładnie cię wymierzą, sprawdzą stopnień samodzielności oraz dobiorą odpowiedni sprzęt, jego parametry i wyposażenie (poduszki, zagłówek, podłokietniki itp.). Wózek to duży wydatek, a dofinansowanie do zakupu wózka dostaniesz raz na kilka lat. Nieodpowiedni sprzęt będzie zawadzał w domu, a ty stracisz możliwość zakupu drugiego z dofinansowaniem. Aby nie utopić pieniędzy w pierwszym okresie po szpitalu, podczas oczekiwnia na wózek dostosowany indywidualnie dla ciebie, wypożycz wózek przejściowy. Zapytaj w szpitalu o taką możliwość.

Fragment koła wózka aktywnego
Wózek musi być „skrojony” dla ciebie, nie warto śpieszyć się z jego zakupem, fot. P. Stanisławski

Wskazówka 6. Jeśli chcesz walczyć o odszkodowanie...

Zanim skorzystasz z usług firm, które będą to robić w twoim imieniu, zapoznaj się dokładnie z ich ofertami i wybierz tę, która ci się najbardziej opłaca. Niektóre z nich każą sobie słono płacić za usługi bez względu na efekty ich pracy, a niektóre pobierają prowizję od faktycznie uzyskanej kwoty odszkodowania.

Wskazówka 7. Pielucha ci nie grozi

Uszkodzenie rdzenia kręgowego wiąże się z problemami z oddawaniem moczu. Może się zdarzyć, że w szpitalu najpierw „zapakują” cię w pieluchy, a potem założą stały cewnik zewnętrzny. Wiedz, że to tylko jedna z metod wspierających opróżnianie pęcherza. Skonsultuj z lekarzem urologiem, by ustalić, z jakich możliwości leczenia pęcherza neurogennego (leki, neuromodulacja, botoks, zabiegi chirurgiczne) i wspomagania oddawania moczu (cewnikowanie stałe i przerywane, cystostomia) będą dla ciebie odpowiednie. Wszystkie informacje o cewnikowaniu znajdziesz na naszym portalu w zakładce Zdrowie/Kompendium wiedzy o cewnikowaniu.

Wskazówka 8. Nie doprowadź do odleżyn

Odleżyna to rana martwicza tkanki. Powstaje w miejscach, gdzie dochodzi do nacisku kości na powierzchnię, na której spoczywa ciało. Długotrwały ucisk tamuje przepływ krwi w skórze. A gdy naczynia krwionośne nie zaopatrują komórek w tlen i składniki odżywcze, te obumierają. Odleżyna może zrobić się praktycznie wszędzie, m.in. na głowie, uszach, piętach, kostkach, łokciach, palcach nóg, kości ogonowej. Odleżyna doprowadza do zakażenia, a nawet powoduje śmierć. Jej leczenie jest trudne i czasochłonne. Kluczowa jest profilaktyka. Obserwuj swoje ciało, dbaj o higienę (skóra musi być sucha), często ruszaj się na wózku, aby zmniejszyć nacisk, zmieniaj pozycje na łóżku, kup poduszki i materac przeciwodleżynowy, każdą, najmniejszą ranę zgłaszaj lekarzowi. Więcej o odleżynach znajdziesz na naszym portalu.

Wskazówka 9. Przygotuj mieszkanie lub dom na swój powrót

Przede wszystkim konieczne będzie usunięcie chodników, dywanów i przedmiotów z ciągów komunikacyjnych, aby można się było swobodnie przemieszczać, a także odsunięcie pod ściany mebli w pomieszczeniach, w których przebywasz. Nie rób od razu generalnego remontu, ale sprawdź, jakie zmiany będą potrzebne, aby osiągnąć samodzielność: poszerzenie futryn, przebudowa łazienki, budowa windy lub podjazdu do klatki schodowej. Na te zmiany otrzymasz dofinansowanie do likwidacji barier architektonicznych – sprawdź na Niepelnosprawni.pl.

Konieczne dla ciebie będzie łóżko rehabilitacyjne z regulowaną automatycznie lub elektronicznie wysokością oraz materacem przeciwodleżynowym. Możesz je wypożyczyć, a potem kupić z dofinansowaniem.

Wskazówka 10. Spraw sobie nowe ubranie

Powinno być luźne, wygodne, z naturalnych, przepuszczających powietrze materiałów, bez kieszeni na pośladkach – aby nie powodowały odleżyn. Zakładanie, zapinanie zdejmowanie ubrań ułatwią m.in. doszyte przy zapięciach troki zamiast guzików. Buty, gdy będą o numer większe, łatwiej się będą wsuwały i zapinały.


Co z seksem? Bez obaw – życie intymne po URK istnieje

Mężczyźni

Kiedy i jak osiągniesz satysfakcję seksualną, zależy m.in. od poziomu uszkodzenia rdzenia, rodzaju niedowładu i porażenia, zaburzeń czucia i czynności wydalniczych, przewlekłego bólu, depresji i zaburzeń osobowości. Wiadomo jednak, że mężczyźni z tetraplegią mają większe szanse na skuteczną erekcję, wytrysk oraz odczuwanie orgazmu niż panowie z porażeniem jedynie kończyn dolnych. Badania pokazują, że po roku od URK erekcja występuje u 80 proc. mężczyzn, a zdolność do wytrysku zachowana jest u 15 proc. mężczyzn po URK, ale możliwe jest też osiągnięcie orgazmu bez wytrysku.

W leczeniu zaburzeń erekcji u mężczyzn z URK wykorzystuje się metody oparte na drażnieniu stref erogennych (np. przy pomocy wibratorów, ciepłych okładów, cewnikowania tuż przed stosunkiem) oraz leki. Naturalna płodność występuje zaledwie u 10 proc. mężczyzn po URK. Ale możesz zostać ojcem dzięki nowoczesnym metodom pobierania nasienia i zapłodnieniom in vitro. Przeszkodą mogą być plemniki, które stają się tym słabsze, im więcej czasu upływa od urazu. Warto, abyś pomyślał o pobraniu i zamrożeniu nasienia w kilka miesięcy po urazie, kiedy plemniki są jeszcze silne.

Napis na tablicy świetlnej: SEX?
Uraz rdzenia kręgowego nie oznacza końca życia intymnego, fot. sxc.hu

Kobiety

Badania pokazują, że uraz rdzenia kręgowego nie wpływa znacząco na płodność kobiet. Jeśli jesteś przed menopauzą, to tuż po urazie może zatrzymać ci się miesiączka, ale krwawienie wraca samoistnie zwykle po 5 miesiącach. Możesz też mieć mlekotok, czyli nagłe wydzielanie się z piersi mleka, a także problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy.

Zaradzą temu odpowiednie środki. Podobnie jak u panów, zdolność do osiągania orgazmu jest większa u pań z tetraplegią niż paraplegią. W osiągnięciu satysfakcji seksualnej mogą przeszkodzić ci spastyczność oraz zaburzenia czucia i kontroli nad zwieraczami.

Opracowano na podstawie: „Zaburzenia seksualne u osób po urazie rdzenia kręgowego” – autor: dr n. med. Piotr Tederko, opublikowano w pracy zbiorowej „O seksualności osób niepełnosprawnych” pod redakcją pod redakcją prof. Antoniny Ostrowskiej (Instytut Rozwoju Służb Społecznych, 2007r.)


Czy znów „wsiądę za kółko”? Tak, ale nie od razu

Jeśli przed urazem miałeś prawo jazdy kategorii B (pojazd osobowy), to nie zostanie ci odebrane. Po URK – o ile twoja sprawność na to pozwala – na pewno będziesz potrzebował samochodu z oprzyrządowaniem specjalistycznym. Warto, abyś zaliczył kurs właśnie na takim pojeździe. Ale uwaga! Zacznij myśleć o powrocie „za kółko”, kiedy wzmocnisz już mięśnie i nauczysz się zsiadać z wózka, przesiadać na fotel kierowcy oraz składać wózek i ładować go do samochodu. Instruktor tego za ciebie nie zrobi i nikt ci w tym nie pomoże, kiedy będziesz jeździł sam. O kursach prawa jazdy i autach dostosowanych dla osób z niepełnosprawnością czytaj na stronie Stowarzyszenia SPiNKa.


Artykuł został sfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU

Logo PZU

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Czy próbowałaś/-eś już skorzystać z nowych uprawnień osób ze znacznym stopniem w dostępie do lekarzy specjalistów, rehabilitacji, wyrobów medycznych i aptek?

Biuletyn

Wspierają nas