Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Integracja w sporcie: Tenisowy Narodowy

12.12.2017
Autor: Beata Dązbłaż, fot. Piotr Piekut, Interception
Źródło: Integracja 5/2017
tenisiści stołowi rozgrywają mecz, jeden z zawodników jest na wózku

W święcie tenisa stołowego na Pingpongowym PGE Narodowym, 14 października br. w Warszawie, wzięli udział najlepsi zawodnicy świata, m.in. Jörgen Persson, Peter Korbel, Leszek Kucharski, Lucjan Błaszczyk i Natalia Partyka. Nie zabrakło też utytułowanych paraolimpijczyków: Karoliny Pęk i Rafała Lisa.

Imprezę zorganizował Polski Związek Tenisa Stołowego (PZTS), a honorowym patronatem objął ją Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka. Partnerem strategicznym była należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO.

- Tenis stołowy jest bardzo atrakcyjną i widowiskową dyscypliną sportu. W rozgrywkach mogą uczestniczyć osoby w każdym wieku, a żeby grać i świetnie się bawić, nie trzeba wiele wydać. Projekt Pingpongowy Narodowy wpisywał się w działania spółki w zakresie propagowania aktywnego stylu życia i prosportowych postaw. Przypomnę, że od lat wspieramy tę dyscyplinę sportu. W mojej ocenie najważniejsza jest tu współpraca z Polską Superligą Tenisa Stołowego, której marka LOTTO jest partnerem tytularnym. Zatem dla wszystkich jest chyba oczywiste, że na tak dużej imprezie sportowej po prostu nie mogło nas zabraknąć – mówi Aida Bella, rzecznik prasowy Totalizatora Sportowego.

Dla zawodowców i amatorów

Pingpongowy PGE Narodowy to jeden z największych turniejów tenisa stołowego w Polsce. Uczestniczyli w nim zarówno amatorzy, jak i zawodowcy; każdy mógł spróbować swoich sił.

Jedną z głównych atrakcji dla miłośników tenisa stołowego była możliwość zagrania z gwiazdami tej dyscypliny.

Impreza zgromadziła 600 uczestników, których zmagania podziwiało ok. 4 tys. kibiców. Rywalizacja odbywała się na blisko 90 stołach do tenisa stołowego, rozstawionych w Biznes Klubie PGE Narodowego. Nawet dziennikarze mogli wziąć udział w swoich pierwszych mistrzostwach i 15 przedstawicieli mediów skorzystało z tej okazji.

Swojego zadowolenia z odbywającej się imprezy nie krył Lucjan Błaszczyk, jeden z najbardziej utytułowanych polskich tenisistów stołowych.

- To wspaniałe wydarzenie, tysiące zadowolonych uczestników, dzieci, młodzież, osoby dorosłe grające amatorsko. Podoba mi się, że mieliśmy na imprezie rywalizację w wielu kategoriach wiekowych, ale także pokazy gry mistrzów i turniej dla mediów. Kibic, który odwiedził tego dnia PGE Narodowy, na pewno się nie nudził. Dla mnie jako zawodnika i reprezentanta Polski to piękny widok – mówił.

Szczególnie cieszyło go zainteresowanie kibiców, które towarzyszyło zawodnikom podczas całego wydarzenia.

- To znakomita wiadomość dla całego środowiska – nasza dyscyplina ma wielu wspaniałych zawodników, ale też cieszy się zainteresowaniem kibiców. Mam nadzieję, że impreza będzie kontynuowana i na stałe zostanie wpisana do kalendarza najważniejszych wydarzeń. Mamy ogromny potencjał, który zostanie wykorzystany przez władze Polskiego Związku Tenisa Stołowego, które wraz z Ministerstwem Sportu i Turystyki pracują nad narodowym programem rozwoju dyscypliny – dodał.

Podczas „Lucjan Błaszczyk Show” pokazał on najbardziej spektakularne pingpongowe triki.

Młodzież mogła wziąć udział w otwartym turnieju amatorów oraz akademii nauki gry z trenerami kadry narodowej i najlepszych polskich klubów.

Kibice i emocje

Karolina Pęk, złota medalistka paraolimpijska w drużynie z Rio de Janeiro (2016), brązowa medalistka paraolimpijska w singlu z Rio de Janeiro (2016) i brązowa medalistka paraolimpijska w drużynie z Londynu (2012), reprezentowała polską kadrę w tenisie stołowym osób niepełnosprawnych.

- Imprezie towarzyszyło dużo emocji, cały dzień coś się działo. Wraz z Rafałem Lisem mogliśmy przez godzinę pograć na głównym korcie, w towarzystwie wielu kibiców. Potem było dużo rozmów z dziećmi, które prosiły o autografy – opowiada. Mistrzyni Polski 2013 w singlu w klasie C9-10 uważa, że takich imprez powinno być zdecydowanie więcej, bowiem po zainteresowaniu i liczbie kibiców widać, że jest to potrzebne.

Dobrą organizację imprezy, dużo atrakcji, udział kibiców chwali także Rafał Lis, członek paraolimpijskiej kadry narodowej (zajął 9. miejsce indywidualnie na igrzyskach w Atenach (2004), w 2015 r. zdobył brąz drużynowo na mistrzostwach Europy, brąz w turnieju indywidualnym i brąz w turnieju drużynowym mistrzostw Europy niepełnosprawnych w tenisie stołowym w tym roku. Zajął także 5. miejsce na igrzyskach w Rio de Janeiro (2016) w turnieju indywidualnym w klasie czwartej).

- Dla promocji tenisa stołowego to świetne wydarzenie, przez cały dzień przewinęło się tu mnóstwo ludzi. To także doskonała okazja do promocji tenisa stołowego osób niepełnosprawnych. Mojej grze z Karoliną Pęk przyglądało się bardzo wielu kibiców. Na pewno dla niektórych nowością było to, że można grać w tenisa na wózku – mówi.

Docenia profesjonalne zorganizowanie imprezy w takim miejscu jak PGE Narodowy, doskonały pod względem dostosowania dla osób z niepełnosprawnością.

- Byli profesjonalni komentatorzy, m.in. Rafał Patyra, byli dziennikarze, na pewno ta informacja poszła w Polskę.

Pod wrażeniem Pingpongowego PGE Narodowego był także Jörgen Persson, mistrz świata w grze pojedynczej z 1991 r., oraz 4-krotny mistrz świata z reprezentacją Szwecji. Nie krył zadowolenia z doskonałej organizacji imprezy, nowoczesnego obiektu, innego niż te, na których zazwyczaj rozgrywane są mecze i turnieje.

- Pojawiło się wiele uśmiechniętych młodych zawodniczek i zawodników, którzy przyjechali do Warszawy z całego kraju. To wielkie święto polskiego i światowego tenisa stołowego. Cieszę się, że mogłem w tym wydarzeniu uczestniczyć. Zarówno zawodnicy, jak i kibice podchodzili i rozmawiali, co sportowca zawsze bardzo cieszy – mówił Jörgen Persson.

Na Pingpongowym PGE Narodowym nie zabrakło także gwiazd innych dyscyplin, jak np. żużlowca Andrzeja Huszczy, który jest też fanem tenisa stołowego.

- Skupienie i koncentracja w momencie serwowania są podobne do startu w biegu żużlowym – mówił.

Obecny był także Tomasz Hajto, były piłkarz reprezentacji Polski, obecnie komentator sportowy.

Promocja i popularyzacja

Celem Pingpongowego PGE Narodowego była głównie promocja i popularyzacja sportu i tenisa jako sposobu na zdrowe życie. Tenis stołowy uprawia na całym świecie ok. 250 mln osób, co sprawia, że jest jedną z najbardziej popularnych dyscyplin.

- Pingpongowy Narodowy to pierwsza tak duża impreza popularyzująca tenis stołowy w Polsce. Ogromnie cieszymy się z faktu, że wspólnie z naszymi partnerami i sponsorami możemy promować dyscyplinę sportu, która zdobywa rzesze fanów na całym świecie, ale przede wszystkim w naszym kraju. Dziękujemy PGE Narodowemu za przyjęcie. Liczymy na to, że Pingpongowy Narodowy przyczyni się do rozwoju naszej dyscypliny, a co się z tym wiąże, do sukcesów medalowych – powiedział dla portalu sportowefakty.wp.pl Dariusz Szumacher, prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego (PZTS).

Zapewnił też, że jeśli sytuacja finansowa pozwoli na organizację kolejnych imprez tego typu, to na pewno będą one realizowane cyklicznie.

- Już czynimy takie starania – podkreślił.


Materiał przygotowany we współpracy z

logo Lotto

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Jak w tym roku spędzisz wakacje?

Biuletyn

Wspierają nas