Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Listy do redakcji: „prezesi zarabiają krocie na osobach niepełnosprawnych”

17.02.2017
Autor: Redakcja, fot. sxc hu
Źródło: Integracja 6/2016
Grafika: czarna waga szalkowa

Redakcja Integracji otrzymuje wiele wiadomości od Czytelników portalu Niepelnosprawni.pl i magazynu „Integracja”. Zobaczcie jeden z listów dotyczący zatrudniania osób z niepełnosprawnością.

Do napisania mejla zainspirowal mnie artykuł Mateusza Różańskiego „Powstaje Narodowy Plan Zatrudniania”, zamieszczony na Niepelnosprawni.pl. Wszyscy „na górze” tak pięknie opisują, jak to niepełnosprawni powinni się znaleźć na rynku pracy (mam umiarkowany stopień niepełnosprawności).

Zatrudniono mnie w 2008 r. w samorządzie powiatowym, ponieważ uzyskano dofinansowanie do stanowiska dla osoby niepełnosprawnej. Po pełnych trzech latach zwolniono mnie (uwaga!) z powodu niepełnosprawności, ponieważ powodowała ona, że osoby zdrowe musiały mi pomagać (sic!). Następnie starałam się o pracę w ośrodku pomocy, lecz nie zatrudniono mnie – ponieważ, jak powiedziała ówczesna kierowniczka, jestem osobą niepełnosprawną i bym pracowała 7 godzin! I to jest niesprawiedliwe wobec osób pracujących 8 godzin! A na dodatek mam te 10 dni dodatkowego urlopu... i to też niesprawiedliwe dla zdrowych osób...

Pracowałam przez parę lat w zakładzie pracy chronionej jako koordynator ds. usług. miałam pod sobą około 75 obiektów i ponad 100 pracowników. Praca była po 12 godzin na dobę w terenie i z telefonem po 14 godzin, bo w domu też należało odbierać służbowy telefon. Urlop (bo chorobowe jest źle widziane) oczywiście też był z telefonem. I to za najniższą krajową, plus mało znaczące nagrody.

Wszystko jest źle skonstruowane. Prezesi zarabiają krocie na zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Znam to od podszewki. Nie wierzę, że powstanie rzetelny i realny plan zatrudnienia.

Niezatrudniana w samorządzie

 

Janka GrabanOD REDAKCJI: My natomiast chcemy wierzyć w każde działanie zmieniające obecną sytuację. Być może, skoro nie pomogły batalie zmieniające myślenie, to może do pełnej integracji zmusi nas potrzeba ekonomiczna kraju. Każdy ma swoje złe doświadczenia, bo mamy dziwny kraj (nie tylko my zresztą), ale zmiany są widoczne. Ponad 20 lat żmudnej pracy – także Integracji – daje wymierne efekty. Pracodawcy szukają pracowników z niepełnosprawnością – przekonajcie się sami na naszym portalu rekrutacyjnym Sprawniwpracy.pl.

Robię na to wielkie oczy, bo pamiętam, jak zaraz po maturze przez trzy–cztery miesiące chodziłam od zakładu do zakładu i pytałam o jakąkolwiek pracę i... dopiero dzięki pomocy odpowiedniej poradni i osobistemu wstawiennictwu jej pracowników dostałam pracę w spółdzielni inwalidzkiej. To dopiero była paranoja!

Czekamy na Wasze listy!

Piszcie na adres redakcji:

„Integracja”, ul. Dzielna 1,
00-162 Warszawa,

e-mail: janka.graban@integracja.org

Komentarz

  • hahaha, dobry żart.
    ON
    21.02.2017, 17:18
    "Pracodawcy szukają niepełnosprawnych pracowników", no bez żartów. Owszem, szukają, ale zdrowych, z lewymi orzeczeniami, by nie płacić składek zus, itp. Prawdziwy niepełnosprawny to normalnie pracy nie znajdzie, a jak już, to w takich profesjach, i za taki psi pieniądz, że się nawet o tym gadać nie chce. Pic na wodę, i fotomontaż, gdyby nie dotacje z PFRON, to nawet tych nielicznych by nie zatrudniali.

Dodaj odpowiedź na komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin
Prawy panel

Sonda

Czy ma dla Ciebie znaczenie, w jaki sposób nazywane są osoby z niepełnosprawnością (np. kaleka, inwalida, niepełnosprawny, osoba z niepełnosprawnością, itd)?

Biuletyn

Wspierają nas