Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Dużo emocji i dobrej energii

04.10.2016
Autor: oprac. Agnieszka Jędrzejczak, fot. wroclawcup.com
Źródło: Integracja 4/2016
Stary Rynek we Wrocławiu, zdjęcie z lotu ptaka

Letni czas nie był powodem do wyciszenia działań miejskich, podejmowanych wspólnie z organizacjami pozarządowymi. Sezon rozpoczął się z przytupem: XIV Międzynarodowy Turniej Tenisa na wózkach Wrocław CU P, pod honorowym patronatem Prezydenta Wrocławia, parki kultury, praca asystentów, a przez cały sierpień – okazja do codziennych, kilkugodzinnych spotkań integracyjno-informacyjnych dla 100 dzieci.

XIV edycja zobowiązuje nas do jeszcze lepszej pracy. Dziękuję prezydentowi Wrocławia, bo od początku był naszym patronem honorowym, Urzędowi Miejskiemu za wzorową współpracę, dyrektorowi Jackowi Sutrykowi, dyrektorowi Piotrowi Mazurowi, rzecznikowi Wrocławia ds. Osób Niepełnosprawnych, Bartłomiejowi Skrzyńskiemu, naszemu głównemu sponsorowi Zespołowi Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja S.A., PFRON-owi i pozostałym darczyńcom – dziękował po turnieju rangi ITF 2, główny organizator Jacek Wierdak, prezes Dolnośląskiego Stowarzyszenia Sportowców Niepełnosprawnych Aktywni Wrocław.

Dziś to wielkie wydarzenie, łączące zawodników z całego świata: Japonii, Austrii, Holandii, rozpoczęło się od pokazowego debla Rafała Dutkiewicza, prezydenta Wrocławia, któremu partnerował Wojciech Heydel, prezes Zarządu Zespołu Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja S.A., z kadrą Polski w tenisie na wózkach. Potem z w-skersami mogli się zmierzyć wrocławianie i turyści. Minikort został bowiem rozłożony na placu Solnym w bezpośrednim sąsiedztwie malowniczego wrocławskiego Rynku. Pula nagród wyniosła 17,5 tys. euro, a emocje, jakich dostarczyli sportowcy na kortach Centrum Tenisowego Redeco, były bezcenne. Tenisiści dowiedli, że niepełnosprawność nie zamyka drogi do sportowej kariery. Na Wrocław Cup 2016 można było spotkać uczestników Igrzysk Paraolimpijskich w Rio.

dwóch mężczyzn na wózkach, tenisistów podaje sobie dłonie nad siatką

400 godzin na kortach

– Statuetki, hymn, zmęczenie nie jeździły na wózkach, nie były kulawe, ale dokładnie takie jak w tenisie osób biegających na nogach – obrazuje Bartłomiej Skrzyński, rzecznik miasta Wrocławia ds. Osób Niepełnosprawnych.

Areną zmagań było Centrum Tenisowe Redeco. Mecze rozgrywano w hali sportowej na trzech kortach twardych i czterech ceglastych kortach odkrytych. Aż 60 zawodników ze wszystkich kategorii spędziło na nich ponad 400 godzin.

2 lipca triumfem Mikaela Scheffersa z Holandii zakończył się turniej tenisowy Wrocław CUP. Drugi był Japończyk Takuya Mikim.

Międzynarodowy turniej

Wrocławski turniej tenisowy jest największym w tej części Europy. Od pierwszej edycji zawodów, rozegranej w 2003 r., zmieniło się wiele. Głównie obsada, która z roku na rok jest coraz lepsza.

– Na liście startowej byli m.in. Holender Mikael Scheffers, 9. rakieta świata, oraz Niemka Katharina Kruger, notowana na 8. miejscu w rankingu światowym – opisywał Jacek Wierdak ze Stowarzyszenia Aktywni Wrocław. Na kortach nie zabrakło Polaków. Turniejową ósemką wśród panów był reprezentant Polski na Igrzyska w RIO – Kamil Fabisiak, z tym samym numerem wśród kobiet wystartowała Lucyna Miętrkiewicz.

tenisiści grają z Jackiem Sutrykiem, dyrektorem Departamentu Społecznego we Wrocławiu

Poparcie olimpijczyków

Turniej Wrocław CUP ma znakomitych ambasadorów.

– Sport osób z niepełnosprawnościami jest mi bardzo bliski – opowiadała Renata Mauer-Różańska, dwukrotna mistrzyni olimpijska w strzelectwie, radna miejska i Ambasadorka Turnieju „Wrocław CUP”. – Kiedy tylko mogę, angażuję się w jego promocję. Do Wrocławia zjechała światowa czołówka w tenisie na wózkach. Serdecznie zachęcałam wszystkich do odwiedzenia Centrum Tenisowego Redeco i kibicowania w-skersom.

Swoje poparcie deklarował też Paweł Rańda, wicemistrz olimpijski w wioślarstwie, radny miejski i Ambasador „Wrocław CUP”:

– Z radością drugi rok z rzędu wspierałem rywalizację uczestników Międzynarodowego Turnieju Tenisa na Wózkach „Wrocław CUP”. Swoim zaangażowaniem pokazuję, że to ważne wydarzenie sportowe w skali Europy.

Co jeszcze we Wrocławiu?

Przez cały sierpień, w ramach kampanii informacyjnej „Wrocław bez barier. Dzieci mają głos”, realizowanej przez Fundację Potrafię Pomóc, odbywały się cykliczne spotkania dla 100 dzieci z niepełnosprawnościami i pełnosprawnych. Między nimi, dzięki uczestnictwu w zaplanowanych zabawach, zajęciach plastycznych, konkursach i zawodach, stworzyła się wyjątkowa nić porozumienia. Spotkania prowadzone były przez wykwalifikowaną kadrę oraz doświadczonych wolontariuszy (wielowymiarowość działań miejskiego projektu, realizowanego przy wsparciu środków PFRON, będących w zarządzaniu Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, przybliżymy w następnej „Integracji”, w rozmowie z Adamem Komarem, prezesem Fundacji Potrafię Pomóc).

Zaproszenia

Fundacje Imago i Eudajmonia – w ramach miejskiego projektu – realizują usługi asystenckie dla niepełnosprawnych mieszkańców lub osób przebywających we Wrocławiu. Rekrutacja trwa do 15 grudnia 2016 r. Szczegóły projektu można znaleźć m.in. na stronie: www.eudajmonia.pl.

Fundacja Promyk Słońca kontynuuje miejski projekt i zaprasza do Wrocławskiego Punktu Informacji Osób Niepełnosprawnych, gdzie stały dyżur pełni specjalista społeczno-prawny, ponadto radca prawny, psycholog, eksperci ds. edukacji, ds. pomocy technicznej, do których ostatnio dołączył architekt. Więcej: pod nr. tel.: 695 695 634 lub mejlem: poradnictwo@promykslonca.pl i na: www.promykslonca.pl/projekty/projekty-trwajce/poradnictwo-2016. Realizacja zadania jest współfinansowana przez Gminę Wrocław – Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu ze środków PFRON.


Partnerami cyklu artykułów są:

loga organizacji: potrafię pomóc, Wrocław bez barier, pfron i MOPS

 

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Czy popierasz zakaz aborcji, gdy zachodzi duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu?

Biuletyn

Wspierają nas