Przejdź do treści głównej
Lewy panel

Wersja do druku

Złoto tenisistek stołowych! Mamy już więcej medali niż w Londynie!

17.09.2016
Autor: Tomasz Przybyszewski, fot. Robert Szaj, www.paraolimpijski.pl
Trzy polskie zawodniczki: Marszał, Partyka i Pęk stoją ze złotymi medalami

Natalia Partyka, Karolina Pęk i Katarzyna Marszał zdobyły złoty medal turnieju drużynowego Igrzysk Paraolimpijskich w Rio (kat. 6-10)! W finale pokonały 2:1 mocną ekipę Chin.

Najpierw był mecz debla. Po naszej stronie złota Natalia Partyka (klasa 10) i Karolina Pęk, brązowa medalistka (kl. 9). Po drugiej dwie srebrne singlistki: Yang Qian (kl. 10) i Lei Lina (kl. 9).

Pierwszego seta Polki przegrały 4:11. Poprawiły się w następnym, w którym pokonały rywalki 11:8. Zaciętą trzecią partię na swoją korzyść rozstrzygnęły Chinki – na przewagi 12:10. Niestety, w czwartym secie rozprawiły się z Polkami o wiele łatwiej (11:5).

Karolina Pęk i Natalia Partyka przy stole do tenisa patrzą na lecącą piłeczkę
W deblu Karolina Pęk (z lewej) i Natalia Partyka musiały uznać wyższość Chinek. Jednak w pojedynkach singlowych to Polki były lepsze, fot. Robert Szaj, www.paraolimpijski.pl

Partyka bez niespodzianki

Było więc 1:0 dla Chinek i do drugiego meczu wyszły Natalia Partyka i Yang Qian, które rywalizowały już ze sobą w finale singla.

Pierwszy set to pewna wygrana Polki 11:5. Druga partia była bardziej zacięta. W pewnym momencie 5:3 prowadziła Chinka. Partyka zdołała jednak wyrównać i zawodniczki rywalizowały punkt za punkt. Yang mogła wygrać przy stanie 10:9, jednak Partyka obroniła się i wkrótce zakończyła tego seta 12:10.

Trzecią partię Partyka zaczęła z animuszem. Szybko zrobiło się 6:1 dla Polki i Chinka musiała gonić wynik. Trzeba przyznać, że zrobiła to skutecznie. Wygrała cztery piłki z rzędu i Polka poprosiła o czas, by ochłonąć. Po przerwie nasza zawodniczka kontrolowała już sytuację i seta zakończyła wynikiem 11:7.

Pęk ma nerwy z żelaza

Do wyłonienia zwycięskiej drużyny potrzebny więc był trzeci mecz, w którym Karolina Pęk stanęła naprzeciwko Lei Liny.

Najmłodsza zawodniczka w naszej reprezentacji w Rio rozpoczęła znakomicie. Parę minut i było 5:2. Chinka nie wytrzymywała ataków Pęk. Przewaga nie malała. 8:3, 9:5 i set zakończył się do sześciu.

Druga partia była bardziej wyrównana. Do stanu 5:5 żadna z zawodniczek nie zdołała odskoczyć na więcej niż punkt. W końcu stało się. Błąd serwisowy Chinki, potem znakomity atak Polki i prowadzenie 7:5. Ta przewaga starczyła do końca. Set zakończył się wynikiem 11:8 dla Pęk.

Trzeci set rozpoczął się źle. Chinka szybko wyszła na prowadzenie 4:1. Polka walczyła jednak i udało się jej doprowadzić do wyrównania 8:8. Niestety, Lei odskoczyła dwoma punktami i wkrótce set zakończył się wynikiem 11:9 dla Chinki.

Polka ma jednak mocne nerwy, co udowodniła choćby w meczu singlowym o trzecie miejsce. Po wyrównanym początku udało się jej odskoczyć na cztery punkty i było 9:5. Chinka jeszcze odrobiła punkt, następny należał jednak do Pęk. Na tablicy wyników widniało 10:6.

Polka wykorzystała już pierwszą piłkę meczową i mogła pobiec wyściskać się z Natalią Partyką, Katarzyną Marszał i trenerką Elżbietą Madejską. Nasza drużyna zdobyła złoty medal Igrzysk Paraolimpijskich w Rio!


Polska ma już na Igrzyskach Paraolimpijskich w Rio 37 medali (8 złotych, 18 srebrnych i 11 brązowych), czyli ilościowo węcej niż cztery lata temu w Londynie!

Najnowsze informacje z Igrzysk Paraolimpijskich w Rio na Niepelnosprawni.pl/rio oraz Paraolimpijski.pl, a także na profilu naszego portalu na Twitterze.

Dodaj komentarz

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora | regulamin

Komentarze

brak komentarzy

Prawy panel

Sonda

Jak w tym roku spędzisz wakacje?

Biuletyn

Wspierają nas